Reklama

Palcem w bucie: Metamorfozy

24/05/2022 18:30

Zawsze zastanawiał mnie proces niebywałej przemiany, jaką przechodzą. Do samorządu idą jako zwykli, lubiani ludzie. Mają w planach budowy chodników na swoich osiedlach, chcą boisk, imprez, mówią, że wszystko to dla nas.

A potem te zwykłe, normalne postaci przeobrażają się w niepohamowane urzędnicze bezduszne maszyny, które nie liczą się już z nikim i z niczym, tracą kontakt z realnym światem, uważając, że wszystko się kręci wokół nich. Najgorsze jest to, że władza deprawuje praktycznie wszystkich, nie ma tu wyjątków. Szkoda, bo są ludzie, których naprawdę lubię, lecz, jak to mówi mój serdeczny kumpel z tenisowego kortu, słysząc o gigantycznych podwyżkach: Marian (tak na mnie wołają najbliżsi), tego kurwa nie da się obronić!

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Majster - niezalogowany 2022-05-24 20:33:36

    To tylko szczebelki lokalne...a co dopiero władze centralne.Masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PNI - niezalogowany 2022-05-24 20:53:54

    Niech się nie obrażą uczciwi; pieniądze zmienią i złamią każdego.To tylko kwestia skali.Przykład?Jako firma masz przetarg.Do zgarnięcia 10 baniek;dasz bańkę pod stołem,by wygrać?Ustawiasz siebie i rodzinę na lata.A że ta bańka brudna?Nie dasz Ty,da kto inny.To skala duża.W mniejszej podobnie;może nie wziątki ale stanowiska i podwyżki też kuszą.No i jak nie brać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Urzędas zdemoralizowany, pasoż - niezalogowany 2022-05-25 21:20:23

    Nie wiem, gdzie i komu żeś te bańki dawał oraz za co, ale przypominam, że to przestępstwo. Na szczęście takich jak ty jest chyba niewielu, bo przez kilkanaście lat zajmowania się m.in. zamówieniami publicznymi jeszcze nie trafiłem na nikogo z kopertą. (I dobrze, bo źle by się to dla niego skończyło.) Może to wynika z konstrukcji mojego biurka, że nic się pod nim nie zmieści? A może po prostu jesteś kolejnym fantastą, piszącym o czymś, co zna jedynie z opowieści szwagra, który zasłyszał to u cioci na imieninach?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama