Pani dyrektor w Urzędzie Pracy mówi, że ogranicza zatrudnienie. Nazywa rzeczy po imieniu: jak ludzie chcą dobrze zarabiać, muszą przejąć dodatkowe obowiązki. Innego wyjścia niestety nie ma.
W zasadzie proste to jak budowa cepa w podkrakowskiej wsi. W Złotowie w Urzędzie Miejskim zatrudnienie urosło do 50 osób z 35 za poprzednika. Wszyscy potrzebni, wszyscy niezbędni. Jak tak dalej pójdzie, za cztery lata będzie 70 urzędników. Dziś okazuje się, że otrzymają symboliczne podwyżki, a życie coraz droższe. Nie wiem, jak jest z liczbą zatrudnionych w jednostkach podległych miastu. Podskórnie wyczuwam, że przynajmniej w części rośnie dynamicznie niczym pieczarki w Okechampie. Do niedawna podatnik był w stanie opłacić wszystko, dziś podatnik sam ledwo wiąże koniec z końcem i za chwilę głośno powie, co o tym wszystkim myśli. Czy aby na pewno?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co w ogóle jest biuro pracy jak i tak nie proponują pracy
Urząd pracy powinien zajmować 2-3 pokoje w starostwie powiatowym i zatrudniać max 6-8 osób. Przynajmniej w dzisiejszych czasach. Reszta to rozrzutność.
Przecież Urząd Pracy jest po to, żeby dać pracę ludziom w nim pracujących.
Panie Mariuszu, budowa cepa nie jest taka prosta a jego obsługa nie łatwa. To jest dobry przykład dla nieudaczników. Wiadomo do czego pan się odnosi pisząc że za poprzednika na Urzędzie Miasta było prawie o połowę mniej urzędników, bo i burmistrz był z długoletnim stażem naczelnika bardziej obrotny a może i dla nich ugodowy. Jednak prawdą jest że mimo iż urzędników było mniej, wcale nie oznaczało tego że z sprawami mieszkańców było lepiej. Otóż nie było dobrze, choć tak źle jak teraz to jeszcze nigdy nie było. Czy to efekt zwiększenia ilości urzędników bo obecny burmistrz nie bardzo chwytał to na co się godził i do czego się zobowiązał. Wydać nie bardzo szła mu nauka w parze z praktyką burmistrzowania, stąd i przez kilka planów Rewitalizacji Plus, roboty papierowej się nawarstwiło, więc trzeba było zwiększyć zatrudnienie do przesiewania bubli od plew. Z tego też powodu starzy urzędnicy z odzysku po poprzedniku, poczuli się ważniejszymi od Włodarza, bez których on od początku nie istnieje. Stąd też ich odważne żądania cholendarnych podwyżek, za to że co niektórzy jeszcze na emeryturze nadal są dla Włodarza profesorami w słusznej godzinowej stawce. Zresztą co tu pisać, zarówno pan jak i mieszkańcy widzą co w urzędzie się dzieje i z jakiego powodu, idą do niego tylko wtedy, kiedy muszą a nie kiedy chcą i potrzebują.
Mam taką myśl-sprywatyzować urzędy.Prywaciaż tylko by udowodnił ile osób tak naprawdę jest potrzebnych...
Bentley, tylko ty nie ,, prywaciaż " niczego. Urząd nigdy nie był prywatny, bo nim nie może być a jak już to ,, prywaciarz " załatwiający w nim swoje swoje sprawy nie powinien mieć większych praw od ludzi którzy nim nie są. Nie wszyscy mogą być prywaciarzami.
Dokonały pomysł. Przeciętny obywatel zobaczyłby, ile pewne czynności kosztują i na ile starcza jego podatków.
A ja bym tam wszystko sprywatyzował i Punto.
Maserati, chcesz to ,, tam " prywatyzuj. ,, Tu " nic nie ruszaj bo zepsujesz, to co już jest zepsute prawnie i moralnie.
Dobry pomysł - kto ma kasę, ten załatwia, kto nie ma, wypad...
Jest tak; możemy sobie pogadać i tyle.Nic to nie da.Byłem kiedyś na spotkaniach w U.M. w sprawie przedsiębiorczości.Liczyła się frekwencja i udział;nic więcej. Fajne pomysły były pomijane lub wręcz torpedowane.Kto chce w takich warunkach współpracować?Złotów ma potencjał (jak dziesiątki innych polskich miast).Jednak potrzeba pomysłu,planu,współpracy. I otwartych głów.
Ziom, a czyje fajne pomysły były torpedowane. Jeśli burmistrza to nic lepszego mieszkańców nie mogło spotkać. Jeszcze nie zdarzyło się tak aby z jakichkolwiek pomysłów bez pracy coś powstało. Masz przykład osiem lat minęło i co, i nic bo nawet nie jest jak było a o sto procent gorzej. Podaj twoje dobre pomysły.
Kolejne dyrdymały i wypociny, których celem jest atak na burmistrza. Jak się pisze na określony temat to trzeba mieć wiedzę. Od dłuższego czasu obserwujemy bezpardonowy, pozbawiony podstaw atak na władze miasta. W starostwie pracuje dwa razy więcej. Realizują dużo mniejszy budżet. Podwyżki dla władz najwyższe. I co? Nic. A jak to wygląda w innych samorządach? Za Wełniaka miasto było mlekiem i miodem płynące. Ile to milionów trzeba było zapłacić za błędy? Basen, promenada nad Babą, niewykorzystany kredyt.....Najtańszy urząd, ale nie najtańszy burmistrz
PUP podlega staroście a nie burmistrzowi, więc czego bredzisz?
Pajacu Julek, a gdyby nie ten Wełniak, to gdzie byś miał ,, promenadę, pływalnię " i inne miejsca gdzie dzisiaj możesz przebywać. Wymień gdzie i co dla ciebie tak tylko dla ciebie twój burmistrz wybudował miejsce na którym możesz przebywać. Próbował, koń by się uśmiał ,, promenadę nad jeziorem Zaleskim i co, ano nic. Zaniechał budowę promenady rzecznej bo wzorem Czaskoskiego, taśmy klejącej zabrakło. Zabrakło więc lampy PO-szły wek i zrobił chodnik po którym nikt nie chce chodzić. A zapomniane plastikowe ZOO, które ciągle puste bo dzieci boją się tych śliskich zwierząt i kanciastych krawędziaków o które się potykają i płaczą. To taki sam bubel jak beton-muszla, czyli ,, zajrzyj raz i więcej nie ". Co może znasz jakieś konkretne inwestycje? Tylko nie podawaj tych prywatnych i państwowych, podaj te jego które Po-wstaly z Wizji w Telewizji.
Moda na nijakość dotknęła również zlotowskie.pl niestety
Pan Leszczyński założył prywatną partię wraz ze swoimi kolegami z tenisa wspiera przeciwników Burmistrza który jest porządnym facetem i chciał rozwijać miasto ale oni są niby mądrzejsi i blokują wszystko co się da choć ta ekipa wcześniej sprzedała wszystko co szło w Złotowie. Energetykę cieplna Szwedom a MZUK Chińczykom. kto tak robi???hm idiota??? Straszna jest ta gazeta a o etyce, prawdzie i bezstronności dawno zapomnieli nie da się już tego czytać. Media powinny rzetelnie opisywać stan rzeczy a nie być strona w konflikcie. Pseudomądrość jednego człowieka narzucana innym - obrzydliwe. Mam nadzieję że niedługo nikt już tego nie będzie kupował. I po co te śmieszne komentarze i szukanie taniej sensacji? wszyscy przeciwni hejtowi ale co tam piszcie barany na siebie żeby ktoś trzeci zarabiał. To chyba się nazywa żenada.
No Stefan, Stefan a jeszcze nie tak dawno rzygałeś wulgaryzmami na Burmistrza. Tak tak plułeś na niego z każdej strony a teraz co? Nawrócenie. Tak trzymaj a będziesz mógł go pożegnać po wyborach.
No ty łysy to byś zrobił wszystko najlepiej jak twój guru donald bajkopisarz
Po co w ogóle jest biuro pracy jak i tak nie proponują pracy
Urząd pracy powinien zajmować 2-3 pokoje w starostwie powiatowym i zatrudniać max 6-8 osób. Przynajmniej w dzisiejszych czasach. Reszta to rozrzutność.
Przecież Urząd Pracy jest po to, żeby dać pracę ludziom w nim pracujących.