Planowana inwestycja rozpala emocje i przeradza się w lokalną batalię. W Starej Wiśniewce ma być nowa droga i ścieżka dla rowerzystów, a wybuchł spór. Karol Gracz wskazuje, że inwestycja zakończy się tuż za posesją radnego, a powinna sięgać znacznie dalej. Skąd pieniądze? Mówi, że zbędna jest pieszo–rowerowa ścieżka. Tym bardziej, że jej realizacja ma kosztować go fragment lasu. Gmina odpowiada: mieszkańcy chcą inwestycji i bezpieczeństwa. Wójt przestrzega, że blokowanie projektu może zatrzymać inwestycję
W Starej Wiśniewce planowana jest inwestycja drogowa, obejmująca budowę nowej nawierzchni drogi oraz ścieżki pieszo–rowerowej. Chodzi o odcinek prowadzący w kierunku Radawnicy i Józefowa, w rejonie miejscowej agroturystyki. Karol Gracz podkreśla, że do przebudowy drogi nie ma żadnych zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie – uważa ją za konieczną i potrzebną. Jak wskazuje, obecna droga jest wąska i zniszczona, inwestycja drogowa powinna zostać wykonana. Jego sprzeciw budzi jednak planowana jednocześnie ścieżka pieszo–rowerowa. Jesienią otrzymał ze starostwa pismo informujące, że planowana jest przebudowa i dojdzie do ingerencji w jego grunt. Sama ścieżka, jak mówi, ma zostać poprowadzona prawą stroną od Starej Wiśniewki w kierunku wybudowania, problem polega na tym, że szerokość pasa inwestycji ma wymagać również karczowania fragmentu jego lasu, po przeciwległej stronie drogi.
– Gdyby miała być robiona sama droga, nie byłoby problemu, bo pas miałby mniejszą szerokość – podkreśla.
Karol Gracz zwraca uwagę, że w tej części miejscowości, blisko drogi, mieszka jeden radny, a niedaleko skręca się do drugiego. Zaznacza, że według projektu nowa nawierzchnia ma się kończyć zaraz za zabudową należącą do jednego z nich – Grzegorza Kaczmarka.
– Za jego zabudowaniami droga się praktycznie kończy, można powiedzieć, zaraz za jego płotem – wskazuje na okoliczność.
Jak dodaje Gracz, dalszy odcinek drogi wygląda jednak bardzo źle.
– Niech pan tylko uważa, żeby nie zgubić misy olejowej – ostrzega nas w trakcie wspólnej jazdy na dalszym odcinku drogi. Podkreśla, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Brawa" dla tego Pana. Mieszkańcy na pewno docenią Pana zaangażowanie w poprawie bezpieczeństwa. Tak naprawdę jest to żenada i proszę wyciągnąć słomę z butów.
Popierasz kolesiostwo?
Chłop ma rację, buława jeszce troche zacznie zabierac ziemie prywatne ludziom. Robienie coś dla jednych kosztem drugich. taką ma politykę. Bronić swojego !!!!!!!!
A co z resztą ??? Asfalt kończy się przed skrzyżowaniem o nas to już chyba wszyscy zapomnieli a inwestycji coraz więcej.
Zaznacza, że według projektu nowa nawierzchnia ma się kończyć zaraz za zabudową należącą do jednego z nich – Grzegorza Kaczmarka. Ciekawe czemu.... https://www.facebook.com/share/1J9uFa5EKh/
Gdyby każdy myślał jak ten wielki obywatel Wisniewki to by żadna droga w Polsce nie była zrobiona , szkoda kilku drzew za które mu zapłacą a syf w lesie od kilku lat jest właściwie nie tylko w lesie, znawca się wielki znalazł ....
Bardzo potrzebna inwestycja. My mieszkańcy czekamy z niecierpliwością na tą ścieżkę pieszo rowerowa. Ciekawa jestem jak się stanie tam jakaś tragedia z udziałem pieszego to Karolek będzie taki zadowolony.
Osobnikowi wystarczy to że po dziurki w nosie tapla się w błocie i gnoju tak osobnikowi wygodnie , a obcymi dziećmi ma się przejmować? On ma całą resztę w głębokim poważaniu swoje odchował a reszta niech sobie radzi Do zakutego łba żadne argumenty nie trafią będzie się upierał dla zasady , wyuczy paragrafów a to że ludzie się boją tam chodzić, jeździć, pfff żaden argument prawda? Bo wielki rolnik powiedział NIE ,
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że ta upragniona ścieżka rowerowa nie obejmie zakrętu z praktycznie zerową widocznością, bo jak powiedział pożal się Boże sz. p. wójt "jest tam odcinek dobrego asfaltu", czyli idąc tym tokiem rozumowania nie trzeba się obawiać ze zza zakrętu wyskoczy samochód który może zgarnąć z ulicy rowerzystę lub pieszego. Nagonka na p. Karola moim zdaniem jest niesłuszna bo znając polskie "elyty" las w stronę wybudowania po lewej jest z całą pewnością mniej wart niż las po prawej stronie należący do p. radnego...(licząc m2 działki) Na koniec postawię jeszcze pytanie w czym gorsi są mieszkańcy, a przede wszystkim dzieci zamieszkujące wybudowanie których nie obejmie remont drogi. Przecież do najbliższego "bezpiecznego" zdaniem czytelników i "elyty" rządzącej naszą "kochaną" gminą będzie brakować im nawet ponad kilometr. Jak piesi i rowerzyści mają dotrzeć do tej bezpiecznej ścieżki by nie narazić swojego życia i zdrowia? Bądźmy poważni, mieszkańcy wybudowania oraz rolnicy którzy mają pola w tamtym rejonie bardziej ucieszyli by się gdyby nowa nitka asfaltu pociągnięta została do położonego już ładnych parę lat temu już wyniszczonego przez podmycia asfaltu, a zamiast tej ścieżki pieszo-rowerowej w późniejszym terminie można byłoby pomyśleć nad położeniem chodnika na "modę" tego w kierunku ze Starego Dzierzązna do Nowego Dworu. Gdzie myślę ze takie rozwiązanie obeszło by się bez ingerencji w nowo położony asfalt, a może w tym wypadku chodnik z wioski w kierunku wybudowania by się pojawił i nie trzeba byłoby korzystać z ulicy by dojechać do wioski.
Ktoś puka do drzwi Polski. Puk, puk. Kto tam? To my rosjanie, możemy już wejść? Polscy: jeszcze nie, jeszcze się kłócimy.
Ma chłop rację tych dwóch radnych to gnidy patrzą tylko na zyski jak kogoś oszukać i to są koledzy wójta
Ludzie opanujcie się trochę... tyle się mów o hejcie w internecie.... Ja na miejscu pana Karola i radnych złożyłbym zawiadomienie o nękanie. Jestem ciekawy czy by było miło tym komentującym. Pozdrawiam
A czytał ktoś z Was cały artykuł czy tylko nagłówki?
Syn radnego szybko jeździ tam tędy
Język polski trudny język jak widać....
Panie Karolu trochę ma Pan racji ale nowa drogą i ścieżka musi powstać już nie idzie tam jeździć i chodzic jest niebezpiecznie . A przy okazji wie Pan że jest to piękna okolica i sporo osób w kierunku wybudowy jeździ proszę troszeczkę zadbać o porządek w lesie oraz przed gospodarstwem bo bałagan jest niesamowity. Oraz często widzę dzieci na maszynach rolniczych to moim skromnym zdaniem jest niebezpieczne.
Szczególnie bezpiecznie sie jezdzi rowerem w sezonie koszenia kukurydzy gdy jeden przez drugiego się ścigają z przyczepami z sieczką kukurydzy. Także ścieżka dla rowerzystów jest bardzo dobrym pomysłem
Nie masz pojęcia o czym piszesz, tylko strugasz orła w internecie, najpierw zaczerpnij wiedzy potem się wysil że swoimi mądrościami ,
Chłop ma rację, drogę zrobić i bez ścieżki wystarczy na dalszy odcinek nowej nawierzchni
A weźcie przestańcie przecież radnych mercedesy nie będą po dziurach jeździć
Zapraszamy dzisiaj na 18 na zebranie gdzie temat drogi będzie także poruszany, można się wypowiedzieć w realu a nie anonimowo w internecie
"Brawa" dla tego Pana. Mieszkańcy na pewno docenią Pana zaangażowanie w poprawie bezpieczeństwa. Tak naprawdę jest to żenada i proszę wyciągnąć słomę z butów.
Popierasz kolesiostwo?
Chłop ma rację, buława jeszce troche zacznie zabierac ziemie prywatne ludziom. Robienie coś dla jednych kosztem drugich. taką ma politykę. Bronić swojego !!!!!!!!