Reklama

Pięć lat więzienia za rozbój z nożem

08/05/2019 08:47

Mateusz S. pójdzie do więzienia. Ponownie. Napadając na sklep w Złotowie popełnił przestępstwo w warunkach recydywy.

Odpowie za czyn z piątego sierpnia ubiegłego roku. W niedzielny wieczór z nożem w ręku wtargnął do sklepu „Żabka” przy ulicy Krzywoustego. Zażądał od kasjerki wydania gotówki, kilku butelek droższego alkoholu i papierosów. Kasjerka spełniła żądania napastnika. Mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia. Na podstawie zeznań świadków udało się ustalić jego tożsamość. Okazało się, iż sprawca zamieszkiwał dawniej okolice sklepu.

Kuchenny, średniej wielkości

– Byłam na zapleczu. Usłyszałam dźwięk, jaki rozlega się, gdy ktoś wchodzi środka – dzień po zdarzeniu relacjonowała nam ekspedientka, która podeszła do mężczyzny, aby go obsłużyć.

Reklama

– Stał przy wejściu za ladą – dwudziestoletnia kobieta myślała, że to klient jak wielu innych. Wyglądało, jakby przeglądał produkty przed zakupem.

– Zapytałam, czy może pomóc. Stał i powiedział, że mam wyciągać pieniądze z kasy – ekspedientka przyznaje, że pierwsze co zakomunikowała sprawcy, to że są kamery, które rejestrują wszystko, co dzieje się wewnątrz i to również będzie nagrane. Mężczyzna miał powtórzyć jedynie, że ma wydać mu pieniądze z kasy. Kobieta uległa po tym, jak napastnik wyciągnął nóż.

Reklama

– Zwykły, kuchenny. Średniej wielkości – opisywała narzędzie.

– Podeszłam do kasetki i wyciągnęłam wszystko, co kazał – po tym mężczyzna ustawił się przed ladą, jakby miał kupować czy płacić za dokonane zakupy.

– Wtedy zażądał alkoholu i papierosów – kobieta wydawała sprawcy to, co miała pod ręką. Chciała, żeby sytuacja jak najszybciej dobiegła końca, była wystraszona i spanikowana.

Rozpoznany

W pierwszej chwili myślała, że to jakieś wygłupy, a mężczyzna zakomunikuje za chwilę, że to żart. Z powagi sytuacja zdała sobie sprawę w momencie, gdy wyciągnął nóż. Wspominała, że po otrzymaniu pieniędzy, kilku butelek whisky i papierosów opuszczał sklep z bezczelnym uśmiechem.

Reklama

– Nie otworzył drzwi ręką, tylko kopnął nogą – przypominała. W budynku była z nią inna kobieta, która, słysząc co się dzieje, schowała się za regałem na zapleczu. To ją ekspedientka poprosiła o powiadomienie policji. Sama była w zbyt dużym szoku, żeby rzeczowo informować o zdarzeniu. W strachu zakluczyła tylko sklep, aby sprawca nie wrócił do środka.

Gdy kobieta opisała mężczyznę policjantom, ci szybko mieli dać do zrozumienia, że wiedzą, o kogo chodzi. Tego dnia, kilka godzin przed zdarzeniem, sprawca był zresztą widziany przed sklepem, który nocą obrabował. Napadnięta ekspedientka rozpoznała go na zdjęciu bez problemu, we wcześniejszych dniach także go widywała.

Reklama

Broniąc się podczas procesu mężczyzna twierdził, że to nie on napadł na ten sklep


Nie on

Napastnika skazano za art. 280 par 2 kodeksu karnego, czyli rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, w związku z art. 64 par. 1 kk (działanie w warunkach recydywy). Zasądzono od niego również naprawienie szkody na rzecz pokrzywdzonego – prowadzącego sklep, chodzi o zwrot kosztów kradzieży na łączną kwotę blisko 2 tys. zł.

Jaka była linia obrony skazanego? – Że to nie on – wyjaśnia Prokurator Rejonowy Sebastian Drewicz. Podkreśla jednak, że sąd nie miał w tym względzie wątpliwości.

Reklama

Do chwili zamknięcia tego numeru „AL” wyrok nie był prawomocny (w poniedziałek 29 kwietnia minął termin na ewentualne złożenie apelacji od wyroku).

Jak wyjaśnił nam prokurator, ostatnią karę pozbawienia wolności mężczyzna odbywał od 20 sierpnia 2015 roku do 9 maja 2017 roku.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-08 09:57:38

    Co za kretyn

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-08 10:02:39

    Wcale mnie nie dziwi ze wiele przestępstw jest popełnianych w warunkach recydywy. Tak działa system ,,resocjalizacji "w naszych więzieniach. Po wyjściu większość staje się ,,lepszymi " ludźmi mają wydziarane kropki na tyłkach itd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość778 - niezalogowany 2019-05-08 10:10:25

    Tu zadna resocjalizacja by nie pomogła bo to po prostu debil. Co on myślał ze ucieknie za granice i ulozy sobie zycie na nowo za sos z Zabki ? Pojeb przez duze P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama