Pierwsza runda rewanżowa nie przyniosła żadnych niespodzianek. Mimo, że dotychczasowy lider zwyciężył, spadł na drugą pozycję w tabeli, gdyż na fotel lidera powróciło NAREPO
BUD-MAX – OLBUD
Bez kontuzjowanego Kamila Kurcina, w zaledwie pięcioosobowym składzie, do spotkania z OLBUDEM przystąpił zespół dotychczasowego lidera rozgrywek, BUD-MAXU. Pierwsze dwie kwarty meczu były bardzo zacięte, dopiero w trzeciej BUD-MAX przystąpił do bardziej zdecydowanej ofensywy, która zaowocowała zyskaniem kilkupunktowej przewagi, której zawodnicy nie oddali już do końca spotkania. Zakończyło się ono wynikiem 54:44 na korzyść BUD-MAXU. Najlepszym zawodnikiem tego meczu (uznany także MVP kolejki) był Łukasz Golla (BUD-MAX) który zdobył 14 punktów i zaliczył aż 24 zbiórki. Mankamentem gry zespołu zwycięzców była bardzo słaba skuteczność rzutów z dystansu – zaledwie 11% (Grzegorz Kasak 1 na 10 „trójek”, Robert Manthey 0 na 5). Wśród pokonanych z dobrej strony zaprezentował się Mirosław Poleszuk – 12 oczek i 14 zbiórek i Rafał Nowak – 11 pkt. Warty odnotowania jest fakt, że w drużynie OLBUDU zadebiutował Mateusz Wojtasik, do tej pory zawodnik BUD-MAXU.
ELEKTROMIX – NAREPO
Bardzo zmotywowani przed starciem z NAREPO byli młodzi zawodnicy ELEKTROMIXU, którzy od pierwszej minuty przystąpili do odważnych ataków. Mimo, że początkowo wywiązało się dość interesujące i zażarte spotkanie, z biegiem czasu coraz bardziej widoczna stawała się przewaga zespołu dotychczasowego wicelidera, który wygrał 76:39 i ponownie wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli. W ELEKTROMIXIE bardzo dobrze zaprezentował się Radosław Marszałek – zdobywca 22 punktów i 9 zbiórek, jednakże nie miał należytego wsparcia ze strony kolegów z drużyny: Błażej Lewandowski 8 punktów, Rafał Pażądka-Lipiński 4. Dokładnie odwrotnie wyglądała sytuacja zespołu NAREPO, który zwycięża dotąd dzięki zgraniu i grze zespołowej: Maciej Redzimski rzucił 18 pkt, Jędrzej Redzimski 17, Błażej Redzimski 15, Adam Kołakowski 11. Do tego warto podkreślić fakt, że NAREPO zanotowało 16 asyst przy zaledwie 5 ELEKTROMIXU.
OLD SQUAD – DACH
Mecz bez historii. Od pierwszej do ostatniej minuty na parkiecie dominował zespół OLD-SQUADU. Obok, tradycyjnie już najlepiej prezentujących się koszykarzy P. Kurcina (14 pkt, 9 zb) i K. Balcera (16 pkt, 10 zb, skuteczność z gry 89%), bardzo dobre spotkanie zanotował zdobywca 20 punktów, Artur Nowak. To najwyższa jego zdobycz punktowa w tegorocznych rozgrywkach (w poprzednich meczach rzucał odpowiednio 2 i 13 pkt). Wśród pokonanych walkę nawiązać próbował Michał Fidurski – 11 pkt i 7 zb, Patryk Brzeski 10 pkt i Michał Kurcin 9, jednak było to zdecydowanie zbyt mało. Ostatecznie DACH uległ OLD-SQUADOWI 43:65.
Komentarze