Reklama

Nie sprzedałem przekonań

07/07/2021 06:49

W najnowszym, środowym numerze Aktualności Lokalnych rozmawiamy z Andrzejem Pietrzakiem, radnym powiatowym.

 

Pytamy o to, dlaczego jego zdaniem rozpadła się w powiecie koalicja, jego relacjach ze starostą Goławskim, wstąpieniu do Polski2050. Zapraszamy do lektury. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-07-07 07:10:55

    A gdzie ten pan już nie był. Czuje skąd wieją wiatry

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Edzia - niezalogowany 2021-07-07 09:13:23

    Gdzie dobrze jest to i ten Pan jest. Jak chorągiewka. Teraz moda na wstępie w szeregi Hołowni

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rozwiązać samorząd. - niezalogowany 2021-07-07 09:21:21

    To jakaś paranoja. W starostwie w samorządzie powiatowym nie ma żadnego rozłamu. Tam mamy do czynienia z kłótnią pomiędzy radnymi o to kto powinien być bliżej Starosty obojętnie z jakiej partii on pochodzi. I tu jak napisano wiele razy, trzeba sobie odpowiedzieć na często zadawane pytanie; Komu na tym najbardziej zależy? Kto w każdej sytuacji otwierał drzwi wygrywającego Starosty, Burmistrza i w drzwiach gabinetów, łkał o łaskę bywania z nimi na różnych spotkaniach z wpływowymi ludźmi. Z ludźmi którym relacjonował wszystko co się dowiedział od mieszkańców i wykorzystywał przeciw mieszkańcom. Każdy normalny człowiek zauważy że tam gdzie ta osoba przebywała, zawsze by kłótnie o sprawy bezcelowe i denne które w beznadziejny sposób przekazywane było przez niego jako sprawcę sztucznych konfliktów które miały ogromny wpływ na ciężkie życie mieszkańców a szczególnie tych u których dowiadywał się wiele spraw. Spraw z którymi oni borykali się przez lata i nadal borykają z tego samego powodu co obecnie dzieje się w samorządzie powiatowym. Tu nie chodzi o dobro wspólne, tu chodzi o interes jednego małego człowieczka który nie znał mentalności mieszkańców Złotowskiej ziemi i w ferworze swojej podstępnej kłótliwej narracji nigdy nie pozna. Ktoś zadał pytanie czy mieszkańcy wiedzą o kim jest mowa, odpowiedź brzmi TAK, wiedzą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama