We wtorek, krótko przed godziną 16:00, na placu Kościuszki w Złotowie doszło do potrącenia dziecka przez samochód osobowy.
Według ustaleń funkcjonariuszy, 11-letnia dziewczynka wbiegła na jezdnię w miejscu niewyznaczonym do przechodzenia i wpadła pod nadjeżdżającego Nissana, kierowanego przez 61-letniego mężczyznę.
Dziewczynka została przetransportowana do szpitala w Pile. Odniosła obrażenia, które nie zagrażają jej życiu. Kierowca pojazdu był trzeźwy.
W momencie zdarzenia matka dziecka przebywała w samochodzie na przystanku autobusowym – czekała na córkę wracającą z pobliskiego sklepu.
Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako wypadek drogowy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Złotowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I pewnie znajdą sposób, żeby to kierowca Nissana został ukarany a nie wspaniałomyślna matka. Stoi sobie królowa na przystanku autobusowym i zapewne namawiała dziecko żeby przebiegło w miejscu bez pasów.
Z tego co wiem to kierowca miał w samochodzie kamerkę więc całe zdarzenie się nagrało,jestem ciekaw co z tego wyjdzie,bo dziewczynka ewidentnie nie jest bez winy przecież,mogła przejść przez pasy a nie metr czy ileś obok
Złotów to miasto "świętych krów", szczególnie na ul. Norwida. Po co się rozejrzeć jak ma się " pierwszeństwo", wjeżdżanie na pasy przez rowerzystów czy na przejazdy rowerowe gdzie nie mają pierwszeństwa to też nagminny proceder.
Dobrze godasz Halyna. Dodałabym jeszcze jeżdżenie po chodnikach podczas gdy z drugiej strony ulic są ścieżki rowerowe.
Jeżeli jedzie to opiekun prawny z dzieckiem do lat 10 i każdy z nich jedzie na osobnym rowerze to ma obowiązek jechać po chodniku i oboje zgodnie z przepisami są traktowani jak piesi. Artykuł 33 Kodeksu ruchu drogowego. Nie wolno im jechac po ścieżce rowerowej.
A ile dostała mandatu za postoj na przystanku ?
Policja ma teraz czarno na białym w jaki sposób ukarać kierowcę na przystanku w celu załatwiania swoich potrzeb doprowadzając do katstrofy w ruchu lądowym i narażając innych użytkowników na niebezpieczeństwo oraz koszty związane z tym zajściem
Katastrofa w ruchu drogowym ale ciebie poniosło
Tak , bo dla tego biednego starszego Pana to jakby dziecko zginęło to by miał psychikę uszkodzona
To poprzednik otrzymał miasto zadbane, przejezdne bez korków i zrewitalizowane. Sprzedał grunty miasta wpuścił deweloperów zabudował każde podwórko budynkami, każdy plac zielony skupiskiem marketów, tworząc betonozę w samym centrum miasta. Z nimi doszedł sznur samochodów, który mknie dwiema głównymi ulicami całymi dniami, tworząc korki rano i po 14 co niewątpliwie przyczynia się nader pozytywnie do wdrażania opłaconego wieloma milionami złotych projektu, składającego się na Wielkopolskie Zatłoczone Złotowskie Zdroje. Przy takim ruchu szczęśliwe zakończenie potrącenia i to dziecka jest chyba cudem bo jak widać, będzie jeszcze gorzej.
I pewnie znajdą sposób, żeby to kierowca Nissana został ukarany a nie wspaniałomyślna matka. Stoi sobie królowa na przystanku autobusowym i zapewne namawiała dziecko żeby przebiegło w miejscu bez pasów.
Z tego co wiem to kierowca miał w samochodzie kamerkę więc całe zdarzenie się nagrało,jestem ciekaw co z tego wyjdzie,bo dziewczynka ewidentnie nie jest bez winy przecież,mogła przejść przez pasy a nie metr czy ileś obok
Złotów to miasto "świętych krów", szczególnie na ul. Norwida. Po co się rozejrzeć jak ma się " pierwszeństwo", wjeżdżanie na pasy przez rowerzystów czy na przejazdy rowerowe gdzie nie mają pierwszeństwa to też nagminny proceder.