W niedzielny wieczór hala Złotowianka w Złotowie była areną drugiego meczu finałowego III Ligi Kobiet Wielkopolskiego Związku Piłki Siatkowej. W decydującym starciu zmierzyły się SPS Sparta Złotów oraz UKS Szamotulanin Szamotuły
Było to spotkanie rewanżowe finałowej rywalizacji. W pierwszym meczu siatkarki z Szamotuł wygrały 3:0, dlatego przed niedzielnym starciem sytuacja była jasna – Sparta musiała zwyciężyć 3:0 lub 3:1, aby doprowadzić do tzw. złotego seta, który rozstrzygnąłby walkę o mistrzostwo.
Początek meczu ułożył się dla gospodyń znakomicie. Spartanki z dużą determinacją wygrały dwie pierwsze odsłony, rozpalając nadzieje kibiców na odwrócenie losów finału. W trzeciej odsłonie ich gra jednak się zacięła i seta wygrały zawodniczki z Szamotuł.
Czwarta partia rozpoczęła się od zdecydowanej przewagi przyjezdnych. Szamotulanin szybko zbudował kilka punktów zapasu, a w pewnym momencie prowadził nawet 20:10. Sparta próbowała jeszcze wrócić do gry i odrobiła kilka punktów, jednak ostatecznie Szamotuły wygrały seta 25:16, co przesądziło o losach mistrzostwa. W tym momencie stało się jasne, że złote medale trafią do UKS Szamotulanin Szamotuły, a SPS Sparta Złotów zdobędzie srebro.
Na osłodę gospodynie wygrały tie-breaka, triumfując w całym meczu 3:2, jednak wynik ten nie zmienił końcowego rozstrzygnięcia finałowej rywalizacji.
Ostatecznie SPS Sparta Złotów zakończyła sezon na drugim miejscu III Ligi, jednocześnie zapewniając sobie możliwość dalszej walki o awans do II ligi – prawo do tego dawało bowiem zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca.
Piotr Steffen
III Liga Kobiet WZPS
Drugi mecz finałowy: SPS Sparta Złotów – UKS Szamotulanin Szamotuły 3:2
(25:20, 25:14, 20:25, 16:25, 15:9)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że trener w pierwszych dwóch setach nie wpuścił rezerwowych zawodniczek. Przy takiej przewadze była świetna okazja, żeby dać im trochę pograć i jednocześnie pozwolić podstawowemu składowi chwilę odpocząć. Wydaje się, że spokojnie można było to zrobić. Chyba zabrakło profesjonalnego podejścia.
Jak widać po wyniku meczu. To była dobra decyzja trenera.
Brawo zespół
Bardzo ładne widowisko .Hala pełna kibiców doping wspaniały dziewczyny zrobiły co mogły.Do pierwszego komentarza okazuje się że w Polsce najwięcej jest doradców takich jak lekarze ,prawnicy no i teraz trenerów.Jedna wielką porażka to nagłośnienie siedząc w bocznych sektorach dosłownie nie można nic zrozumieć co świetny komentator mówi.Dziewczyny Panie trenerze głowy do góry gramy dalej.
Nie rozumiem jak kobieta mająca 50 lat może grać z dziećmi w drużynie......
A Tobie co?
Taki klub rodzinny, mamusie i tatusie szaleją na trybunach. Znikną razem z dziećmi.
Ale d... boli aż 350 rodziców na hali a dziewczyn 14... Ciekawe to co mówisz
Szkoda, że trener w pierwszych dwóch setach nie wpuścił rezerwowych zawodniczek. Przy takiej przewadze była świetna okazja, żeby dać im trochę pograć i jednocześnie pozwolić podstawowemu składowi chwilę odpocząć. Wydaje się, że spokojnie można było to zrobić. Chyba zabrakło profesjonalnego podejścia.
Jak widać po wyniku meczu. To była dobra decyzja trenera.
Brawo zespół