Pięć i pół roku nieprzerwanie Małgorzata Chołodowska otrzymywała od burmistrza Pulita dodatek do swojej pensji. Bez dnia przerwy! Nie liczyłem, ile to w sumie pieniędzy, nie ma to znaczenia
Nie, skłamałem, ma ogromne znaczenie. Patrząc tylko na konkursy dla organizacji pozarządowych, klubów i stowarzyszeń, pytam: jak Wy tych ludzi traktujecie? Każecie im pisać projekty, sugerujecie, na co można wydać publiczne pieniądze, na co nie, ustalacie godzinową stawkę, żeby czasem ludzie za dużo nie mogli zarobić za swoją pracę, sprzedajecie gadkę o wkładach i długopisach, o zaangażowaniu i jeszcze pewnie chcielibyście, żeby za każdym razem podkreślali, że to wszystko dzięki Wam. Jak to się ma do Waszej wzajemnej finansowej atencji, która warta jest tyle co kilka projektów, napisanych przez ludzi, którzy coś sami od siebie chcą zrobić dla tego miasta?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!