Powód? Głównie brak młodych ludzi. – Jednostka znów może się zawiązać. Może za pięć, za dziesięć lat. Może wtedy będzie inaczej – mówiono na zebraniu
Walne zebranie sprawozdawcze OSP Sławianowo odbyło się w minioną sobotę. Jego program nie był długi. Na początku przedstawiono sprawozdanie za 2019 rok. Jednostka nie bierze udziału w akcjach ratowniczo–gaśniczych, jednak aktywnie udziela się m.in. w czasie wydarzeń w sołectwie, szkole bądź w parafii. OSP w Sławianowie skupiała w ciągu minionego roku osiemnastu strażaków.
– Nikogo nie ubyło, nikogo nie przybyło – wskazywano w sprawozdaniu.
– Planu działalności na rok 2020 nie przedstawiamy – mówił Łukasz Osada, prezes OSP Sławianowo, który przewodniczył zebraniu. Raporty roczne przygotowane przez komisję finansową i rewizyjną z działalności straży przyjęto bez uwag i dyskusji.
Pismo zaczynające się od takich słów przedstawiono w końcówce zebrania. Umotywowano je głównie brakiem młodych ludzi, chcących działać w strukturach OSP i potrzebą prowadzenia rozległej dokumentacji.

O tym, że strażacy ze Sławianowa nadal mogą nosić mundury i prowadzić działalność kulturalną i społeczną mówili przedstawiciele Zarządu Gminnego ZOSP RP w Złotowie
– Zarząd OSP im. Mariana Wilka w Sławianowie zwraca się z wnioskiem o poddanie pod głosowanie rozwiązania jednostki z własnej inicjatywy – odczytał Ł. Osada. W wyniku głosowania na piętnastu strażaków uczestniczących w obradach, czternastu było „za” tym wnioskiem. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. Powołano także trzyosobową komisję likwidacyjną, która zajmie się wdrożeniem procedur i przygotowaniem dokumentów, określających podział majątku OSP Sławianowo. W części, gdzie należy on do gminy Złotów, trafi do jej dyspozycji. W części należącej do OSP, będzie przekazany na rzecz Zarządu Oddziału Miejsko – Gminnego ZOSP RP w Złotowie. Strażacy ze Sławianowa wskazali, że chcieliby, aby ich auto – daweoo lublin II mogło trafić do innej jednostki, dając jej łatwiejszy start.
W zebraniu uczestniczyli także Piotr Müller i Przemysław Jasiłek, reprezentujący Zarząd Oddziału Miejsko – Gminnego ZOSP RP w Złotowie. Obaj wskazywali, że choć jednostka wnosi o rozwiązanie i wykreślenie z Krajowego Rejestru Sądowego, to jednak nie oznacza końca jej działalności wśród lokalnej społeczności. Panowie podkreślali, że na miejscu pozostanie sztandar. Strażacy zachowają też mundury, motopompę i węże. Nadal będą mogli prowadzić działalność społeczno–kulturową. Pozostać ma też agregat i pilarka spalinowa, które przydadzą się w sołectwie. Chętnych do działania w akcjach ratowniczo–gaśniczych zachęcali do zapisania się np. do OSP w Kleszczynie.
– Nadal pozostajecie strażakami. Jednostka znów może się zawiązać. Może za pięć, za dziesięć lat. Może wtedy będzie inaczej – wyrażali nadzieję, że tak się z czasem stanie.

Strażacy stwierdzili, że Lublin powinien trafić do innej, potrzebującej auta jednostki
W 1947 roku powstała wiejska straż pożarna, której założycielami byli Tadeusz Matuszak, Albin Fąs, Bronisław Żarek i Brunon Klawitter. Jednostka posługiwała się konnym sprzętem gaśniczym. Od 1976 r. strażacy działali przy Państwowym Gospodarstwie Rolnym w Sławianowie jako zakładowa straż pożarna. W 1992 r. jednostka została przekształcona w Ochotniczą Straż Pożarną. Prezesem jej został druh Marian Wilk. Po jego śmierci, w 1996 r., funkcję prezesa objął druh Tadeusz Herba, który piastował tę funkcję do 2001 r. Od powstania OSP Sławianowo w swych szeregach skupiała zawsze około piętnastu strażaków. Jednostka posiada niewielką strażnicę z boksem garażowym, w którym znajdował się lekki samochód gaśniczy GLM Lublin II z podstawowym wyposażeniem do prowadzenia działań pomocniczych i zabezpieczających.
W 1997 r., z okazji 50–lecia istnienia OSP Sławianowo, nadano jednostce imię Mariana Wilka, byłego długoletniego działacza naszego stowarzyszenia. Wmurowano w ścianę remizy tablicę pamiątkową oraz nadano jednostce sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej. Podczas tej uroczystości odznaczono zasłużonych strażaków i działaczy. Fundatorami sztandaru byli: żona zmarłego Mariana Wilka – Teresa Wilk, Jan Klimas – właściciel gospodarstwa rolnego po byłym PGR, ówczesny ks. proboszcz – Piotr Zdanowicz oraz strażacy jednostki.
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej im. Mariana Wilka w Sławianowie została po raz pierwszy zarejestrowana w KRS w roku 2004. Strażacy na co dzień współpracowali z Kołem Gospodyń Wiejskich, szkołą podstawową i sołectwem Sławianowo, organizując wspólnie imprezy środowiskowe: festyny, dożynki itp. Wykonywali też prace użyteczno–porządkowe na rzecz parafii, wsi, uczestniczyli aktywnie w obrzędach kościelnych pełniąc straż honorową przy Grobie Chrystusa, niosąc sztandary i baldachim w czasie Bożego Ciała, zapewniają bezpieczeństwo podczas dużych imprez organizowanych na terenie wsi i parafii.
Prezesi w dziejach historii OSP w Sławianowo: Tadeusz Matuszak od 1947 r. do 1976 r., Marian Wilk od 1976 r. do 1996 r., Tadeusz Herba od 1996 r. do 2001 r., Jan Felsaj 2001 r. do 2016 r., Łukasz Strosyk od 2016 r. do 2017 r. oraz Łukasz Osada od 2017 r. do 2020 r.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak młodych a może zwykła nieudolność!!! W takie bajki nikt nie uwierzy, pieniądze idą na inne cielesne cele bo przecież są tacy którzy za 2 tys nie przeżyją. Tu należy postawić pytanie które uzasadnia takie decyzje, jak żyć za 4 tys jak żyć i jeszcze się udzielać na co nie starcza siły. Każdy wie że sekcje strażackie nawet te ochotnicze to krąg wzajemnej adoracji do których młodych, chętnych przez lata się nie dopuszcza. A może by tak Sławianowo ogłosić Osadą i niech każdy martwi się o siebie jak o Koronawirusa. Dobrze że ktoś wpadł na pomysł oddania tego samochodu tam gdzie będą wiedzieli do czego jest przeznaczony. Przecież w tym Sławianowie tylko psy szczekają a na drogowych wybojach gina młodzi ludzie. Strach tam jechać, postawić płot z napisem Koniec Świata i tyle ale i płot kosztuje.
Co ty pieprzysz!!!
Tak jest, zburzyć tę zasadę i fertych.
Tak jest zburzyć tę fasadę i fertych.
\'\'Koronawirusie\'\' radzę nie zarażać własną głupotą. Nikt tobie nie każe tu przyjeżdżać, bo właśnie przez takie osoby jak ty.." jest jak jest\'\' w Sławianowie.
Sławianowo to nawet chodnika zrobić nie potrafi. Jakiś niedorobiony i już zarasta. A pomostów nie ma. Dziura dechami zabita.
Już nie wspomnę jak wygląda droga z Krajenki do Sławianowa. Slalom gigant z przeszkodami. Po co im straż . Bo po co coś robić. Olać to.
Było wiadomo ze jak byłego prezesa zabraknie pana) Łukasza S. To ta jednostka padnie jedyny chłop który potrafił coś zrobić
Na polach też nie siejcie do likwidacji. Niech lebioda rośnie i piołun. Bo po co? Ten co rozwiązuje straż to go za jaja powiesić. Znamy już likwidację i prywatyzację.
Co za debile piszą te komentarze Brak słów
Ja mam pełno słów. Brak dobrej woli raczej. Nie znasz się.
To jak się znasz to zacznij coś robić bo w Internecie każdy jest kozak
A tak na prawdę to jaka przyczyną likwidacji OSP Sławianowo? Bo przecież na tak małą wieś to członków wcale nie tak mało, argument że brak młodych też nie za bardzo bo jak widać na zdjęciach to są tam sami młodzi ludzie. Więc powody niezrozumiałe a pozostawienie im mundurów i pozwolenie na zabawę w udawanie strażaków naprawdę dziwne
Jestem strazakiem od 30 lat i nie wyobrażam osobie żeby rozwiązano naszą jednostkę .Wniosk jest taki że ludzie nie potrafią że sobą współpracować i taka jest przyczyna.
Nie wam oceniać decyzję organizacji w której nie działaliście. Szczuć jadem w Internecie to tylko tchórze i nieroby najlepiej potrafią.
Tchurze i nieroby to rozwiązują organizację która istnieje 70 lat bo trzeba wypełnić kilka papierków
Z tego wynika że wszyscy strażacy w OSP Sławianowo to nie dosyć że lenie to w dodatku niepiśmienni skoro wypełnienie kilku dokumentów rocznie przerasta ich możliwości. Wstyd! jesteście chyba jedyną organizacją w województwie która się rozwiązuje (bo mi się nie chce). Ciekawe co by powiedzieli Ci którym się chciało i zaraz po wojnie zakładali straż w Sławianowie
Wychodzi na to że w OSP Sławianowo to sami niepiśmienni skoro wypełnienie kilku dokumentów rocznie przerasta ich możliwości. Jesteście chyba pierwszą OSP w województwie która rozwiązuje się z takich powodów(bo mi się nie chce). Wstyd! Ciekawe co by na to powiedzieli założyciele straży w Sławianowie którym krótko po wojnie się chciało!
Co Wy się tak ekstytujecie tym rozwiązaniem. Co Was obcy ludzie to obchodzi. Chcecie to sobie dzialajcie w swoich organizacjach. A oni jakiego powodu by nie mieli to gówno Wam do tego. Taka czy inna decyzja, to jest ich decyzja nie Wasza i nie dla Was.
To było wiadone ze jak byl tam chłopak jeden prezesem to bylo widac ze działa ze cos robi dla wioski dzieciaków. Napewno nie zapomni mu sie tego, dzieki niemu tu był samochod dzialo się dużo. Napewno wiemy o kim mowa
To było wiadone ze jak byl tam chłopak jeden prezesem to bylo widac ze działa ze cos robi dla wioski dzieciaków. Napewno nie zapomni mu sie tego, dzieki niemu tu był samochod dzialo się dużo. Napewno wiemy o kim mowa
Hshaha. Ale żeś gościu pojechał. Dobre. Najlepszy kabaret przy twoim tekście to Pikuś. Hahaha. Zmień dilera bo Ci się zwoje prostują.
Ha ha ha... Działo się... Dobre sobie... Za poprzedniego prezesa... Ha ha ha A co takiego wielkiego poprzedni prezes zrobił??? Co wy się tak wszyscy podniecacie. Chcą to niech rozwiązują osp i tyle... Po co to obrażanie wioski. A jeśli komuś nie pasuje to, że nie ma pomostu to przecież nie musi się fatygować akurat do Sławianowa. Buractwo i nic więcej
Ha ha ha... Działo się... Dobre sobie... Za poprzedniego prezesa... Ha ha ha A co takiego wielkiego poprzedni prezes zrobił??? Co wy się tak wszyscy podniecacie. Chcą to niech rozwiązują osp i tyle... Po co to obrażanie wioski. A jeśli komuś nie pasuje to, że nie ma pomostu to przecież nie musi się fatygować akurat do Sławianowa. Buractwo i nic więcej
Gościu co się czepiasz drogi nie zapomnij że z Krajenki jadąc do sławianowa masz po drodze buntowa i bługowo i zawsze też możesz zatrzymać się w pobliskich wioskach na moście w buntowie który sprawne ma może tylko wejście lub bługowo gdzie pomosty mają wędkarze....a inicjatywa leży po stronie radnych i społeczeństwa wszystkich nie tylko tych na końcu drogi...więc czep się swego ogona lub swojej wiochy bo z sławianowa to raczej ty nie jesteś... A do kościółka lub do sklepu bądź też ryby i tak tą drogą pojedziesz..
Brak młodych a może zwykła nieudolność!!! W takie bajki nikt nie uwierzy, pieniądze idą na inne cielesne cele bo przecież są tacy którzy za 2 tys nie przeżyją. Tu należy postawić pytanie które uzasadnia takie decyzje, jak żyć za 4 tys jak żyć i jeszcze się udzielać na co nie starcza siły. Każdy wie że sekcje strażackie nawet te ochotnicze to krąg wzajemnej adoracji do których młodych, chętnych przez lata się nie dopuszcza. A może by tak Sławianowo ogłosić Osadą i niech każdy martwi się o siebie jak o Koronawirusa. Dobrze że ktoś wpadł na pomysł oddania tego samochodu tam gdzie będą wiedzieli do czego jest przeznaczony. Przecież w tym Sławianowie tylko psy szczekają a na drogowych wybojach gina młodzi ludzie. Strach tam jechać, postawić płot z napisem Koniec Świata i tyle ale i płot kosztuje.
Co ty pieprzysz!!!
Tak jest, zburzyć tę zasadę i fertych.