Dzisiaj na Cmentarzu Wojennym w Złotowie odbyły się obchody 77. rocznicy powrotu Złotowa do Macierzy
30 stycznia 1945 roku IV dywizja piechoty przekroczyła pod Dorotowem na rzece Łobżonce byłą granicę polsko-niemiecką i w godzinach popołudniowych osiągnęła Śmiardowo Złotowskie. Nieuchronnie zbliżał się kres rządów niemieckich na tych ziemiach. Złotów po 173 latach niewoli powrócił wreszcie do Macierzy.
Uroczyste obchody 77. rocznicy tego wydarzenia odbyły się na Cmentarzu Wojennym w Złotowie. Tu, w obecności pocztów sztandarowych, kwiaty pod pomnikiem poległych żołnierzy złożyły delegacje organizacji, instytucji i szkół oraz przedstawiciele samorządów lokalnych. Apel Poległych i wartę honorową pełnili harcerze z Hufca ZHP Złotów, a o muzyczną oprawę wydarzenia zadbała Orkiestra Dęta OSP w Złotowie.
Następnie uczestnicy obchodów udali się na cmentarz parafialny pw. św. Rocha, gdzie odbyło się oficjalne otwarcie Kaplicy Pamięci. Z tej okazji, dzięki uprzejmości Bractwa Kurkowego z Wysokiej, wybrzmiał donośny salut armatni. Zebrani goście mieli także okazję posilić się pożywną grochówką i na własne oczy przekonać się o atrakcyjności ekspozycji stałej w kaplicy. Dodatkową atrakcją towarzyszącą była promocja książki Krystyny Nity „Na skraju Krajny”.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć i relacji wideo z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do jakiej macierzy? Te ziemie nigdy nie należały do Polski. Byliśmy bardzo krótko w ich posiadaniu. Do macierzy powinny wrócić wszystkie ziemie na Podolu, Polesiu itd.
Te ziemie zawsze nasze Polskie były ,zabrane w 1772r przez Prusów a powróciły do nas w 1945r. Nieuku, nie wypisuj bzdur.Idz lepiej do szkoły podstawowej i naucz się TŁUKU.
Do tego co pisał o 08:24:55. Ciesz się, że na terenie Złotowszczyzny - dziś mówisz - w języku polskim. Zapomniałeś ilu Polaków czekało na powrót tych ziem do Polski. Ilu Polaków zginęło za wolność naszą tych Ziem! Na 100. lecie odzyskanie Niepodległości Polski, Polska Fundacja Narodowa nagrała i emitowała na cały świat piękne przesłanie. Cyt. "Polacy nie mieli swojego domu przez 123 lata - na terenie Złotowszczyzny 173 lata (powiat złotowski część zachodnia). A teraz odzyskali swoją wolność i ziemie". To przesłanie odbiło bardzo pozytywnie na całym świecie. Ale komentator z 08.24.55 to chyba nie Polak, to jakiś rusofob, volskdojcz, etc. ?
No nie, Złotów od 1945r. nigdy nie przeżywał takiej nienawiści. Wyzwolenie miasta nastąpiło przez taką a nie inną armię i nikt normalny nie będzie tego kwestionował ani szkalował młodych żołnierzy polskich, radzieckich, czy innej armi za to że w walce o te ziemie wówczas z nazwami niemieckimi, oddali to co mieli najcenniejsze czyli swoje życie. Oni kierowani taką a nie inną sytuacją, gnali wroga i jak wszyscy po drodze popełniali ludzkie błędy a nawet przestępstwa, które nie mają nic wspólnego z wolą świata aby pognać Niemców, morderczych hitlerowców jak najdalej od okupowanych krajów. Dzisiaj nie mamy wojny, nikt do nas nie strzela, mamy pandemię a ile w tym nienawiści do nas Polaków w tym mieszkańców Złotowa, którzy szczepiąc się i zachowując restrykcje w swoim imieniu i innych, walczą z śmiercionośna chorobą. Złotów został wyzwolony spod okupacji niemieckiej i można powiedzieć jak napisano, wrócił do macierzy. Jednak bardzo złe skojarzenia z tym powrotem i poświęceniem oddanego życia przez żołnierzy różnych narodowości skupionych w dwóch głównych armiach, budzi obecność wśród oddających im hołd, takich osób jak K. Józefowska czy ludzi atakujących chrześcijańskie miasto Złotów, tylko dlatego aby wprowadzić w nim ideologię ,, Sodomy i Gomory " z głównym jej przekazem prawa do zabijania nienarodzonych. Jak można stać nad grobami tych, którzy w obronie życia wielu narodów, oddali swoje życie na naszych ziemiach. Przecież oni nie zginęli w tym miejscu, lecz w bardzo dużym rejonie także na szerokim froncie walk szlakiem Wału pomorskiego. Miejcie na uwadze to że w Złotowie od chwili powstania tego wojennego cmentarza, nigdy w stosunku do niego i tam spoczywających ludzi, nie było tak wściekłej nienawiści jaką widzimy dzisiaj także w internecie. Rodowici Złotowianie mieszkający tu od pokoleń, zawsze byli gościnni dla innych i mieli wielki szacunek także dla tego miejsca. Być może teraz przyjezdnych złoto-słoików z swoimi pretensjonalnymi argumentami nowej historii jest już więcej, ale to nikogo nie upoważnia do obrażania tych tam i tego co dla nich zrobiły wcześniejsze powojenne pokolenia.
Wg. danych Encyklopedii Glogera wydanej w Polsce w okresie międzywojennym Złotowszczyznę zamieszkiwało 8% Polaków. Na Kresach wskaźnik ten był znacznie wyższy a tereny te do Polski nie należą. Więcej w tym polityki niż realiów.
Andi 70, ,, w okresie przedwojennym?. To oczywiste ale czy oznacza że przed erą lodowcową zamieszkiwały tu gady, to musimy teraz się tak samo zachowywać jak te krwiożercze zwierzęta. Chyba nie. Polska jest w tym miejscu i musi być jedną w obronie jej wolności oraz suwerenności z zachowaniem niezmiennej historii. Nie donośmy na nią i nie pomniejszamy jej wartości oraz wielkości w Europie. Wykorzystajmy to co nam dano, nie niszczmy fizycznie wiary, kultury i człowieczeństwa w stosunku do drugiego Polaka. Nie bądźmy odważni zza węgła a w potrzebie nie uciekajmy z niej jak to miało miejsce w latach osiemdziesiątych. Bądźmy z Polską zawsze, mówmy o niej dobrze i nie pozwólmy na odbieranie jej funduszy, które nam Polakom się należą. Nie dopuśćmy do likwidacji tego co polskie. Zróbmy wszystko aby Polska była z nami i następnym pokoleniem na zawsze.
Jak się cofniesz w czasie do Mieszka I, to nie było tu ani Polaków ani też Niemców. Nie zgadzam się, że historia się nie zmienia. Jak piszą ją ci którzy żyli w czasach które opisują to to jest opis subiektywny albo wynikający z jakiś potrzeb. Wydarzenia powinny opisywać następne pokolenia, które zachowują dystans emocjonalny. Ci których wydarzenia dotyczą zawsze ocenią wg miejsca z którego wydarzenia obserwowali i jaką rolę w nich odegrali jakie ambicje własne zrealizowali. Ciekawy jestem jak opiszą obecne nasze wydarzenia za 100 lat jak bardzo będzie się to różnić od tego jak my dziś to widzimy...Tego my nie sprawdzimy ale zawsze możemy dokonać porównania opisów wydarzeń np z przed 100lat jak się te oceny zmieniały wraz z upływem czasu
Andi70, jak zwykle jesteś na opak bo ty tak masz. U ciebie istnieje tylko teraz i średniowiecze, to tak jakbyś chodził w zbroi a jednocześnie żądał by u ciebie jej nie widziano. Otóż historii jako młody człowiek nie zmienisz i za kilkadziesiąt lat nie będziesz chciał by i tę twoją którą będziesz tworzył, zmieniali nowi młodzi. Historia to wiele pokoleń, żyjących w czasach, kiedy ta historia miała miejsce. W przypadku Złotowa dotyczy ona mieszkańców, którzy tu nowe życie zaczęli po ll wojnie światowej w nowych granicach państwa polskiego. O to jak było za Niemca a później okupacji naszych terenów, jak chcesz to niech się martwią nowe pokolenia Niemiec a nie nasze. Nie ty będziesz udawadniał, jak swoją historię mamy postrzegać. Jak wspomniałam kiedyś będziesz świadczył o dalszej historii miasta Złotowa z okresu który sam przeżyjesz. Nie ma co wracać do początków tworzenia państwa Polskiego lecz należy skupić się nad tym, aby następne pokolenia po tobie nie musiały się wstydzić tworzonej przez ciebie jak piszesz, nowej historii. Złotowianie czy chcą czy nie, muszą skupić się na swoim mieście. Mogą wzorować się na sposobie rozwoju innych miejscowości, lecz tak aby te zmiany nie były powodem niszczenia poprzedniego dorobku w świetności miasta o takim a nie innym uwarunkowaniu w pozostawionej spuściźnie wyglądu miasta które pozostawiły nam poprzednie pokolenia. Nie może być tak jak to zrobił obecny włodarz który jak wielu pisze, miasto będące chlubą mieszkańców zamienił w skupisko patologi społecznej, która nie potrafi uszanować tego co jest związane z poprzednią historią jak i ta nowa, która jaka jest każdy widzi. To co możemy oglądać na tych zdjęciach wydaje się być robione dla pokazu i za konkretne pieniądze bo władza musi. Właśnie o to chodzi aby nikt nie musiał a chciał. Chciał bezinteresownie, oddać uznanie i szacunek tym którzy za nasze miasto polegli jak i tym, którzy po wojnie wiele dla miasta zrobili dobrego. Nigdy nie można zaakceptować zmian które niszczą ducha miasta, jego tradycje, za wszelką cenę wprowadzając nowomodę urbanistyczno strukturalną, która nie przetrwa próby czasu.
Co za patos... W latach 70-tych wielu ze Złotowa wyemigrowało do Niemiec w ramach łączenia rodzin. Liczyły się warunki ekonomiczne tak jak tych co napierają na granicy białoruskiej. My ich zatrzymujemy a naszych Niemcy przyjmowali w ramach umowy z Gierkiem. Powstaje pytanie dlaczego jedni dostawali zgodę na emigrację a inni nie. Czy ci co wyjechali to z tej 8% grupy Polaków to przestało być Polakami , czy raczej wyjechało bo nie widziało dla siebie przyszłości? Piszę skrótowo bo elaboratu nikt nie przeczyta.
Do jakiej macierzy? Te ziemie nigdy nie należały do Polski. Byliśmy bardzo krótko w ich posiadaniu. Do macierzy powinny wrócić wszystkie ziemie na Podolu, Polesiu itd.
Te ziemie zawsze nasze Polskie były ,zabrane w 1772r przez Prusów a powróciły do nas w 1945r. Nieuku, nie wypisuj bzdur.Idz lepiej do szkoły podstawowej i naucz się TŁUKU.
Do tego co pisał o 08:24:55. Ciesz się, że na terenie Złotowszczyzny - dziś mówisz - w języku polskim. Zapomniałeś ilu Polaków czekało na powrót tych ziem do Polski. Ilu Polaków zginęło za wolność naszą tych Ziem! Na 100. lecie odzyskanie Niepodległości Polski, Polska Fundacja Narodowa nagrała i emitowała na cały świat piękne przesłanie. Cyt. "Polacy nie mieli swojego domu przez 123 lata - na terenie Złotowszczyzny 173 lata (powiat złotowski część zachodnia). A teraz odzyskali swoją wolność i ziemie". To przesłanie odbiło bardzo pozytywnie na całym świecie. Ale komentator z 08.24.55 to chyba nie Polak, to jakiś rusofob, volskdojcz, etc. ?