Moją pasją stało się oglądanie relacji z ciężkiej pracy lokalnych polityków. Internet każdego dnia dostarcza mi dowodów, że Bogu powinniśmy dziękować za ich trud i zaangażowanie.
Za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu, jak wiele można zrobić w ciągu jednego dnia. Wręczają pieniądze, gratulują sukcesów, zasypują rury, przecinają wstęgi, nadzorują budowy, nakręcają monologi, w których tłumaczą ludziom, co by było, gdyby nie ich praca, co by było, gdyby nie wsłuchiwali się w głos ludzi. Na pamięć znam zestawy garniturów, garsonek, marynarek, krawatów, spodni, fryzur. Te same ruchy, te same pozycje, te same uśmiechy, ten sam zestaw „wyjątkowych” słów. W Złotowie przy burmistrzu powstał nawet specjalny zespół do spraw, cytuję z zawartej umowy, relacjonowania sukcesów i udanych przedsięwzięć. Za pieniądze podatników ich pracą kieruje wynajęta firma....
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!