Starosta Wruk mówił o „twardych zasadach”, burmistrz o ultimatum i manipulacji, a mieszkańcy patrzą na to wszystko z jednym pytaniem: gdzie są obiecane drogi i chodniki? Spotkanie z mieszkańcami, które miało coś wyjaśnić, tylko dolało benzyny do ognia
Spotkanie w remizie OSP w Augustowie miało wyjaśnić spór o inwestycje w gminie Krajenka, a odsłoniło kulisy, które stawiają władze powiatu w bardzo niewygodnym świetle. Padły oskarżenia o manipulację, finansowe ultimatum i słowa, które – jak przyznał członek zarządu Aleksander Antoniewicz – już wcześniej miały paść na posiedzeniu Zarządu Powiatu. Co ważne: starosta Patryk Wruk tym relacjom nie zaprzeczył. Kto tu blefuje, a kto mówi całą prawdę? Odpowiedzi są w tekście dostępnym tylko dla subskrybentów.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan Starosta próbuje ratować twarz, ale nie widzi, że traci głowę.
Zły to ptak, co swoje gniazdo kala. Glowe to on juz stracił, az poliki wypala. Wyborcy za dwa lata zweryfikują poczynania Pana "przyjaciela" Krajenki. A tak nawiasem mówiąc to jeszcze " przyjaciel" czy już wróg. ??
Zobaczymy czy będzie chodnik z Czajcza na Buntowo i za pół roku zweryfikujemy kto mówił prawdę.
A KIEDY W ZŁOTOWIE BĘDZIE REMONT UL.WOJ.POLSKIEGO I PL.PAD. BO OD ZABORU PRUSKIEGO NADAL CHODZIMY PO PRUSKICH KAMIENIACH a nie po równej asfaltowej ulicy. Czekamy 80 Lat a wy na wsiach chcecie asfaltowe drogi....
Niestety pan Starosta jest gospodarzem wąskiego grona mieszkańców Powiatu. Nie chce sie uczyć od swoich wyborców zwłaszcza na peryferiach powiatu. Tj kolejny przykład karierowicza który zgasnie z chwilą kolejnych wyborów.
Starostwo w Złotowie podobnie jak burmistrzostwo w Jastrowiu rządzi jak pijany zająć w kapuście, totalna amatorszczyzna, kury szczać prowadzać a nie politykować.
Dodałbym jeszcze UM w Złotowie. Też totalna amatorka.
Vox populi - vox Dei.
Wygląda na to że Starosta zaproponował inwestycje w wysokości 10milionow w gminie Krajenka tyle że od początku było to niemożliwe gdyż starostwo nawet nie mialo takich pieniędzy co potwierdził pan radny obecny na spotkaniu. Dlatego Starosta wolał się obrazić po kilku dniach, bo "pociąg odjechal" średnio inteligentny szympans domyśli się że jest tylko po to aby powiedzieć przed następni wyborami ja dawałem a Burmistrz Michalski nie chciał wziąć. Gdyby Wrukowi zależało na inwestycjach na terenie naszej gminy to poprostu były by one realizowane. Ale wygląda na to że dla niego im gorzej tym lepiej.
Staroście najwyraźniej peron odjechał.
Panu staroscie peron odjechal jak kumplowi szopinskiemu z zabajki, został jedynie obydwu kumplikom peron łez.
Wygląda na to że Starosta zaproponował inwestycje w wysokości 10milionow w gminie Krajenka tyle że od początku było to niemożliwe gdyż starostwo nawet nie mialo takich pieniędzy co potwierdził pan radny obecny na spotkaniu. Dlatego Starosta wolał się obrazić po kilku dniach, bo "pociąg odjechal" średnio inteligentny szympans domyśli się że jest tylko po to aby powiedzieć przed następni wyborami ja dawałem a Burmistrz Michalski nie chciał wziąć. Gdyby Wrukowi zależało na inwestycjach na terenie naszej gminy to poprostu były by one realizowane. Ale wygląda na to że dla niego im gorzej tym lepiej.
Wygląda na to że Starosta nigdy nie miał pieniędzy na tą inwestycje co potwierdził P radny powiatowy dlategojego propozycja była ważna parę dni i"pociąg odjechal" z daleka widać że cały ten dym jest tylko po to by przed następnymi wyborami powiedzieć że ja dawałem Burmistrz nie wziął. Gdyby Starosta chciał zainwestować w gminie Krajenka poprostu by to zrobił ale wygląda na to że im gorzej tym lepiej.
Oczywiście, że im gorzej, tym lepiej, pod warunkiem, że uda się zgonić winę na Burmistrza. Po to ta błazenada w wykonaniu Starosty. Tylko ciemny lud jakoś nie chce tego kupić. Może jednak ten lud nie taki ciemny, jak się Panu Staroście wydawało?
"Cóż szkodzi obiecać?"
Pan Wruk i Pani Sawicka czyli dwie najważniejsze osoby w Starostwie są z Krajenki, nie ma co liczyć na to że coś dla nas zrobią. Oboje na złość Michalskiemu chętnie odmrożą NAM uszy. Licząc na to że kiedyś przejmą urząd w Krajence. Za troskę obojgu bardzo dziękuję.
No prestiż że gacie spadają - niezła drabinka rozwojowa ze stanowiska Starosty na burmistrza miasteczka. Co za bzdura.
Drogi Jacku. W powiecie już się na nim poznali, w gminie jeszcze nie. Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu.
Pewnie niejaki Stefan przegraniec,z tej samej partii Pokemonów, chętnie doradza staroście jak to dołożyć Burmistrzowi Krajenki, trzeba umieć przegrywać panowie.
Panie starosto toniesz coraz gorzej zmień się z tego co słyszymy to jest mega porażka z panem głowa niżej bo nie długo będziesz znów busem jeździł sprzedał słabo to wygląda i szanuj ludzi naprawdę popłyniesz życzymy powodzenia i przemyślenia
Starosta nie tonie, Starosta goni opadające dno.
Niech pan Starosta przemyśli swoją misję i wizję jaką deklarował z chwilą wyboru. Jeśli Gmina Krajenka ma blisko 10tys osób to tyleż przeciwników Starosty wystawi mu rachunek za brak zaufania.
Przecież za czasów Wełniaka zrywano asfalt z ul Woj Polskiego żeby powstało stare Śródmieście Złotowa i macie teraz bruk.
Tu masz rację Wieśmaku. Trzeba przyznać, że na przestrzeni lat, Złotów może być wzorem prędkości rozwojowych nie mniej jednak Złotow ma pecha do menedżerów samorządowych ponieważ nie chcą słuchać głosu przyszłości i częstokroć realizują jakieś tam podwórkowe zabawy i wycieczki. Kiedys był w Złotowie dr Mirosław Jaskulski i to był menedżer z klasą uznany w całej Polsce nie mniej jednak i jemu niekumata pretensjonalna część Rady rzucała kłody pod nogi. Tak więc Złotowianie wyborcy, siła przywództwa nie idzie w parze z krzykiem i hałasem w rządzeniu a już wogóle w partyjniactwem a li tylko z uznanymi kompetencjami potwierdzonymi opinią tych którzy wiedzą co to jest instrumentarium zarządzania. Czy na dziś Złotów ma takiego lidera wydaje mi się że chyba raczej nie. Ale jeśli szczegolnie leniwi wyborcy w Złotowie i Powiecie akceptują pozoranctwo szybko pozostaną w tyle za innymi których wizytówką może być osoba z porządnym wykształceniem i doświadczeniem.
Pociąg to już dawno odjechał, ale burmistrzowi Krajenki. Ten człowiek na tym stanowisku , to dramat. Jako mieszkaniec bardzo się martwię o losy naszej Gminy, kiedy włada nią taki "ktoś".
Burmistrz działa. W odróżnieniu od Starosty, który tylko usiłuje robić dobre wrażenie.
Ja się bardziej boję tych radnych i innych ważniakow...kazdy tylko szuka pomysłu jak się ułożyć , dostać posadę dla siebie albo rodziny....a tak naprawdę wszyscy kopia pod sobą dołki... towarzystwo fałszywej adoracji.... wystarczy przejrzeć zdjęcia......
Niektórym radnym wydaje się, że są prawie jak Trump. Wszycho mogo! Ino czekać, jak jak na Antarktydę podbiją! Dlaczego Antarktydę, a nie np. Grenlandię? Bo jednak są "prawie"...
Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, pasażerze kochany, na układy nie ma rady :D Nie oglądać wiadomości Paru gościom krzyknąć "pass" Złotej rybce ogryźć ości Za to, że okradła nas :)
Z pustego portfela nie naleje...
Niech wspólnie drzewa i Krzewa posadzą i będzie ok
Michalski to nawet wniosków nie potrafi porządnie napisać. Na tę chwilę nic nie załatwił dla gminy, zero jakichkolwiek inwestycji
Gdybyś był na spotkaniu wiedziałbyś, że patrząc proporcjonalnie do wielkości budżetu, to załatwił więcej od Wruka.
Ty, POkemon,do roboty?
Proszę wejść na stronę Gminy Krajenka . Michalski się chwali że rozmawiał o planach nad jeziorem .... Całą kadencję tylko rozmawia i planuje żadnych konkretów . Starosta to chociaż coś robi a nie piątek słowa...
Ktoś tu chyba niedowidzi.
A obserujacy widzą niewidzialną rękę Kiteli.Im gorzej tym lepiej..Zemsta.
Stefek, wrzuć na luz. Mało kto Cię jeszcze pamięta...
Towarzycho Kitelowo-Wrukowe się obudziło w komentarzach. Nic wam to nie da - można pisać wszytko, prawda o drodze powiatowej do Augustowa jest bolesna: burmistrz ma na nią zabezpieczoną kasę a starosta ma jedynie obiecanki bez pokrycia w budżecie, bo nawet członek zarządu z jego partii mówi wprost, że to bajki.
Starosta coś wspomina o jakichś zasadach. Najpierw podpuszcza ludzi, że jak zorganizują część pieniędzy to dołoży resztę na wszakże ważną drogę. Następnie wypiera się jak żaba błota, że nic takiego nie mówił. Więc o jaką zasadę to chodzi ? Czyżby tę słynną- "cóż szkodzi obiecać" ?
Żadnych zasad, same kwasy.
Wiadomo oco chodzi starosta nie wiem czy można tak pisać nawet chce startować na burmistrza krajenki lub lysy od brudnych gaci pewny temat dwa bezstalecja haha co się dzieje na tym świecie dramat
Ludzie dalej wierzą, bo tylko taka ich natura.
Starosta został sam:)Jak do zdjęć to kolegów mnóstwo. A jak trzeba się tłumaczyć to nikogo nie ma. Takich ma doradców. A pan od oświaty to tak naprawdę osoba od spraw niepotrzebnych. Brać pensję i się lansować, nic więcej. Ręka rękę myje. Jedne wielkie kolesiarstwo.
A któż chciałby firmować głupotę swoim nazwiskiem? Pani obok siedzi cicho i nie wie, gdzie oczy podziać, pan wicedyrektor nawet kadru unika, a jak się pojawia, to po stronie Burmistrza i przedstawicieli Krajenki. Tak, Starosta został sam.
Pani ze Starostwa to tylko paprotki brakuje żeby się za nią schować. A żal że kazali jej w tym uczestniczyć. Co ona winna, że z Krajenki jest? Niech sobie chłopaki dadzą po razie, zejdzie testosteron to może wreszcie rozum do głowy trafi. Żal całej gminy
Droga Mieszkanko, Gmina sobie radzi. Powiatu żal.
Stefek gmina nie ma się dobrze i zaklinanie rzeczywistości że jest inaczej nic nie da. Arek to na koordynatora zabaw kuracjuszy w sanatorium by się nadawał a nie na burmistrza. Trzeba mieć trochę oleju w głowie i wiedzy żeby piastować takie stanowisko. Niedługo się oczy otworzą i wtedy nawet ty przyznasz że nie jest dobrze w gminie Krajenka.
Pożyjemy - zobaczymy. :)
Starosta to się nadaje do robienia szopek razem z Szopińskim. Inwestycje 50 na 50 a później Statostwo będzie ogłaszało ile to nie zrobili dla mieszkańców powiatu. Młody i cwany ten Patryczek.
Henryk "Peron" Szopiński i Patryk "Pociąg" Wruk? Brzmi odjechanie? "Szczęśliwej drog,i już czas..."
Już czas. Najlepiej ekspresem. Może być nawet bez Bluessa, byle dalej.
Pan w kratę nie panuje nad niczym słabiutki jest i następny pan łysy od prania Rafał uuuu zimę w sandałach będziecie chodzić
Pan R. Od prania też dostał etacik(którego wcześniej nie było bo nie było takiej potrzeby). I co zrobił? Wielkie nic brać kasę i się lansować ot co. Może kolega starosta podsumuje jego pracę co zostało zrobione przez tego pana ( oprócz zdjęć:) ). Rok pracy i co? a nic. I na nowe stanowiska i pensje dla takich ludzi starostwo posiada środki. Brawo Starosta. Tak trzymać.
Ten z zarządu powiatu nawet na starostę narzeka i plecie wiadomości. Jak oni wybierali ten zarząd ? Jak to wszystko tam było dobierane z tym 2050 wstyd
Tak partia 2050 i jej przedstawiciele wxm Regionie bardziej przypomina stary parkiet a nie partie polityczne. A pieski z tej partii nawet nie nadają sie do schroniska dla zwierząt. Przecież to widać ze w całej Polsce samorządy są traktowane jak ochłapy dla regionalnych chien pod szyldem tych co nie chcą sobie pobrudzić rąk. Ale to wina wyborców - dobrze im. Wyborcy dopiero zrozumieją jak im zabraknie w misce bo nawet na kości ich nie bedzie stać
Cóż skoro mieszkańcy powiatu przed wyborami 15. Października 2023r. na każdym rogu swoich posesji, ulic, miejscowości widzieli " KACZORA " to teraz w Dobrobycie Tuska do kogo mają pretensje, do Starosty? To jest przykład Polaków którzy po popegeerowskiej nędzy, dostali wiele a mimo to po pustych obietnicach Tuska, chcieli więcej. Tak zdecydowali i na pozostały czas obecnej kadencji Rządu KO muszą przyjąć do wiadomości że " pieniędzy nie ma.... " Starosta i z pustego nie naleje!.
Rozleniwieni wyborcy przed telewizorem wybrali sie uczyć przekazem z zewnątrz co teraz to odczują od wewnątrz. Powinni sobie powiesić portrety Tuska i innych bogów w centralnym miejscu mieszkania
Pan Starosta próbuje ratować twarz, ale nie widzi, że traci głowę.
Zły to ptak, co swoje gniazdo kala. Glowe to on juz stracił, az poliki wypala. Wyborcy za dwa lata zweryfikują poczynania Pana "przyjaciela" Krajenki. A tak nawiasem mówiąc to jeszcze " przyjaciel" czy już wróg. ??
Zobaczymy czy będzie chodnik z Czajcza na Buntowo i za pół roku zweryfikujemy kto mówił prawdę.