Bez implantów i aparatów Wiktoria Muszczek nic nie słyszy. Nie przeszkadza jej to jednak w grze w siatkówkę. Tak dobrej, że jest reprezentantką kraju.
Jej przygoda z siatkówką rozpoczęła się od trzeciej klasy podstawówki pod okiem nauczyciela i trenera, Mirosława Głyżewskiego. Wiktoria grała zarówno w SP1 jak i w barwach Sparty. Gdy była w wieku młodziczki, po ukończeniu siódmej klasy, przeniosła się do Szamotuł, gdzie rozpoczęła naukę w klasie sportowej. Miała wtedy czternaście lat....
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 97% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!