Małgorzata Kokowska – pasjonatka zwiedzania ruin, nie tylko tych z okresu drugiej wojny światowej. Opuszczone domy, hotele, fabryki czy szpitale również ją nakręcają i przyprawiają o dreszcz emocji
W ciągu kilku lat odwiedziła kilkadziesiąt takich miejsc. W samej tylko Polsce jest ich ogromna ilość.
– Moje serce należy do fortyfikacji. Interesuję się głównie obiektami pochodzącymi z okresu drugiej wojny światowej, a najbardziej tymi wybudowanymi przez Trzecią Rzeszę – szczególnym miejsce jest dla złotowianki Międzyrzecki Rejon Umocniony i Wał Pomorski.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!