Okazuje się, że radny Tomasz Kopinke wcale nie mieszka z kolegą, ale od wielu miesięcy faktycznie z żoną – w Świętej. Mówi to nie kto inny, ale jego żona, najlepiej poinformowana osoba.

Chyba nikt normalny nie wierzył radnemu Kopinke, że wybudował dom, przeniósł tam swoją rodzinę, a sam postanowił, że będzie mieszkać z kolegą w bloku. Cóż, moralność radnego jest jego sprawą – skoro dobrze się czuje w tej gmatwaninie drobnych kłamstewek, to jego sprawa. Jeden spaliłby się ze wstydu, po innym spływa jak po kaczce. Są jednak w tym kraju instytucje, które powinny czuwać nad tym, by szamba nie nazywać źródlaną wodą.
Domyślam się, że prokuratorowi ze Złotowa nie bardzo chciało się babrać w tej sprawie. Lepiej umorzyć niż męczyć sąd błahą sprawą, rozkminiać, czy żona mówi prawdę, czy radny, czy może Kazimierz Kaufka, który nie może zrozumieć, że ludzie mogą tak bez konsekwencji zwyczajnie kłamać. Prokurator jak umorzy – nikt mu nic nie zrobi. Co najwyżej ludzie popsioczą trochę na wymiar sprawiedliwości, że sprawiedliwy nie jest, a potem zapomną, zajmą się swoimi sprawami. I tu ma rację – ludzie machną ręką, tracąc wiarę, że ci, którzy powinni pilnować, by prawo było prawem, wybierają często święty spokój.
Dziś patrzę na niejakiego Bąkiewicza, który wychodzi na mównicę i nawołuje do wyrywania chwastów i zrzucania napalmu. Zaraz po nim w telewizji dziesiątki mądrych głów. Wszyscy jednym chórem mówią, że to nawoływanie do nienawiści. No bo nawołuje. Tylko co z tej czczej gadaniny wynika? Ano nic. Inna sprawa, że ci często oburzeni nie widzą przewinień swoich i swoich kolegów. Nie raz przymykają oczy, zasłaniają się procedurami, interpretacją przepisów. Taka to podwójna moralność ludzi, którzy mają dbać o to, by żyło nam się dobrze – polityków.
Wierzyć im? Jestem przekonany, że dawno wiarę stracił przedsiębiorca, który dał niższą ofertę na przewóz ludzi na cmentarz w Złotowie. Starał się, jak mógł, wszystko przeliczył, uwierzył, że ktoś dba o publiczne pieniądze. Jego niedoczekanie. Po cichu dano zlecenie komuś z droższą ofertą, mniej atrakcyjną. Pewnie ręce mu opadły. Pocieszę go – od lat w wielu samorządach w tym kraju panuje kolesiostwo, dawanie zleceń z wolnej ręki, bo można. Daje się swoim albo tak, żeby ktoś niezbyt lubiany nie zarobił, nawet jeśli ma lepszą ofertę. Taka kara.
Ostatnio widziałem jednego z naszych samorządowców, jak szkolił młodzież z zakresu przedsiębiorczości. Ciekawe, czy opowiedział młodym ludziom o przypadku, jak to przedsiębiorca składa tańszą, lepszą ofertę i przegrywa z firmą z ofertą droższą. Sam jestem ciekaw, jakby to im wytłumaczył – na czym polega „przedsiębiorczość” droższego przewoźnika. Albo jak to jest być samorządowcem, który po cichu świadczy usługi, których świadczyć nie powinien, bo mu tego prawo zabrania. Myślę, że ta część szkolenia byłaby najciekawsza. Młodzież mogłaby się wielu rzeczy dowiedzieć. Na pewno byłoby to dla nich bardzo motywujące, by zakładać własne firmy i wierzyć, że najlepszy wygrywa.
A w ramach tematu o społeczeństwie obywatelskim mógłby podać przykład radnego – swojego kolegi, który tak bardzo chciał działać na rzecz mieszkańców Złotowa, że aż zrezygnował ze wspólnego mieszkania pod jednym dachem ze swoją żoną i dziećmi. Piękny, wzruszający przykład obywatelskiej postawy. Młodzież w szkole powinna brać przykład.
Wczoraj widziałem czołowego polityka Platformy Obywatelskiej, który mówił, że on prywatnie jest za zniesieniem dwukadencyjności wójtów i burmistrzów, nie widząc, że w wielu samorządach tworzą się układy, układziki, koterie, gdzie publiczne pieniądze i stanowiska dzielone są wśród swoich. Patrząc na to, co się dzieje w Złotowie, jestem za dwukadencyjnością. Tak, wiem, że cierpią na tym samorządy, w których są włodarze, którzy nigdy nie dopuściliby się nieprawości, bowiem spaliliby się ze wstydu – bo na szczęście są jeszcze tacy. Niestety, dopóki instytucje odpowiedzialne za przestrzeganie prawa nie będą reagować na przypadki, kiedy mają czarno na białym pokazane, gdzie leży prawda, a gdzie ktoś kłamie, to może to jest jedyny sposób, by co niektórym „podziękować”.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cóż powiedzieć..chyba tylko tyle co pisze pewien funkcjonariusz dawnych służb.."tyle w temacie".
Dlaczego, w miescie nie ma sklepu ze złotem? W Turcji Jubilerzy kupują złoto bo jest tam tanie ,za 1gram płacą 300zł a w Polsce Jubilerzy sprzedają w wyrobie za 1 gram po 800zł. Naajlepszy biznez .Ubrania ciepłe w Turcji sa tez tanie. Założyć spółkę z o.o. a nie tam jakies maniciur do trampek i sportowych spodni na gumce.
Czy prokurator już tę sprawę z Kopinke umorzył czy na chwile obecną są polityczne naciski zeby tak zrobił ?
Aktualnie burmistrz drukuje 3 kolejne plakaty z amfiteatrem, a pan Krzyk nagrywa kilka kolejnych filmików z cyklu "z przyrodą w naturze". W ten sposób chcą odwrócić uwagę od swoich machlojek. Czytała Krystyna Czubówna. Dziękuję.
To teraz albo rozwód z zoną,albo z UM.Święta,Święta i ...po Złotowie.
2 lata temu ludzie poszli do urn licząc że PO będzie mniejszym złem, rok temu tłumaczyli że PO za krótko rządzi, że zmieni, rozliczy. Jak jest obecnie? Artykuł o traktowaniu uczciwych obywateli przez obecną władze, którzy ośmielili się wytknąć łamanie prawa przez radnego po raz kolejny daje do myślenia. Czy „głupi lud” kupi wszystkie przedwyborcze obietnice i wypije każdą kawę za 2-3 lata? Panie Redaktorze chyba nikt poza Panem nie wierzy w kolejne kadencje naszych posłów, starosty i burmistrzów
naiwnym jest ten kto myśli, że dwukadencyjność ma służyć transparentności i utnie korzenie układów i układzików, które są również w naszym środowisku. Ten kto uwierzył tej propagandzie dla mas jest właśnie składnikiem tej masy, z której łatwo cegły robić. Persony tych układów i układzików nie muszą zajmować publicznych stanowisk, wystarczą im wtyczki. W tej zabawie chodzi o to, aby sprzyjać strukturze, która ma przełożenie np. jakieś partii politycznej, której lokalni przedstawiciele będą lepili marionetki i wstawiali je na stołki, używając zasobów, których żadna jednostka mieć nie będzie. Marionetka nie musi być członkiem tej partii, nawet lepiej żeby była "niezależna" i najlepiej żeby była niezbyt mądra, bo taką lepiej sterować i mamić wyborców. Największym problemem takich układowców jest lokalny lider, nie daj boże jakiś społecznik, w dodatku mądry, skuteczny i świadomy, a najgorsze jeśli faktycznie niezależny. Takich będą kąsać, szarpać opluwać etc. Dwukadencyjność pomaga wyeliminować takich liderów, a frajerzy wierzą, że utrąca się ich dla dobra wyborców. Do tej pory partie miały moc w większych miastach, a chodzi o to, że miały również w pipidówkach, gdzie w miejsce wyeliminowanych, zniechęconych wójtów/ burmistrzów będą kreować własnych. Ten kto zechce, ten zauważy, że u nas to zjawisko już wystąpiło...
w pełni się z tobą zgadzam
Przykre ale prawdziwe. Parafrazując klasyka. Takie to już są burmistrza zwyczaje na dole szambo, na górze gronostaje. Ciekaw jestem przyszłych wyborów, czy ludzie zapamiętają te wszystkie bezeceństwa obecnej władzy i wywiozą ją na taczkach. Czy też, jak to zwykle bywa, dadzą się omamić propagandą sukcesu i zagłosują jak zawsze.
Cóż powiedzieć..chyba tylko tyle co pisze pewien funkcjonariusz dawnych służb.."tyle w temacie".
Dlaczego, w miescie nie ma sklepu ze złotem? W Turcji Jubilerzy kupują złoto bo jest tam tanie ,za 1gram płacą 300zł a w Polsce Jubilerzy sprzedają w wyrobie za 1 gram po 800zł. Naajlepszy biznez .Ubrania ciepłe w Turcji sa tez tanie. Założyć spółkę z o.o. a nie tam jakies maniciur do trampek i sportowych spodni na gumce.
Czy prokurator już tę sprawę z Kopinke umorzył czy na chwile obecną są polityczne naciski zeby tak zrobił ?