Mieszkańcy apelują o spowolnienie jeżdżących tędy samochodów. Burmistrz nie podziela potrzeby takiego rozwiązania
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście że Burmistrz ma rację. Po pierwsze droga jednokierunkowa, po drugie na krótkim odcinku trzy wyjazdy i dwa wjazdy z dróg podporządkowanych co samo w sobie ogranicza prędkość pojazdów jadących Garncarską. Po trzecie każdy dodatkowy próg na tak małych odcinkach to kolejne miejsce w którym ilość wydalanych i szkodliwych spalin zwiększa się kilkukrotnie. Z jakiego powodu, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Zresztą, kto z mieszkańców Garncarskiej, chciałby by pod jego domem dodawano gazu, tylko dlatego że w pobliżu jego okien nie wiadomo na czyje życzenie miałby powstać próg zwalniający w dodatku z tworzywa sztucznego. Wystarczy częstsza kontrola policji.
Moherowy berecie czy ty musisz się w każdym temacie (w 98% nieistotnym dla ciebie) udzielać? Masz swój rower, swojego kaczyńskiego, swoją 12, 13, 14, 15 i n...tą emeryturę, swoje choroby, ogródek na działkach, swoją parafię. Żyj swoim życiem, nie bądź toksyczny dla uczciwie żyjących i pracujących ludzi. I ulżyj rodzinie bo Stefek też ma cię dość.
Na ulicy Garncarskiej od jakiegoś czasu jest strefa zamieszkania. Oznacza to, że powinno się jechać z prędkością 20km/h. Mieszkam na tej ulicy i niewiele kierowców stosuje się do przepisów:( wręcz nawet co niektórzy specjalnie przyspieszają na tym odcinku.
Masz radar w oczach?
Próg zwalniający powoduje, że pojazdy po jego przekroczeniu gwałtownie ruszają emitując więcej hałasu i spalin. Aby to zauważyć wystarczy pójść na ul.Kościelną. Ci co przekraczają prędkość i tak nic sobie nie robią mimo znaków. Może zamiast łapać w Dolniku gdzie zagrożenie jest żadne, drogówka zajmie się przekroczeniami prędkości w mieści szczególnie w godzinach popołudniowych.
A może trzeba byłoby zacząć od odmalowania przejścia dla pieszych, którego zabrakło po remoncie nawierzchni?
No żeby mieć pretensje do tego że się mieszka na Garncarskiej to już wskazuje na problemy z głową. To że droga wewnętrzna jest asfaltową i nie poprzecinana sztucznymi progami zwalniającymi w centrum miasta to wskazuje że powinna być brukowa kamienia tym co nie wiedzą to przypominam że była. To że w godz wieczornych miejscu wyjazdu z Nowego Rynku nie ma kontroli policji to tylko oznacza jak są zapracowani. Jest to dziwne bo z gorącym kebabem wielu szybkich, wściekłych może jechać nie bacząc na nic. No cóż coś jest nie tak z tą ulicą choć samemu trudno tam tak niepokojące rzeczy dostrzec. Być może dlatego że się jedzie zgodnie z tym co rozum podpowiada a nie wytarte znaki na ulicy. A może by tak zlikwidować te ulice, bo po co ona komu skoro do Mickiewicza spokojnie można dojechać Obr. Warszawy. A wogóle to dziwne że ludzie chcą tam mieszkać, a może muszą?
I znów ten pro putinowsko pisowski bolszewik. Zdrajco narodu i szmalcowniku niech ci ziemia lekką będzie. Oddaj przysługę dla normalnych tego świata. Tak mi dopomóż Panie Boże wszechmogący.
Ano przydał by się bo mimo że tam strefa zamieszkania wszyscy jeżdżą 50h/h a nawet dwa spowalniające progi
Do ANDI 90 Tobie się chce coś na wzór dawnej tarki do prania. Ale zapłać za to z własnej kieszeni. Są tacy, hojni, ale nie ze swojej kieszeni.
skoro wszyscy jeżdżą 50 i nie ma wypadków to znaczy, że 20 jesr bez sensu
Tak kuźwa jeszcze bardziej spowolnić ruch.. co wy macie w tych głowach? Nie dość że cała Mickiewicza zakorkowana przez światła to jeszcze na garncarskiej robić utrudnienia,gdzie włączyć się do ruchu na Mickiewicza graniczy z cudem
Należy pamiętać, że każde spowolnienie ruchu powoduje większe natężenie pojazdów, więcej spalin i większy hałas. Poza tym z niektórych pojazdów o "nieco" zepsutych podwoziach wydostają się na progach "dodatkowe" dźwięki. Zaręczam, że ten, który mieszka obok nich szybko będzie żałował, że umieszczono przed jego domem próg. Dlatego radzę się dobrze zastanowić! Montowałem progi i wiem to z doświadczenia i późniejszymi rozmowami z mieszkańcami.
A może by tak prrrrr, od razu budować drogi z programu zwalniającymi. A może progi zwalniające z drogami. Coś oprócz drogi rehabilitacyjnej trzeba zrobić, by stworzyć w Złotowie drogę z muldami. W końcu z czegoś powinniśmy być słynni. Dla tych co lubują się w progach zwalniających, polecam tyły drogi wewnętrznej bloku nr,12 ul Westerplatte osiedla Słowackiego. Tam to jest raj samochodowy.
Chyba Raj-d
Bzdura często jestem tam i nie widzę powodu kto wystąpił z taką petycją ? Bez sensu
Chyba Deja który ma problemy z spbą
Mieszkam przy ul. Garncarskiej i to, co tu się dzieje w cieplejsze dni na drodze - przechodzi ludzkie pojęcie. Kierowcy potrafią tu ostro zasuwać, motocykle także. Uważam, że próg zwalniający jest tu potrzebny. To droga osiedlowa, po której biegają bawiące się dzieci. Jakie szanse ma takie dziecko z motocyklem? Parking też by się tu przydał, bo niestety zaparkowanie auta po pracy graniczy czasami z cudem. Szkoda, że parking, który jest przy sklepie monopolowym nie ma miejsc ukośnych, z pewnością więcej aut mogłoby tam zaparkować.
Mieszkanka, nie kłam !!! Nie jesteś mieszkanka ul Garncarskiej. Każdy kierowca który ta ulicą jedzie, jedzie bo musi i to wolno bo jak z ul Chrobrego, Wawrzyniaka, Nowego Rynku, rozwinąć taka prędkość że ci spódnica spada. A ile tam ,, motorów " motocykli jedzie na tydzień. Co ty piszesz, a jak już chcesz to pisz i tym, dlaczego kierowcy jadący z wymienionych ulic, muszą na ulicę Obr. Warszawy jechać wkoło przez Garncarską. Dlaczego wszystkie drogi z miasta prowadzą na ulicę Garncarską. Nie pisz bzdur a jak już aż tak ci się nie podoba i nie wiesz co jest przyczyną wymuszonego ruchu pojazdów na tej ulicy, to ,, się przeprowadź ". To mocne stwierdzenie ale o tym od samorządu miasta słyszą ci którzy wiedzą i mówią im w czym problem tego i nie tylko tego miejsca.
Dobrze, że chociaż w zimne dni jest bezpiecznie. Wiadomo, auta w swetrach jeżdżą, to nie ma co szaleć.
To jest ul. jednokierunkowa i jeśli ma nią być to należało by;;; podjąć decyzję o zwężeniu jej i poszerzeniu chodników. Jest dużo miejsca, można to zrobić bez problemu i nie tylko Wojtek będzie zadowolony. Pomiędzy chodnik a zwężona do przepisowych wymiarów jednokierunkowej ulicy, można by dać wąskie pasy zielonego żywopłotu wzorem ul Kościelna. Czy to zadowoliło by wnioskodawcę. Może tak a może nie, kto to wie choć trzeba przyznać że obecny układ chodników tej ulicy to jest ,, Koszmar " zwłaszcza w czasie roku szkolnego.
Koszmar to jest jak ktoś jest totalnym malkontentem. Szeroki chodnik - źle, szeroka jezdnia - też źle. Pas zieleni - źle, brak zieleni - też źle. A najlepsze ilu tu jest arcymistrzów dygresji. Temat progu zwalniającego a wszyscy "rozmawiają" o chodnikach, innych ulicach, sygnalizacji świetlnej, policji.. Próg na Garncarskiej potrzebny nie jest. Nic tej ulicy nie trzeba, bo ona nie stanowi żadnego problemu w infrastrukturze ani bezpieczeństwie w mieście.
Oczywiście że Burmistrz ma rację. Po pierwsze droga jednokierunkowa, po drugie na krótkim odcinku trzy wyjazdy i dwa wjazdy z dróg podporządkowanych co samo w sobie ogranicza prędkość pojazdów jadących Garncarską. Po trzecie każdy dodatkowy próg na tak małych odcinkach to kolejne miejsce w którym ilość wydalanych i szkodliwych spalin zwiększa się kilkukrotnie. Z jakiego powodu, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Zresztą, kto z mieszkańców Garncarskiej, chciałby by pod jego domem dodawano gazu, tylko dlatego że w pobliżu jego okien nie wiadomo na czyje życzenie miałby powstać próg zwalniający w dodatku z tworzywa sztucznego. Wystarczy częstsza kontrola policji.
Moherowy berecie czy ty musisz się w każdym temacie (w 98% nieistotnym dla ciebie) udzielać? Masz swój rower, swojego kaczyńskiego, swoją 12, 13, 14, 15 i n...tą emeryturę, swoje choroby, ogródek na działkach, swoją parafię. Żyj swoim życiem, nie bądź toksyczny dla uczciwie żyjących i pracujących ludzi. I ulżyj rodzinie bo Stefek też ma cię dość.
Na ulicy Garncarskiej od jakiegoś czasu jest strefa zamieszkania. Oznacza to, że powinno się jechać z prędkością 20km/h. Mieszkam na tej ulicy i niewiele kierowców stosuje się do przepisów:( wręcz nawet co niektórzy specjalnie przyspieszają na tym odcinku.