Gość najnowszego odcinka naszego podcastu przez jednych porównywany jest z Joe Cockerem, dla wielu jego głos brzmi podobnie do Krzysztofa Krawczyka, a jeszcze inni twierdzą, że do Czesława Niemena
Z najnowszego odcinka naszego podcastu dowiecie się m.in. tego, z kim zawsze marzył zaśpiewać Dawid Krzyk. Z wokalistą rozmawiamy jednak nie tylko o śpiewaniu, ale też o otyłości, z którą od dawna się zmaga. Rozmówca Piotra Steffena szczerze mówi o swojej rekordowej wadze, która była już niebezpieczna dla zdrowia. – To jest trochę jak z alkoholizmem – opisuje trwającą od lat walkę z nadwagą.
Zapraszamy do obejrzenia, odsłuchania rozmowy z Dawidem Krzykiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Joe cocker nie obrażajcie prawdziwych artystów. Jak patrzę to parę tatuaży i prawdziwy popek
Ee tam, nie ma co się czepiać. Nie znam człowieka osobiście ale wcale źle chłopak nie śpiewa. Najważniejsze że robi to co lubi i jeszcze na tym zarabia przecież uczciwie. Tylko niech woda sodowa nie uderzy do głowy jak innym naszym rodzimym artystom a będzie dobrze. Życzę błyskotliwej kariery P. Dawidzie.
Mi bardziej jego głos Zenka przypomina. U nas jest tak że jak ktoś coś publicznie spiewa to "artysta". No to kim był w takim Joe Cocker czy Niemen. Bez przesady. Śpiewa to śpiewa ale bez takich porównań bo osmieszacie człowieka.
Podoba mi się ta muzułmańska chusta p.Krzyka.Też taką mam ,czysta bawełna,miła w dotyku .Najbogatsi Katarscy szejkowie w takich chodzą kazdego dnia.
Ten z prawej wygląda jak młody Cocker
chyba jak cooker spaniel ...
Joe cocker nie obrażajcie prawdziwych artystów. Jak patrzę to parę tatuaży i prawdziwy popek
Ee tam, nie ma co się czepiać. Nie znam człowieka osobiście ale wcale źle chłopak nie śpiewa. Najważniejsze że robi to co lubi i jeszcze na tym zarabia przecież uczciwie. Tylko niech woda sodowa nie uderzy do głowy jak innym naszym rodzimym artystom a będzie dobrze. Życzę błyskotliwej kariery P. Dawidzie.
Mi bardziej jego głos Zenka przypomina. U nas jest tak że jak ktoś coś publicznie spiewa to "artysta". No to kim był w takim Joe Cocker czy Niemen. Bez przesady. Śpiewa to śpiewa ale bez takich porównań bo osmieszacie człowieka.