- Teren pomiędzy Złotowem a Stawnicą musi ożyć – mówi wójt Piotr Lach i zdradza plany, jakie ma gmina i spółka Novago
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co w tym NOWAGO?, albo poprawnie NOWEGO? U nas wszystko nowe i nic nie widać a kasa rozpływa się w mgle absurdów.
Te smieci tam pozbierajcie na polu i przy drodze.
Każda zmiana kosztuje nas dużo, wiemy że nikt tego nie skontroluje. Nazwy, plany, wizje, zmieniamy i już kasę rozdysponowaną mamy a my do niej dokładamy.
Na temat ,, śmieci " napisano już wszystko.
Co w tym NOWAGO?, albo poprawnie NOWEGO? U nas wszystko nowe i nic nie widać a kasa rozpływa się w mgle absurdów.
Te smieci tam pozbierajcie na polu i przy drodze.
Każda zmiana kosztuje nas dużo, wiemy że nikt tego nie skontroluje. Nazwy, plany, wizje, zmieniamy i już kasę rozdysponowaną mamy a my do niej dokładamy.