Reklama

Podpalacz

25/10/2011 00:00
Kilka pożarów, 116 strażaków i 23 wozy w akcji. Podejrzany o podpalenia to 19-letni mieszkaniec Śmiardowa Złotowskiego

W ostatnich kilkunastu dniach w Międzybłociu (gmina Złotów) doszło do serii pożarów. Do pierwszego (2 października paliła się stodoła) doszło po kilkunastu latach spokoju w tym względzie, więc nie wzbudził on wśród miejscowych większych podejrzeń.
[[reklama]]
Kolejny miał miejsce 12 października, kiedy w późnych godzinach wieczornych strażacy otrzymali wiadomość o płonącym stogu słomy w Międzybłociu. Już wtedy zachodziło podejrzenie, że ktoś mógł dokonać podpalenia. Podejrzenia potwierdziły się, gdy następnego dnia rano paliła się kolejna pryzma słomy, tym razem w Śmiardowie Złotowskim. Strażacy byli niemal przekonani, że ogień był wzniecany celowo, zwłaszcza, że tego samego dnia odebrali telefon (jak się później okazało był on fałszywym alarmem) informujący, że pali się tartak w Międzybłociu.
Planowali nocne dyżury

Te wydarzenia zmobilizowały wszystkie służby i lokalne społeczeństwo (planowano nawet organizację nocnych dyżurów) do ustalenia potencjalnego sprawcy niszczenia mienia oraz narażania zdrowia i życia ludzkiego. Złotowscy funkcjonariusze policji w krótkim czasie zatrzymali podejrzanego o podpalenia 19-latka, mieszkańca Śmiardowa Złotowskiego. Młodzian trafił do policyjnego aresztu.

Wyrządzone podpaleniami straty są ogromne, do tego dochodzą jeszcze koszty związane z akcjami ratowniczo-gaśniczymi, w które były zaangażowane jednostki straży pożarnych (116 strażaków i 23 wozy), służby energetyczne i policja. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Wydział Kryminalny KPP w Złotowie.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama