Reklama

Miasto zbuduje trzy bloki

16/09/2015 06:10
Między ulicą Kocika i Chojnicką powstać mają mieszkania dla seniorów, rodzin wielodzietnych i na sprzedaż na wolnym rynku. Postawi je tebees

W 2001 roku miasto wniosło aportem do Złotowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego działkę na obecnym osiedlu Chojnicka II. Na terenie wielkości 0,45 ha, za zakładem mechaniki samochodowej, stanąć mają trzy bloki. Każdy wielkości 18x12 metrów, z trzema kondygnacjami. W sumie na projektowanym miniosiedlu powstać ma osiemnaście mieszkań. W czwartek 3 września na konferencji prasowej zapowiedział to burmistrz Złotowa Adam Pulit. - Chcemy stworzyć ofertę, która zaspokoi maksymalnie najlepiej potrzeby mieszkaniowe najbardziej potrzebujących – stwierdził włodarz. Zadanie to zrealizować ma tebees. - Mamy koncepcję i wiemy, jak te budynki miałyby wyglądać – mówi z kolei prezes ZTBS Przemysław Pająk.

Zarabiać czy nie zarabiać?

Z wizualizacji wynika, że bloki będą zwrócone frontami do siebie, każde z mieszkań będzie mieć balkon, a budynki otoczy zieleń. Ponadto z boku powstanie osiemnaście garaży. Nie oznacza to jednak, że wszyscy lokatorzy będą mieć swój garaż. To zależy od tego, w jakim systemie tebees zbuduje wspomniane domy.

Reklama

Opcji jest kilka. Pierwsza to sposób tebeesowski, czyli budowa mieszkań dla mniej zamożnych mieszkańców Złotowa. - Mówimy o osobach, które będą miały pieniądze na wpłacenie wkładu własnego (do 30%) oraz dofinansowanie inwestycji przez Bank Gospodarstwa Krajowego – wyjaśnia prezes Pająk. - Ustawa to regulująca jest właśnie procedowana i pojawia się koncepcja przeznaczenia dla tebeesów 4,5 mld zł w ciągu najbliższych pięciu lat – dodaje. W systemie tym ZTBS nie może zarabiać. Czynsz musi być tak skalkulowany, by pokrył bieżące płatności i kredyt. - Balansujemy tak, żeby nie być na minusie – zapewnia P. Pająk.
Teorii tej nieco zaprzecza druga opcja, rozważana przez burmistrza i prezesa. Chodzi o budowę komercyjną, czyli sytuację, w której ZTBS bierze kredyt, stawia bloki, a mieszkania sprzedaje na wolnym rynku. Tak zrobił z budynkiem, który powstał przy targowisku miejskim. Krok ten, a zwłaszcza wykupienie części mieszkań przez zamożnych mieszkańców miasta, wzbudził kontrowersje wśród radnych. - Tyle że teraz miasto z tego nic nie ma – K. Żelichowski mówił o sprzedaży deweloperskiej. - Teraz te działki nie służą młodym z niższym statusem materialnym. Gdybyśmy sprzedali je na wolnym rynku, to do kasy miasta wpłynęłyby pieniądze, a mieszkania i tak by powstały – zauważył kilka tygodni temu, podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Miejskiej Rady Miejskiej Złotowa, przewodniczący. Czy tebees powinien iść w komercję? W końcu nie do tego został powołany. - Wiele zależy od analizy prawnej, którą ma zlecić burmistrz. Ma ona rozstrzygnąć, czy TBS może prowadzić działalność deweloperską – odpowiada prezes Pająk.

Trzecia opcja to system mieszany: część mieszkań dla mniej zamożnych, część dla tych, których stać na mieszkanie na wolnym rynku. - Na pewno nie wszystko będzie na sprzedaż. Mam nadwyżkę finansową z inwestycji przy ulicy Wańkowicza i mogę ją przeznaczyć na budowę jednego bloku w systemie tebeesowskim – zapowiada szef Złotowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Ostateczną koncepcję prezes opracować ma z burmistrzem.

Reklama

Spokojnej starości

Do rozważenia jest też to, do kogo, pomijając wątek finansowy, skierowana ma być oferta tebeesu. Adam Pulit mówi m.in. o seniorach, którzy mogliby zamienić domki jednorodzinne lub duże mieszkania na mniejsze lokale na osiedlu Chojnicka II. Sprawa jest otwarta - decyzja o wielkości mieszkań jeszcze nie zapadła. - Dostosujemy je do potrzeb chętnych. Samotne małżeństwo może chcieć np. 40 m², a rodzina wielodzietna 60 m² – przewiduje prezes ZTBS. Rodziny z co najmniej trójką dzieci to druga grupa potencjalnych klientów spółki. - Chcielibyśmy powiązać naszą ofertę z miejskim programem Złotowska Rodzina na 5 – mówi P. Pająk.

Pod koniec tego roku prezes Złotowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego zamierza zacząć zbieranie informacji o potencjalnym zainteresowaniu mieszkaniami. - Nie ma sensu budować, jeśli nie będzie chętnych – uważa. - Patrząc jednak na aktywność na naszym terenie deweloperów, uważam, że zainteresowanie będzie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama