Mówią o nich „Ambasadorzy Miasta”. Zdobyli potrójne złoto w Złotowskich Laurach, ale ich największym sukcesem nie są statuetki, a setki młodych ludzi, którzy co roku zjeżdżają do Złotowa. Dziś sprawdzimy, co kryje się za kulisami Projektu Kostka – wydarzenia, które od 15 lat pokazuje, że wiara, pasja i nowoczesność mogą mówić jednym, donośnym głosem
Organizatorzy Projektu Kostka mówią, że w ubiegłym roku w trakcie całego wydarzenia udział wzięło około 4 tysiące uczestników. Sto trzydzieści osób w zapleczu imprezy. Efekt? Pełna hala „Złotowianka”, warsztaty hip–hopowe w sali spółdzielni Piast, Uniwersytet św. Stanisława Kostki w Liceum Ogólnokształcącym, Escape–room o św. Stanisławie, Ewangelia VR, Speedfrending na krytym korcie tenisowym, noclegi w szkołach i prywatnych domach złotowian. Projekt Kostka świętuje swój jubileusz, będąc dla jednych wydarzeniem religijnym, a dla innych przestrzenią spotkania, rozwoju. Dla jego twórców to przede wszystkim odpowiedź na pytanie: jak dotrzeć do młodych w świecie, w którym wiara coraz częściej staje się tematem mało popularnym?
Początki Projektu Kostka to już właściwie legenda, która narodziła się przy zwykłym obiedzie na plebanii. Przed świętem św. Stanisława Kostki, patrona dzieci i młodzieży, padły krótkie, ale – jak się później okazało – prorocze słowa ówczesnego proboszcza parafii WNMP w Złotowie, ks. Dariusza Chabraszewskiego MSF: zróbcie coś.
– I to „coś” zaczęło żyć własnym życiem – wspomina ks. Marek Gubernat MSF, pomysłodawca.
Pierwsza edycja była skromna – Msza, spotkanie, rozmowa. Przyszli ludzie, którzy do dziś stanowią filar Projektu, ale szybko pojawiła się refleksja, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech będzie że jakaś fajna inicjatywa dla młodych. Chciałem zagłosować w tym całym konkursie ale jak syn powiedział że mówiono czy kazano w szkołach głosować na to - zrezygnowałem. Myślę, że są lepsi niestety a takie konkursy są wręcz niesprawiedliwe dla osób które naprawdę na to zasługują. Ok. 30% laureatów zasługiwało na podium.
Pani Aniu czy wszystko w porządku? Martwię się o Panią
Niech będzie że jakaś fajna inicjatywa dla młodych. Chciałem zagłosować w tym całym konkursie ale jak syn powiedział że mówiono czy kazano w szkołach głosować na to - zrezygnowałem. Myślę, że są lepsi niestety a takie konkursy są wręcz niesprawiedliwe dla osób które naprawdę na to zasługują. Ok. 30% laureatów zasługiwało na podium.
Pani Aniu czy wszystko w porządku? Martwię się o Panią