Reklama

Nieprzyjemne pokłosie dożynek

11/10/2013 00:00
Do niespodziewanej wymiany zdań doszło na ostatniej sesji między sołtys Ługów Bernadetą Gallą i sekretarz gminy Krystyną Wojtasik. Poszło o dożynki, a konkretnie o konkurs, w którym wybierano najładniejszy w gminie wieniec

Sołtys miała pretensje dotyczące oceny wieńców. Jej zdaniem krzywdząca i niewychowawcza względem młodzieży była rezygnacja z uwzględnienia w końcowej ocenie strojów - kostiumów, w których miały iść grupy prezentujące wieńce. A że kompletne stroje tradycyjnie miała tylko reprezentacja Ługów, sołtys podniosła na sesji larum.

[[reklama]]

Patrzyli jak na idiotkę

Jeśli patrzeć na zapisy regulaminowe konkursu dożynkowych wieńców, uczyniła to słusznie, bo w regulaminie jasno jest określone, że oceniając wieńce komisja konkursowa będzie brać pod uwagę m.in. sposób prezentacji wieńca, w tym stroje grupy wieńcowej.

Na sesji przewodniczący rady Antoni Łosoś (również członek komisji konkursowej) przypominał, iż odstąpiono od tego zapisu tylko dlatego, żeby zachować anonimowość poszczególnych prac. Chodzić zatem miało o obiektywizm w ocenie wieńców. – Więc po co w ogóle zamieszcza się takie zapisy w regulaminie? – pytała sołtys.

To tylko fragment artykułu z AL 41/2013, s. 24




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama