Zacznę od tego, że jest zima. Wszyscy, którzy uważają, że drogi i chodniki w ich miejscowościach są nieodśnieżone, pokryte lodem, przez to niebezpiecznie, powinni wreszcie przyjąć to do wiadomości.
I niech przestaną w końcu pytać, gdzie są służby drogowe, na które co roku wydają pieniądze ze swoich podatków. Jest zima! A my publikujemy te zdjęcia i video nadesłane przez czytelników nie po to, by się czepiać, lecz aby pokazać, że da się żyć.
A propos czepiania się. Jedni nie chcą wiatraków, inni – biogazowni, trzeci – drogi ekspresowej, ktoś nie zgadza się z zamknięciem wiejskiej szkoły, mimo że dzieci tam jak na lekarstwo… Lista rzeczy, których wyborcy nie chcą, jest długa. Wszystkim coś przeszkadza, każdy...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Redaktorze, na tym właśnie polega rządzenie fejsbukowe - ma być milutko, słodziutko, z właściwego profilu, z dobrą fryzurką i z pięknym (niekoniecznie szczerym) uśmiechem. Trudne decyzje? Po co. Przecież ewentualne zyski z wiatraków, "eski" czy biogazowni wpłyną za dwie kadencje. Jak ktoś właśnie jest drugą kadencję, to chce mieć święty spokój przed końcem, kto jest pierwszą, ten chce drugą i święty spokój. Ktoś powiedział kiedyś, że mąż stanu myśli o przyszłych pokoleniach, polityk o przyszłych wyborach. Mamy samych polityków, w większości mizernych. A gdy któryś czasem się na chwilkę opamięta, to pozostali pięknie szczują na niego wyborców, co dziennikarze chętnie pokazują, bo przecież "krew" najlepiej się w mediach sprzedaje. Stąd pseudoawantury i g*wnoburze. A tymczasem stajemy się coraz większym zadupiem. Najgorsze jest jednak to, że lubimy, gdy ktoś mówi to, co chcemy usłyszeć, więc sami ich wybieramy. Do kogo pretensje?
Żądania i narzekania były zawsze. Ale kiedyś nie było "fejsbuka". Więc narzekało się na "stołkach" przy piwku.
Media są po to aby patrzeć władzy na ręce a nie po to aby chronić swoich.
Każdy, kto władzę krytykuje, jest złym hejterem i powinien siedzieć. Bo władzę należy pod niebiosy wychwalać. Oczywiście gdy byli w opozycji (i niech ten stan jak najszybciej wróci), to było dokładnie odwrotnie: ich prawem było krytykować. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Osobiście wolę co niektórych jako opozycyjnych krzykaczy niż decydentów na stołkach, które okazały się zdecydowanie za wysoke dla nich. Niestety, musimy poczekać do kolejnych wyborów.
Przecież te "media" też tylko patrza na ręce tym, którzy nie wrzucają do kieszeni redaktora pieniędzy a chronią albo pomijają złą narrację względem "swoich". Zero tu obiektywizmu. Jednostronny płacz pod ciemny lud, bo tylko tacy kupują to co sie tutaj wypisuje.
Wszyscy chcą tani prąd Ci z wiosek rowniez a najczęściej to im przeszkadzają,,wiatraki" bo kury przestaną sie nieść, tylko, ze kur nie mają od lat, a jajka kupują w Din. Drog lepszych sie domagają, ale kolo nas nie bedzie ona przechodziła i tak bez końca. Tutaj widac w naszym pięknym kraju zeby bylo lepiej, nie mozesz o nic pytać tylko musisz robić. A odnośnie odsniezania racja jest zima, jednego nie rozumiem, dlaczego jesli jest błoto czy swiezy snieg, moze przejechać piaskarka, ale plug ma uniesiony ile lepszy efekt i działanie byloby, gdyby przed tym posypaniem odgarnąłby to co ma przed sobą.
Bo opuszczony pług uszkodzić by się mógł. A to by była strata dla biednego powiata. ;)
A w Tajlandii słońce świeci.
Jo tuż nie.Ewentualnie na Dzień Kobiet z goździkiem. ????
Panie Redaktorze, na tym właśnie polega rządzenie fejsbukowe - ma być milutko, słodziutko, z właściwego profilu, z dobrą fryzurką i z pięknym (niekoniecznie szczerym) uśmiechem. Trudne decyzje? Po co. Przecież ewentualne zyski z wiatraków, "eski" czy biogazowni wpłyną za dwie kadencje. Jak ktoś właśnie jest drugą kadencję, to chce mieć święty spokój przed końcem, kto jest pierwszą, ten chce drugą i święty spokój. Ktoś powiedział kiedyś, że mąż stanu myśli o przyszłych pokoleniach, polityk o przyszłych wyborach. Mamy samych polityków, w większości mizernych. A gdy któryś czasem się na chwilkę opamięta, to pozostali pięknie szczują na niego wyborców, co dziennikarze chętnie pokazują, bo przecież "krew" najlepiej się w mediach sprzedaje. Stąd pseudoawantury i g*wnoburze. A tymczasem stajemy się coraz większym zadupiem. Najgorsze jest jednak to, że lubimy, gdy ktoś mówi to, co chcemy usłyszeć, więc sami ich wybieramy. Do kogo pretensje?
Żądania i narzekania były zawsze. Ale kiedyś nie było "fejsbuka". Więc narzekało się na "stołkach" przy piwku.
Media są po to aby patrzeć władzy na ręce a nie po to aby chronić swoich.