Gigantyczna ferma kur niosek w Piecewie miała być inwestycyjnym przebojem regionu. Zanim jeszcze padły wnioski i decyzje, inwestor wycofał się z planów — nie chciał wojny z mieszkańcami. Ale to nie koniec emocji: w tej samej okolicy szykowany jest projekt biogazowni. I choć kura nie zdążyła zapiać, nowy temat już stuka do drzwi
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo ,Pan wojt gminy Tarnówka ,że miał wzgląd na mieszkańców i po konsultacjach wziął pod uwagę protesty mieszkańców okolic Piecewa .Dobrze że gmina nie będzie największą kurzą fermą w EU ,z setkami ton odchodów i milonami piór. Coś tak wielkiego musi powstać w bardzo dużej odległości od ludzi .Brawo mieszkańcy .
Na końcu bez pytania kogokolwiek o zdanie wybudują eskę w wariancie niebieskim, bez zjazdu w Dolniku. Nie będzie ani farm, ani biogazowni, ani innych biznesów, bo pewnie nawet wiatraki i fotowoltaika też będą na nie. Wtedy w Tarnówce stanie pomnik ku czci "Bojowników sprzeciwu". Będzie to ostatnia inwestycja upadłej gminy i upadłego powiatu.
Zapraszamy do Jastrowia. Tutaj będzie wielka biometanownia zatem substrat od kur się przyda. Tutaj nikt nie protestuje na 50 ciężarówek dziennie z padliną.wiec kury też się ogarnie
Świetny pomysł, niech wybudują fermę kur w Jastrowiu. Najlepiej przy biogazowni, niech się zapachy przenikają i uzupełniają. W Jastrowiu i tak jest syf, więc co za różnica.
Biogazownia dobry pomysł
Ciemnogród przemawia w komentarzach
No właśnie po twoim komentarzu widzę, że ciemnogród pisze. To i ja się przedstawię, mam na imię Mirosław.
Jasny gwint, tego się obawiałem.
.... taaak: drogi nie, kur nie, bio gazowni nie, elektrowni wiatrowych nie, najlepiej cofnąć sie w czasie i w ziemiankach sie okopać. Tak musle, ze ja bym nie chcial elektryczności, samochodow itp. mam.pomysl, żeby utworzyć cos na wzór skansenu.
Skansen też na nie, bo za dużo gapiów za płotem będzie pokazywało palcami i rzucało okruchy.
Bo tu było, jest i ma być zadupie. Bez szansy na rozwój, bez perspektyw, bez nadziei. Jak wymrze ostatni krzykacz, to użytkownicy wybudowanych tędy autostrad i torów będą widzieli pamiątkową tablicę: "W tym miejscu niedawno mieszkali ludzie, ale uznali, że ich pokolenie powinno być tutaj ostatnie."
W autostradowym pędzie nikt tej tablicy nawet nie zauważy.
Planeta płonie!!! Jesteśmy ostatnim pokoleniem!!!
Helmut du du,durniu.Te inwestycje za którymi tak płaczesz, są uciążliwe dla mieszkańcòw ,powodują ,smrót,brud ,hałas i niewiele wpływów podatkowych. Jedź na wieś wejdź do kurnika, zamknij się w nim na 15 minut i wtedy wyobraż sobie że to co czujesz wydaliło 20 kur .Pomnóż to razy 15 tyś i poczuj różnicę .
Byłem ostatnio u znajomych - mieszkają niedaleko straży pożarnej. Syrena, ciężkie pojazdy na sygnale na wąskiej drodze (o imprezie na sali nie wspomnę). Nie narzekają. Ich sąsiedzi z tego powodu się wyprowadzili. Wszystkim nie dogodzisz. Czy to oznacza, żeby niczego nie robić? Gdyby zamiast kurczaków czy biogazowni miało powstać centrum logistyczne, to też byłby protest: bo hałas, smród spalin, ciężkie pojazdy na drodze itp. itd. Ci sami ludzie idą potem do wójta, że ma im drogę za grube miliony wybudować. Z czego, skoro nie chcą podatników na swoim terenie?
Dam 15 h ziemi pod biogazownie i firmę kurza okolice miejscowości Kamień
Jednak dało by to kilkadziesiąt miejsc pracy, a okolica nie jest jakoś napakowana firmami które przyjmują do roboty
Brawo ,Pan wojt gminy Tarnówka ,że miał wzgląd na mieszkańców i po konsultacjach wziął pod uwagę protesty mieszkańców okolic Piecewa .Dobrze że gmina nie będzie największą kurzą fermą w EU ,z setkami ton odchodów i milonami piór. Coś tak wielkiego musi powstać w bardzo dużej odległości od ludzi .Brawo mieszkańcy .
Na końcu bez pytania kogokolwiek o zdanie wybudują eskę w wariancie niebieskim, bez zjazdu w Dolniku. Nie będzie ani farm, ani biogazowni, ani innych biznesów, bo pewnie nawet wiatraki i fotowoltaika też będą na nie. Wtedy w Tarnówce stanie pomnik ku czci "Bojowników sprzeciwu". Będzie to ostatnia inwestycja upadłej gminy i upadłego powiatu.
Zapraszamy do Jastrowia. Tutaj będzie wielka biometanownia zatem substrat od kur się przyda. Tutaj nikt nie protestuje na 50 ciężarówek dziennie z padliną.wiec kury też się ogarnie