Reklama

Na pomoc kulturze w Lipce powstało nowe stowarzyszenie

27/03/2018 15:00
Ma ono zdobywać pieniądze na projekty kulturalne i rekreacyjne, np. na rowery wodne na basen

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu .


To jest autentyczne działanie ludzi od dołu. Nie na zasadzie, że tak by wypadało

– o Lipeckim Stowarzyszeniu Kulturalnym mówi Lech Wiśniewski. Stanął on na czele kilkunastoosobowej grupy, która stworzyła organizację. Sam prezes nazywa ją konstelacją, która może się już w Lipce nie powtórzyć. Jej człon stanowią aktorzy grupy teatralnej „A dlaczego nie”, działającej przy Gminnym Ośrodku Kultury. Wystawia ona dwa przedstawienia rocznie, ale może zdziałać dla Lipki więcej.

Dodając szyld stowarzyszenia nasza grupa będzie mieć większe możliwości pozyskiwania pieniędzy na dotychczasową i nową działalność. Wszyscy byli na tak, a są to osoby w wieku produktywnym, które dają szansę na działanie przez lata, a nie tylko jednorazowy zryw

Reklama

– uważa L. Wiśniewski. Zaznacza przy tym, że LSK nie ma być jedynie wytrychem do pozyskiwania pieniędzy (w konkursach stowarzyszenia mogą ubiegać się nawet o 90% dotacji, podczas gdy instytucje kultury takie jak GOK zwykle o 60%).

Członkowie stowarzyszenia zakładają dwa kierunki działań. Pierwszy dotyczy wsparcia Gminnego Ośrodka Kultury, choćby rozbudowy pracowni manualnej, która przez dzieci jest wręcz oblegana. Od lat dyrektor i jego podwładni myślą o utworzeniu pracowni garncarskiej.

Samo wyposażenie, jak koło garncarskie czy piec, sporo kosztuje, a jako stowarzyszenie może zdobędziemy na to pieniądze

Reklama

– liczy L. Wiśniewski.

Drugi kierunek działań dotyczy rekreacji i turystyki. Prezes LSK pisze projekt dotyczący zagospodarowania ośrodka rekreacji i wypoczynku w Lipce. Myśli m.in. o zakupieniu choćby dwóch rowerów wodnych (w fantazyjnym kształcie łabędzia czy samochodu) i zwodowaniu ich w basenie. Jedno takie urządzenie kosztować ma 5–6 tys. złotych.

Poza tym myślimy też o gastronomii, by w okresie maj – wrzesień, poza imprezami organizowanymi przez GOK, można tam było wypić kawę czy zjeść kiełbaskę z grilla

Reklama

– mówi L. Wiśniewski.

A może zrobić tam wypożyczalnię rowerów?

– dorzuca kolejny pomysł.

GOK podaje na tacy?

Pytanie tylko, dlaczego stowarzyszenie, które formalnie działa od kilku miesięcy, nie wystartowało w ogłoszonym przez gminę konkursie dla organizacji pozarządowych. W zakresie kultury o pieniądze zabiegały (i dostały je) Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oraz Zespół Mandolinowy „Frygi”.

Musimy okrzepnąć. Nic na siłę

– prezes Lipeckiego Stowarzyszenia Kulturalnego uspokaja, że przyjdzie na to czas. Póki co nie naciska członków stowarzyszenia.

Reklama

Nie chciałbym narzucać komuś tematów i oczekiwać od członków tylko podpisów. Pomysł musi być przedyskutowany i kupiony przez to grono. Boję się sztuczności

– być może dmucha na zimne, bo ludzi chętnych do pracy społecznej nie ma zbyt wielu. Sam zauważa, że aktywiści w Lipce się starzeją, a młodzi niekoniecznie garną się do pracy, za którą nikt im nie zapłaci. Wystarczy spojrzeć na Zakrzewo, w którym o pieniądze z gminy na kulturę ubiegało się kilka razy więcej organizacji niż w Lipce, by przyznać mu rację. Paradoksalnie jednak L. Wiśniewski mógł przyczynić się do tej sytuacji. GOK w Lipce działa prężnie, więc może na tyle zaspokaja potrzeby kulturalne mieszkańców, że ci nie muszą brać spraw w swoje ręce.

Reklama

Może być coś takiego, że nasza instytucja tak zabezpiecza środowisko, że ludzie nie czują potrzeby angażowania się. Aczkolwiek zawsze mówię, że można zaangażować się u nas

– śmieje się dyrektor domu kultury.

Obecnie Lipeckie Stowarzyszenie Kulturalne tworzy czternaście osób. Jest też grupa ludzi oczekujących na przyjęcie w jego szeregi. Zarząd tworzą: Lech Wiśniewski – prezes, Anna Grubich – wiceprezes, Przemysław Oszczypała – sekretarz, Katarzyna Skrentna – skarbnik i Anna Wegner–Grzybowska – członek. W komisji rewizyjnej zasiadły trzy panie: Edyta Olczak jako przewodnicząca oraz Beata Glugla–Staniewska i Małgorzata Buława jako członkinie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości