Pierwszy rok nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Wałczu i już wielki sukces. Szesnastolatka z Kruszek wraz z trzema innymi wioślarkami zdobyła dwa złote medale na mistrzostwach Polski w Kruszwicy
Mistrzostwa Polski juniorów w wioślarstwie odbyły się pod koniec lipca. Wśród startujących załóg nie mogło zabraknąć reprezentacji Szkoły Mistrzostwa Sportowego, która słynie z kajakarskich tradycji. Swoją reprezentantkę na zwodach miała również gmina Łobżenica. W czwórce podwójnej długich i krótkich łodzi, obok Eweliny Wiewiórki, Agnieszki Chmurak i Marty Górznej, wystartowała Adrianna Dziamara, uczennica pierwszej klasy wałeckiej szkoły, mieszkanka Kruszek. Pierwszy start na tak dużej imprezie zakończył się dla młodej wioślarki i jej koleżanek oraz trenera Jacka Błocha wielkim sukcesem. Dziewczęta zdobyły dwa złote medale, w długich i krótkich podwójnych czwórkach. Tym samym otrzymały powołanie do kadry Polski. – To był dla mnie szok – przyznaje po udanym debiucie Ada Dziamara. – Na mecie płakałyśmy z ogromnego wycieńczenia i ze szczęścia – opowiada szesnastolatka. – To była katorga, ale było warto. Trener już przed zawodami mówił nam, że przynajmniej na jedno złoto nas stać, no i pokazałyśmy pozostałym ekipom ich miejsce w szeregu. [[reklama]] Ada trenuje wioślarstwo dopiero od roku. Dziesięć treningów tygodniowo dało jednak oczekiwany rezultat. – To nie jest łatwy sport, treningi są bardzo ciężkie. Wioślarstwo to pot i łzy – mówi otwarcie młoda kobieta, która wie, że ze sportem chce związać swoją przyszłość. – Nie wiem, czy będzie to wioślarstwo, na razie podoba mi się, ale już wiem, że będę studiowała na Akademii Wychowania Fizycznego – precyzuje swoje plany. Oby się spełniły, a my życzymy Adzie kolejnych sportowych sukcesów.
A. Głyżewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze