Zainicjowana przez okoneckich seniorów w 2018 r. akcja w końcu doczekała się szczęśliwego finału. Światło dziennie ujrzał właśnie niezwykły album fotograficzny, przedstawiający Okonek dawniej i dziś.
W listopadzie 2018 r. w Okoneckim Klubie Seniora zorganizowana została wystawa „Okonek w fotografii i dokumentach Wczoraj i Dziś”. Była ona pomysłem zarządu rejonowego Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Okonku na uczczenie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Stworzona przy współpracy z Okoneckim Centrum Kultury wystawa przyciągnęła wówczas dziesiątki mieszkańców miasta, którzy chcieli zobaczyć stary Okonek.
– W gminie powstał wówczas specjalny komitet dotyczący tych obchodów i ówczesna pani burmistrz zaprosiła do siebie wszystkie organizacje, w tym naszą – mówi wiceprzewodniczący Związku, Tadeusz Brodzicz.
– Chcieliśmy zrobić coś, co będzie o wiele trwalsze niż np. impreza biegowa. Zrodził się pomysł, aby pokazać, jak ten Okonek po II wojnie światowej wyglądał i funkcjonował.
Złożona z dziesiątek zdjęć i dokumentów kolekcja nie byłaby możliwa do zebrania w jednym miejscu, gdyby nie współpraca i chęć pomocy prywatnych ludzi. Jak mówi wiceprzewodniczący Związku, w akcję zaangażowało się wiele osób.
– Chciałbym podziękować Małgorzacie Sterczewskiej, Alicji Ożyńskiej, Eugeniuszowi Stopie, Zdzisławowi Kwaśnemu, Urszuli Maciaszek, Grażynie Gonczarko, Ryszardowi Mikietyńskiemu, Wiesławie Zielińskiej oraz wszystkim tym, którzy już podczas trwania wystawy donosili jeszcze zdjęcia ze swoich kolekcji – mówi.
Po zakończeniu wystawy okoneccy seniorzy, razem z ówczesną dyrektor Okoneckiego Centrum Kultury Martą Lasotą, chcieli wydać całą kolekcję w postaci albumu ze zdjęciami. Pieniądze na to zgodziła się przeznaczyć burmistrz Małgorzata Sameć, jednak w międzyczasie nastąpiła zmiana na stanowisku najważniejszej osoby w gminie. Urząd ten zaczął piastować Andrzej Jasiłek, który nie wycofał się z obietnicy poprzedniczki.
– Udało się wtedy wydać książkę, w której jest pokazane nasze miasto, ale tylko do 1945 r. – mówi T. Brodzicz. Nie do końca było to jednak po myśli PZERiI, które postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce. Przez dwa lata trwały prace przygotowawcze i porządkujące wszelkie zdjęcia oraz dokumenty. Jak przyznaje T. Brodzicz, związek czuł małą presję społeczną, gdyż pasjonaci lokalnej historii co chwilę dopytywali się o to, kiedy album zostanie wydany.
Tak się stało pod koniec minionego roku, kiedy publikacja „Okonek w fotografii i dokumentach Wczoraj i Dziś” ujrzał światło dzienne. Każdy, kto go pozyska, będzie mógł przeżyć podróż przez wieki, przeanalizować dziesiątki starych fotografii (niektórych nigdzie indziej nie publikowanych), poznać historię okoneckich żydów, odkryć pochodzenie nazwy miasta czy zobaczyć ludzi, którzy dziesiątki lat temu tworzyli lokalną społeczność.
– W tym albumie mamy już Okonek do 1945 r. i sukcesywnie jak się miasto do chwili obecnej zmieniało – mówi T. Brodzicz.
– Zdjęcia i dokumenty niemieckie oraz oczywiście Polskie.
Album już teraz wywołuje sporo dyskusji, głównie tych o to, gdzie przedstawione na starych fotografiach miejsca znajdują się obecnie, jak np. stolarnia, chrześcijańska bożnica czy mleczarnia. Można go nabyć w siedzibie Zawiązku w cenie 70 zł. Należy podkreślić, że powstał ze środków okoneckiego PZERiI, który na tej sprzedaży nie zarabia.
Album „Okonek w fotografii i dokumentach Wczoraj i Dziś” jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto chce poznać dzieje tej miejscowości.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trochę drogi. Może jak będzie dużo chętnych byłby tańszy. Może by się gmina dołożyła. Nie na chyba lepszej promocji miasta. I pamiątka dla tych którzy tu spędzili młodość.
Trochę drogi. Może jak będzie dużo chętnych byłby tańszy. Może by się gmina dołożyła. Nie na chyba lepszej promocji miasta. I pamiątka dla tych którzy tu spędzili młodość.