Reklama

Nie ma dla kogo budować?

02/10/2020 18:40

Mieszkańcy Okonka mają na co narzekać – w tej miejscowości od dziesięcioleci nie został wybudowany żaden nowy blok. W Jastrowiu pod tym względem wygląda dużo lepiej

W Złotowie buduje się najwięcej. To tu powstaje najwięcej wielopoziomowych konstrukcji mieszkaniowych. Zresztą widać to gołym okiem. A jak sytuacja wygląda w Jastrowiu i w Okonku?

W Jastrowiu mieszkania od ręki

W Jastrowiu nowe budynki wielorodzinne powstają w okolicach wyjazdu z miasta w kierunku Złotowa, w pobliżu skrzyżowania ulic Wojska Polskiego z aleją Wolności. W tym momencie nowe mieszkania buduje tam Helt–Developer. Aktualnie dla chętnych oddane jest pod klucz 50 mieszkań, a niedługo ta liczba dojdzie do 100.

Jak mówi nam Tomasz Helt, właściciel firmy, sprzedaż tych lokali może nie idzie szybko, ale na pewno żadne wolne nie zostanie.

Reklama

– Rynek nieruchomości powoli się zapełnia, na chwilę obecną nie mamy jeszcze sprzedanych wszystkich mieszkań, musimy czekać na klienta – mówi. Tym niemniej nie wyklucza on dalszych inwestycji w tym mieście.

Dlaczego? Ponieważ Jastrowie jest atrakcyjne dla pracowników i rodzin, które chciałby tu się sprowadzić w poszukiwaniu zatrudnienia. Duże zakłady w samym mieście czy chociażby bliski dojazd do Złotowa powodują, że zapotrzebowanie na mieszkania istnieje.

W niedalekiej przyszłości, oprócz tego co aktualnie buduje Helt–Developer, wiele więcej spodziewać się nie można. Jak mówi Justyna Kelm, odpowiedzialna w jastrowskim magistracie za gospodarkę gruntami i nieruchomościami, plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje budowę w mieście jeszcze maksymalnie dwóch bloków. Miejsce na nie znajdzie się w dalszej części ul. 1 Maja, jednak jest to kwestia przyszłości.

Reklama

W Okonku mieszkaniowa pustynia

Wszyscy Ci, którzy pragną kupić sobie niewielkie mieszkanie w Okonku, mogą mieć z tym duży problem. Ostatnie bloki wybudowane zostały w tym mieście jeszcze w latach 80. To wtedy powstało osiedle Leśne, tworzone wówczas przez Nadleśnictwo dla swoich pracowników. Dziś są to już w całości mieszkania prywatne, które od czasu do czasu pojawiają się na rynku. Na nic nowszego jednak w tym mieście liczyć nie można.

Plany na budowę osiedla mieszkaniowego pojawiły się kilka lat temu, kiedy burmistrzem był jeszcze Mieczysław Rapta. Wtedy to powstała koncepcja i wykonane zostały prace geologiczne, a w planach był jeszcze projekt budowy jednego bloku na działce leżącej tuż za gmachem Urzędu Miasta, w kierunku cmentarza. Miał on być po części sfinansowany z budżetu gminy, przy wykorzystaniu dofinansowania do budownictwa komunalnego.

Reklama

– Liczyliśmy, że uda nam się skorzystać z tego dofinansowania i takimi wspólnymi siłami, również poprzez partnerstwo publiczno–prywatne i TBSy, udało by się sfinansować budowę bloku, gdzie gmina miałaby na pewno do dyspozycji część tych mieszkań, a reszta poszłaby na wolny rynek – mówi były burmistrz, Mieczysław Rapta. Uważa również, że jakikolwiek deweloper mógłby się zainteresować okoneckim rynkiem tylko wówczas, gdyby dostał wyraźne wsparcie od gminy.

– Dla nich nie jesteśmy atrakcyjnym rynkiem, ponieważ wszyscy młodzi z Okonka wyjeżdżają – kontynuuje.

Reklama

– Ci którzy myślą o rozwoju już w podstawówce wiedzą, że stąd uciekną. I to jest właśnie wielki ból tej gminy: nie ma zakładów pracy, nie ma możliwości rozwoju zakładów pracy i nie ma współpracy władz gminy w promowaniu taniego mieszkalnictwa – kończy.

Podobnego zdania jest Tomasz Helt, który na razie planów na budowę swoich bloków w Okonku nie ma.

– Zastanawiałem się nad tym kierunkiem, ale szczerze mówiąc nie ma tam chociażby większych zakładów pracy. Jakbym osobiście miał wybierać pomiędzy mieszkaniem w Okonku a znalezieniem pracy w Jastrowiu, to wybór dla mnie jest łatwy. Obecnie koszty budowy są duże, co się też przekłada na cenę i nie wiem, czy w Okonku ktoś by mi tyle za mieszkanie dał co w Jastrowiu.

Reklama

Koncepcja budowy, o której mówił Mieczysław Rapta, dalej leży w Urzędzie Miejskim, jednak obecny włodarz, Andrzej Jasiłek, nie zamierza jej ruszać.

– Nie poświęcimy środków na realizację tego projektu, bo po prostu nie mamy na to pieniędzy – mówi A. Jasiłek.

– Zrobiliśmy za to coś innego, bo za prawie pół miliona złotych w pełni uzbroiliśmy ten teren za urzędem, wytyczyliśmy i wyceniliśmy tam działki pod budownictwo mieszkaniowe wysokie i niedługo ogłosimy przetarg na zbycie jednej z nich – mówi.

Burmistrz Okonka jest przekonany, że cena gruntu, jaką zaproponują, będzie bardzo atrakcyjna w porównaniu do sąsiednich gmin. Czy jest zatem szansa, że i w Okonku pojawią się nowe miejsca do zamieszkania? Zobaczymy.

Reklama

Hubert Nowak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-02 18:43:52

    Co z tego że w Okonku atrakcyjne ceny, mieszkać tutaj to jak zemsta nad samym sobą i własnymi dziećmi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-02 19:54:38

    To jest socjotechnika do bólu. W Złotowie budują bloki. Tak budują deweloperzy a co z pieniędzmi spółdzielców robi SM Piast. Takie pieniądze jak dzisiaj spółdzielcy wpłacają nawet za swoje mieszkania własnościowe, nigdy nie wpływały do spółdzielni. Gdyby te wszystkie osiedla nie powstały za tak niechcianej komuny to czym dzisiaj prezes Buczek by zarządzał. Skąd brał by pieniądze na swoją nie mała pensję. Pan Heltt ma rację że w Okonku nie ma dla kogo bo tam przecież bieda jeszcze na każdym zakręcie. W Złotowie buduje bowiem wielu młodych pracujących za granicą kupuje te mieszkania pod wynajem dla męczących się na miejscu młodych Złotowian których zarobki nie pozwalały by na najem ale 500+ te sytuację diametralnie zmieniło. Przecież miasto też nie buduje mieszkań komunalnych a jak już to jeden budynek socjalny, ośmiorodzinny na pięć lat. Czy to dużo niech każdy odpowie sobie sam. Wychodzi na to że gdyby nie budowa bloków za komuny i deweloperka za obecnej demokracji to miasto już by było większą wsią a wtedy nasz obecny włodarz czuł by się jak u siebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-02 20:40:27

    Ta jasne kasy nie ma ... Koncerty za mega kasę są. A miało być tak oszczędnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama