Kusy, ale wariat
Międzyszkolny Klub Sportowy „Kusy” wziął nazwę od sportowego pseudonimu swojego patrona - Janusza Kusocińskiego, najwybitniejszego lekkoatlety Polski międzywojennej, wielokrotnego mistrza oraz rekordzisty Polski w biegach średnich i długich, rekordzisty świata i Mistrza Olimpijskiego z Los Angeles w 1932 roku w biegu na 10 000 m. Klub od wielu lat uczestniczy w Ogólnopolskim Programie Szkolenia i Współzawodnictwa Dzieci i Młodzieży Uzdolnionej Sportowo. MKS „Kusy” to nie tylko lekkoatletyka, ale też sekcje siatkówki, koszykówki, badmintona, trójboju nowoczesnego, tenisa stołowego, szachów, szermierki i gimnastyki artystycznej. Ze względu na ilość sekcji, liczbę zawodników oraz osiągane wyniki sportowe MKS „Kusy” zaliczany jest do największych i najsilniejszych młodzieżowych klubów sportowych w Polsce. Od 2005 roku jest nieprzerwanie liderem wśród klubów województwa zachodniopomorskiego. A na letnie obozy lekkoatleci ze szczecina przyjeżdżają... do Złotowa.
Lepiej niż w Spale
Sekcja lekkoatletyczna zajmuje się szkoleniem dziewcząt i chłopców w kategorii dzieci i młodzików. Młodzi sportowcy odpoczywają i trenują w Złotowie pod okiem trenera Marka Ferfeta. Lekkoatleci na stadionie miejskim ćwiczą dwa razy dziennie biegi krótkie, długie i z przeszkodami, ponadto chód, skok wzwyż, skok w dal, trójskok, skok o tyczce, pchnięcie kulą, rzuty dyskiem, oszczepem i młotem. W sumie w Złotowie obozuje 26 uczniów.
- Bawimy sie w lekką atletykę, ale ta zabawa kiedys zaprocentuje. Dzieciom trzeba po prostu dać czas.
Reklama
– mówi trener Ferfet.
- Największym błędem trenerów jest to, że zbyt szybko chcą ukierunkowywać młodych sportsmenów. Dziecko jest szybkie, to jest sprinterem w II klasie. I to jest nieporozumienie. Tak samo szybki musi być skoczek w dal, oszczepnik i dyskobol. Nie licząc indywidualnych predyspozycji dzieci okres "do Młodzika" powinien być czasem na rozwój ogólny.
– wyjaśnia doświadczony szkoleniowiec szczecińskiego „Kusego”. Najmłodsza uczestniczka obozu jest absolwentką IV klasy i tegoroczną reprezentanką Szczecina w Finałach Czwartków Lekkoatletycznych. Najstarsze są dwie dziewczyny w wieku 16 lat, które wkrótce zaprezentują swoje umiejętności na Olimpiadzie Młodzieży.
- W tym roku Złotów wypadł lepiej od Szczecina na Czwartkach Lekkoatletycznych, choć jest dużo mniejszym miastem.
- podkreśla w rozmowie trener Ferfet, którego podopieczni w naszym mieście bawią już po raz ósmy. Co ich tu przyciąga?
- Kapitalna atmosfera oraz warunki panujące w ośrodku i oczywiście świetne wyżywienie. My, jako trenerzy musimy przedstawić kilka ofert do wyboru, ale przecież to nie o pieniądze tutaj chodzi, choć cena również jest bardzo atrakcyjna - 11-dniowy pobyt to koszt około 800 zł. Za te pieniądze nawet w Spale nie będę miał takich warunków jak tutaj. Dodatkowo mamy do was blisko, bo podróż do Złotowa to tylko 3 godziny jazdy. Zależy nam, żeby trenować w sprawdzonych, optymalnych warunkach, a tu takie są. Chętnych na ten wyjazd było znacznie więcej, niż faktycznie mogliśmy zabrać.
Reklama
– podsumowuje trener Marek Ferfet. Zatem, do zobaczenia za rok!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze