– Jak jeżdżę na rowerze, zawsze zabieram ze sobą rozum. To nie jest miejsce na same endorfiny i radość – mówi Krzysztof Lech, pomysłodawca i współtwórca Bike Park Korba – pierwszej z prawdziwego zdarzenia trasy poświęconej miłośnikom MTB w okolicach Złotowa. Pierwszej i najprawdopodobniej nie ostatniej...
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja jeżdżę, ty jeździsz, oni jeżdżą. Tak, wielu z nas jeździ, chodzi pieszo i wielu też jest kierowcami samochodów. My wszyscy w tej grze jesteśmy i dlatego powinniśmy wszystko robić z rozumem cały czas, nie tylko na rowerze. Ale, ale jak to robić, aby nie przedobrzyć w obecnych przepisach. Ścieżka rowerowa gdzieś się kończy a potem hulaj dusza, przepisów dla rowerzysty, nie ma. Podobnie z nami pieszymi, no tu to my już mamy wielką przestrzeń do popisu. Tak, tak, bo chodzę jak chcę i gdzie chcę, wzdłuż, w poprzek, a co tam, niech ,, gnoje szos " przeciwko którym stworzono DROGIE PRZEPISY, uważają jak król czy królowa idzie. No, dobrze że chociaż ścieżki rowerowe łączące długie odległości, będą budowane, tylko dobrze by było też aby każda gmina o swój odcinek, zadbała.
Odpowiednie ubezpieczenie i każda szosa oprócz S-ki jest dostępna dla każdego rowerzysty. Niektóre ścieżki tak spowalniają jazdę, że szkoda o tym pisać, wolę zapłacić mandat jak kupować nowe koła. Nieraz miałem rozmowę z "drogówką" i mandatu jeszcze nie płaciłem tylko proponowałem zrobić im zdjęcie ścieżki. Po rozmowie odstępowali od czynności. Swoją drogą, czy ja jadę samochodem czy rowerem - to mój wybór. Szosy dla wszystkich. Trochę zdrowego rozsądku na drodze i jest ok. 0 Pozdrawiam: Rowerzysta KTM. Ps. Gdzie jest ścieżka dobrej jakości, oczywiście z niej korzystam.
Czyli z dobrym ubezpieczeniem można śmigać między Tirami???? Ja z rowerem kontra rozpędzone 40 ton....
Jakie niebo? Co to ludzie w Złotowie na rowerach nie umieli jeździć i Pan Krzysztof ich nauczył?
Ja jeżdżę, ty jeździsz, oni jeżdżą. Tak, wielu z nas jeździ, chodzi pieszo i wielu też jest kierowcami samochodów. My wszyscy w tej grze jesteśmy i dlatego powinniśmy wszystko robić z rozumem cały czas, nie tylko na rowerze. Ale, ale jak to robić, aby nie przedobrzyć w obecnych przepisach. Ścieżka rowerowa gdzieś się kończy a potem hulaj dusza, przepisów dla rowerzysty, nie ma. Podobnie z nami pieszymi, no tu to my już mamy wielką przestrzeń do popisu. Tak, tak, bo chodzę jak chcę i gdzie chcę, wzdłuż, w poprzek, a co tam, niech ,, gnoje szos " przeciwko którym stworzono DROGIE PRZEPISY, uważają jak król czy królowa idzie. No, dobrze że chociaż ścieżki rowerowe łączące długie odległości, będą budowane, tylko dobrze by było też aby każda gmina o swój odcinek, zadbała.
Odpowiednie ubezpieczenie i każda szosa oprócz S-ki jest dostępna dla każdego rowerzysty. Niektóre ścieżki tak spowalniają jazdę, że szkoda o tym pisać, wolę zapłacić mandat jak kupować nowe koła. Nieraz miałem rozmowę z "drogówką" i mandatu jeszcze nie płaciłem tylko proponowałem zrobić im zdjęcie ścieżki. Po rozmowie odstępowali od czynności. Swoją drogą, czy ja jadę samochodem czy rowerem - to mój wybór. Szosy dla wszystkich. Trochę zdrowego rozsądku na drodze i jest ok. 0 Pozdrawiam: Rowerzysta KTM. Ps. Gdzie jest ścieżka dobrej jakości, oczywiście z niej korzystam.
Czyli z dobrym ubezpieczeniem można śmigać między Tirami???? Ja z rowerem kontra rozpędzone 40 ton....