Wojtek wie, że jest szybki jak wiatr. - Może dlatego, że mam krótkie nogi, którymi błyskawicznie przebieram. Dwumetrowy facet kiedy zrobi jeden krok ja zrobię trzy - parska śmiechem. Jego życiowa partnerka mówi że jest z Wojtkiem bardzo szczęśliwa. Sama go sobie zamówiła. Doskonale wszystko zaplanowała, wiedząc nawet kiedy zapuka do jej drzwi
Wojtek Wojas przejeżdżał przez Radawnicę pięć dni w tygodniu. Niemal każdego dnia mijał Sylwię, która chodnikiem wiodącym wzdłuż jezdni prowadziła swoją córeczkę do przedszkola.
– Od razu wpadła mi w oko ale co mogłem zrobić? Jedynie słałem jej zza kierownicy całuska i gorący uśmiech. Paczki wiozłem, na pogaduszki nie było czasu – zaczyna swoją opowieść. Zaradniejsza okazała się Sylwia.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!