W środę na placu Jana Pawła II w Jastrowiu odbyła się pierwsza z cyklu imprez, jakie miasto przygotowało dla swoich mieszkańców z okazji Święta Niepodległości
W Jastrowiu stało się to już tradycją, że w przeddzień Święta Niepodległości, w samo południe, mieszkańcy miasta, delegacje placówek oświatowych oraz przedstawiciele samorządu i jednostek organizacyjnych spotykają się na placu Jana Pawła II aby uczcić odzyskaną wolność.
Tak było również w środę. Oprócz samorządowców, przedstawicieli Nadleśnictwa oraz dzieci ze szkół i przedszkoli, na placu pojawili się chociażby podopieczni Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej oraz przedstawiciele Zespołu Szkół w Jastrowiu. Na tej krótkiej uroczystości pojawiło się również kilku mieszkańców miasta. Każdy obdarowany został biało-czerwonym kotylionem, wśród dzieci i młodzieży powiewały biało-czerwone flagi. Wspólnie odśpiewano hymn państwowy, a burmistrz Jastrowia, Piotr Wojtiuk, podkreślił rolę niepodległości oraz znaczenia żołnierzy, przytaczając obecną sytuację na wschodniej granicy naszego kraju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co manifestowali spędzeni tam ludzie ?
Waldo,,, Jak to co oni tam manifestowali? Oni się cieszą z Niepodległej i z tego że do nich Tusk nie dotarł. On zatrzymał się w Złotowie u pani Katarzyny. Nie wiadomo jak długo u niej zagości ale miej nadzieję że Jastrowie ominie. Wolna Niepodległa Polska, razem z Jastrowiem.
Co manifestowali spędzeni tam ludzie ?
Waldo,,, Jak to co oni tam manifestowali? Oni się cieszą z Niepodległej i z tego że do nich Tusk nie dotarł. On zatrzymał się w Złotowie u pani Katarzyny. Nie wiadomo jak długo u niej zagości ale miej nadzieję że Jastrowie ominie. Wolna Niepodległa Polska, razem z Jastrowiem.