Moje obserwacje wskazują, że ile by parkingów nie było, zawsze będzie za mało. To w kontekście tego, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast postanowiła odpłatnie wynająć w wyniku licytacji miejsca parkingowe pod jednym z bloków. Co roku w Złotowie budowanych jest średnio kilkadziesiąt nowych miejsc i... ciągle brakuje. W mieście, które aspiruje do miana uzdrowiska ludzie chcą wjechać samochodem wszędzie.
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O jakim ,, uzdrowisku " pan pisze i o jakich parkingach, czy też tych przy ul Mickiewicza do których by zaparkować, trzeba jechać chodnikiem. Złotów i uzdrowisko, koń by się uśmiał, jeden beton i smród spalin. Parkingi w centrum miasta prawie wszystkie płatne a mieszkańcy nie mają gdzie parkować swoich pojazdów. Na bocznych ulicach ciągi samochodów przyjezdnych, którzy zostawiają je na osiem godzin na poboczach dróg wewnętrznych bo bezpłatne. Przecież widzi pan to codziennie i nic na ten temat nie pisze, pomimo że mieszkańcy o tym mówią od lat. Co do zakusów SM to trzeba by zapytać czy spółdzielcy chcieli by aby, gdy przyjadą do centrum nie mieli gdzie parkować bo miasto miejsca parkingowe sprzeda okolicznym mieszkańcom. Tworzenie samochodowego, buszu z zakazami, nie spowoduje że Złotów będzie miastem uzdrowiskowym.
Pan to zapewne cały czas z palcem w bucie pieszo po okolicy się przemieszcza.
Nie wiem czy ganić,ale mieszkam przy pewnej ulicy 54 lat, czyli od urodzenia w domu czterorodzinnym. Przykro mi kiedy nowo zamieszkali mieszkańcy bloku spółdzielczego z naprzeciwka obrażają mnie i wyzywają gdy parkuję samochód na miejskim parkingu,a nie wciskam się na ciasne podwórko. Kiedyś ktoś kazał zaorać mi ogród z kwiatami przed domem i tam zrobić sobie parking. Rozumiem własność spółdzielni, ale parking miejskiej? myślę też jest dla mnie skoro płacę podatki właśnie tutaj...
I dobrze Gocha napisałaś. Większość mieszkańców miasta, nie może parkować w pobliżu swoich domów, mieszkań. Wszystkiemu winien burmistrz, który przeobraził ogólnodostępne parkingi w płatne min. na swoje potrzeby. Zastosował taktykę; wydrzeć wszelkie miejsca mieszkańcom kamienic i starszych domów, tylko po to by te przez nich użytkowane przez dziesiątki lat tereny przydomowe oddać deweloperom. Tym sposobem za swojego burmistrzowania pozbawił tysiące osób parkowania tam gdzie mieszkają. Każdy z właścicieli płaci podatki do miasta i tak jak piszesz, powinien mieć możliwość nieodpłatnego parkowania przy swoim domu wzorem mieszkańców budynków deweloperskich. Dzielenie ludzi w tak małym miasteczku jak Złotów nigdy nie miało miejsca. To co zrobił obecny burmistrz, woła o pomstę do nieba. On nie inwestuje w żadne inwestycje dochodowe tylko opłacając przepadajace projekty, ślizga się na opłatach i subwencji państwowej. Takiej sytuacji przed nim, nigdy w Złotowie nie było.
Okazało się że wielu tylko wydawało się że są elektoratem opozycji.
A ja z innej beczki - od pewnego czasu zaglądam na zlotowskie tylko po to, by poczytać, jak to źle się w szpitalu dzieje i że wszystko to wina nowego dyrektora i, rzecz jasna, starosty. W zasadzie niemal co tydzień jest jakiś artykuł, a pod nim fala hejtu wylewanego przez różnych frustratów. Dziś, po tygodniowej przerwie, artykuł z odgrzewanymi kotletami znowu się pojawił, ale tym razem pomyj wylewać nie można. Czyżby dlatego, że opisane w nim śledztwo dotyczy okresu rządów poprzedniej dyrekcji, która, jak powszechnie wiadomo, wzorem cnót wszelakich była? Tak z ciekawości li tylko pytam, bo przecież w wolność słowa i rzetelność dziennikarską bezgranicznie wierzę.
Nooo...tak,tak...POrtal złotowskie.pl ma w 100% racje!!!Bezpieczny s..s i wierność to POdstawa komórki społecznej.Komórki,która ma samochód( albo kilka) i POtrzebuje miejsć parkingowych!!!Nie pod drzewami,gdzie w kilka godzin "samochód zostanie przemalowany", tylko miejsc pewnych.Za kilka tygodni będzie kolejny problem,bo na BN nazjeżdzają się Rodacy i z zaparkowaniem będzie jeszcze gorzej...nie mozna oczekiwać,ze samochody zostawią przy Cmentarzu albo na Brzozowej i do Centrum z zakupami będą spacerować!!!Dziwne wyobrażenie o rozwoju komórki.A jest Nas coraz mniej i nie POtrafimy się dogadać i szanować...Uczciwość to cnota,która zanika...A kasa???? Raz jej mniej,a raz więcej-a Żyć trzeba dalej!Wykup miejsc parkingowych w SM oznacza,ze osoba biedniejsza,nie skorzysta...a jesteśmy równi wobec prawa.I nie kazdy ze względów zawodowych moze się przesiąść na rower,nawet jak go bardzo kocha!!!
Beata po oddelegowaniu najbliższych współpracowników mam nadzieje ze nie używacie służbowego sprzętu w godzinach pracy. Audyty obejmą także Wasze zaangażowanie w kampanie wyborczą.
Oj Daniel, Daniel, wszystkich swoją miarą oceniasz. W końcu Ciebie ktoś zaudytuje i się dopiero zdziwisz.
Nareszcie nie będzie żądań podwyżek, dodatków, tarcz, dopłat do samorządów wszystko skończy się z nowym rokiem. Jaki będzie ten nowy rok, napewno będzie pełen zadumy i rezygnacji. Każdy kto był zmęczony lepszym i tańszym życiem, wspomni że nie warto było z zemsty na Kaczyńskiego, głosować przeciwko PiSowi. To tak samo jak teraz elektorat PiSu już wie że nie warto było dla utraty wypłaty KPO, utrzymywać że trzej sędziowie ukarani z nadania Ziobry w rozgrywce z Unią Europejską warci byli więcej. Jak widzimy, wszystko wraca do normy sprzed 2015r. Już nie będzie COVIDu ani innych chorób, żadnych szczepionek, tarcz. Ten nowy, stary POwski nierząd pamięta że Polacy bez szczepionek jako jedyni przeżyli Ptasią Grypę, choć jej ofiar było wiele. Wtedy Polacy byli biedni, ale za to mieli Zieloną Wyspę. Teraz jak ponowi się przerwany na osiem lat RESET, możemy być Czerwoną Zarazą, która szczepionek nie potrzebuje. Do Polski wchodzi stary porządek w nowym wydaniu na wzór policyjnych państw Francji czy Hiszpanii. Z tym co najmniej na cztery lata trzeba się pogodzić bo żaden żal za głupotę, już nie pomoże.
Budowac, rozwijac/zmieniac sciezki, to zapeniam, chętnych do poruszania się na rowerach przybędzie. Wygladzic przejazdy, budowac nowe drogi. Zobaczcie jak rowerem miejskim czy coś w stylu szosowego przejeżdza się przez przejazd przy Jeleniu czy na przejździe przy Play gdzie kamienie granitowe są tak siermieżnie połozone, że aż przykro patrzec, kostki nie leża na przemian, co powoduje, że przejazd jest mało bezpieczny a napewno nie przyjemny. Proszę pamiętać, nie wszyscy jeżdżą terenowymi rowerami po miescie. PROSIMY O DROGI ROWEROWE I LOGICZNE/PRZYJAZDNE PRZEJAZDY :) !!!
Tak tak, zlikwidować drogi a w ich miejsce ścieżki rowerowe. Trzeba zrobić wszystko by drogi, jezdnie, ulice nie były w mieście a poza miastem. Żądamy dróg rowerowych w każdą stronę i mamy nadzieję że teraz PO wyborach będziemy je mieli.
Jo....Zamiast remontować Kujańską OTWÓŻCIE ODDZIAŁ GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZY!..PiSiory (Starostwo i spółka) zróbcie coś dla KOBIET!!!!!!!! Przeproście i Spadajcie.....
oddział koniecznie, musi byyyć !!!
Złotowianin, dla ciebie to trzeba by zwolnić miejsce na psychiatryku. Ty jesteś klinicznym przypadkiem, który po obudzeniu w Złotowie widzi ,, Pisiory ". Jesteś owładnięty choroba która ludzi w Złotowie i nie tylko trawi niewidoczny PiS. To co ci dolega ma znamiona obłędu i nie wiem czy to się da leczyć. No jakby jeszcze u nas ten PiS gdziekolwiek by był to może jakiś lek by się znalazł ale czy by pomógł, wątpię. A to dlatego że nawet gdybyś brał leki, to po kolejnym przesłaniu małego króla europy, objawy znowu by się pojawiły.
Jazda rowerkiem po tak małym miasteczku jest super, spróbujcie, to nie wstyd :)). Uważam, że większa siara, to jazda miastem a raczej stanie w korku, wielkim suwem i rozglądanie się czy wszyscy widzą :))
Prawdą jest tez to, że często, źle wypowiadaja się o rowerach Ci, ktorzy ich nie mają, albo właśnie w ratach zakupili samochód no i gdzie sie mają w nim pokazac jak nie w korku na ulicy, mimo, że rowerem do celu moga dojechac dwa razy szybciej :)
Prawdą jest tez to, że często, źle wypowiadaja się o rowerach Ci, ktorzy ich nie mają, albo właśnie w ratach zakupili samochód no i gdzie sie mają w nim pokazac jak nie w korku na ulicy, mimo, że rowerem do celu moga dojechac dwa razy szybciej :)
Ecotransport, to że ktoś nie ma roweru odstaw głęboko w szufladę starych komórek mózgowych. Dzisiaj prawie każdy ma rower a w rodzinach to trzy cztery rowery czyli nie to co ty miałeś w młodości. Tu nie chodzi o to co kto ma a o porządek rowerowy w Złotowie. Ścieżki rowerowe to tragedia a większość z nich pomimo iż ścieżka wąska to dwukierunkowa. Wszystko robione jakby dla błędnych wizji, pewnie pod takich cyklistów jak ty, stąd i wielki burdel rowerowo pieszy. Tak tak burdel bowiem niejednokrotnie piesi muszą uciekać przed dwoma mijającymi się rowerami już na chodniku. Takie sytuacje mają miejsce codziennie i nikt z tym nic nie robi. Lepiej by było aby zamiast kierować się potrzebą ścieżek rowerowych, władze miasta zastanowiły się nad nowym uregulowaniem ruchu samochodowego tak aby wszystkie drogi nie spotykały się na ul. Mickiewicza. To chore by wszystkie wyjazdy oprócz jednego ul. Kościelnej z centrum prowadziły na tę ulicę. Nie ma żadnego wyjazdu na ul Obr. Warszawy, choć możliwości są, wystarczy tylko chcieć. Tak, tak, trzeba chcieć słuchać mieszkańców z centrum a nie stać przy swoim ja. Ze względu na to że Złotów jest miasteczkiem o małym obszarze taka jak obecnie sytuacja nie może trwać ale to już chyba nie zadanie dla obecnego burmistrza a jego następcy, któremu będzie chciało się chcieć.
O jakim ,, uzdrowisku " pan pisze i o jakich parkingach, czy też tych przy ul Mickiewicza do których by zaparkować, trzeba jechać chodnikiem. Złotów i uzdrowisko, koń by się uśmiał, jeden beton i smród spalin. Parkingi w centrum miasta prawie wszystkie płatne a mieszkańcy nie mają gdzie parkować swoich pojazdów. Na bocznych ulicach ciągi samochodów przyjezdnych, którzy zostawiają je na osiem godzin na poboczach dróg wewnętrznych bo bezpłatne. Przecież widzi pan to codziennie i nic na ten temat nie pisze, pomimo że mieszkańcy o tym mówią od lat. Co do zakusów SM to trzeba by zapytać czy spółdzielcy chcieli by aby, gdy przyjadą do centrum nie mieli gdzie parkować bo miasto miejsca parkingowe sprzeda okolicznym mieszkańcom. Tworzenie samochodowego, buszu z zakazami, nie spowoduje że Złotów będzie miastem uzdrowiskowym.
Pan to zapewne cały czas z palcem w bucie pieszo po okolicy się przemieszcza.
Nie wiem czy ganić,ale mieszkam przy pewnej ulicy 54 lat, czyli od urodzenia w domu czterorodzinnym. Przykro mi kiedy nowo zamieszkali mieszkańcy bloku spółdzielczego z naprzeciwka obrażają mnie i wyzywają gdy parkuję samochód na miejskim parkingu,a nie wciskam się na ciasne podwórko. Kiedyś ktoś kazał zaorać mi ogród z kwiatami przed domem i tam zrobić sobie parking. Rozumiem własność spółdzielni, ale parking miejskiej? myślę też jest dla mnie skoro płacę podatki właśnie tutaj...