Nie raz, przechodząc obok szkół średnich, zastanawiałem się, jak to jest z tym zakazem palenia. Niby nie można, a po przekroczeniu szkolnej furtki już tak.
Wystarczy mały kroczek i i zakazy nie obowiązują, nikt nie ma problemu z tym, że młodzież jara sobie fajki na przyszkolnym parkingu i pod Żabką. Tak sobie myślę, że jakby dobrze powiało w stronę pokoju nauczycielskiego, to można by nawet rozpoznać markę papierosów. W przypadku CKZiU na Norwida po sąsiedzku są prokuratura, sąd z wydziałami odpowiadającymi za prowadzenie się nieletnich, poradnia pedagogiczno–psychologiczna… Brakuje jeszcze do kompletu plebanii.
Czasy się zmieniają – dziś opowieści o tym, jak się ukrywało przed nauczycielami, brzmią niczym historie o życiu dinozaurów. I jestem w stanie zrozumieć, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Leszczyński, nowe regulacje mówią o tym, że szkoła czy też nauczyciel nie ma prawa oceniać zachowania ucznia poza szkołą tak samo jak na tej podstawie nie ma możliwości obiznienia oceny z zachowania. Zresztą nawet jakby miał - co z tego? Nasza wspaniała młodzież mniej więcej tak się przejmuje ocenami, tym bardziej ze sprawowania, jak bezdomny wystrojem mieszkania.
Panie Naczelny, od wprowadzenia bezstresowego wychowania 14 letnie dzieci w gimnazjach zaczęły wychodzić na przerwy przed szkołę i paliły papierosy. Nauczyciele zwracający im uwagę mieli kłopoty szczególnie przez rodziców tych, którzy repetowali w klasach. Nie chcąc się tłumaczyć z nękania bo skargi rodziców na nich nie dotyczyły zwracania uwagi uczniom a nękania ich ich dzieci, przez co byli bezradni. Żadne rządy do dzisiaj nie uregulowały tej i nie tylko tej patologii. Co się tyczy szkół średnich to z większością pełnoletnich jak i tych, którzy palą z przyzwolenia rodziców, opiekunów nic pan nie zrobi. Można powiedzieć że szkoły z regulaminem zachowania na terenie szkoły przeszły do historii. Myślę że nikt i nic nie jest w stanie tego o czym pan pisze zmienić, bo nie może!
Panie Leszczyński, nowe regulacje mówią o tym, że szkoła czy też nauczyciel nie ma prawa oceniać zachowania ucznia poza szkołą tak samo jak na tej podstawie nie ma możliwości obiznienia oceny z zachowania. Zresztą nawet jakby miał - co z tego? Nasza wspaniała młodzież mniej więcej tak się przejmuje ocenami, tym bardziej ze sprawowania, jak bezdomny wystrojem mieszkania.
Panie Naczelny, od wprowadzenia bezstresowego wychowania 14 letnie dzieci w gimnazjach zaczęły wychodzić na przerwy przed szkołę i paliły papierosy. Nauczyciele zwracający im uwagę mieli kłopoty szczególnie przez rodziców tych, którzy repetowali w klasach. Nie chcąc się tłumaczyć z nękania bo skargi rodziców na nich nie dotyczyły zwracania uwagi uczniom a nękania ich ich dzieci, przez co byli bezradni. Żadne rządy do dzisiaj nie uregulowały tej i nie tylko tej patologii. Co się tyczy szkół średnich to z większością pełnoletnich jak i tych, którzy palą z przyzwolenia rodziców, opiekunów nic pan nie zrobi. Można powiedzieć że szkoły z regulaminem zachowania na terenie szkoły przeszły do historii. Myślę że nikt i nic nie jest w stanie tego o czym pan pisze zmienić, bo nie może!