Nasz czytelnik zwrócił uwagę na połamany znak na ulicy Bohaterów Westerplatte w pobliżu postoju taksówek. Czy to kolejna kolizja rozbrykanych nastolatków jeżdżących po naszych ulicach, czy akt wandalizmu?
- Połamany znak nasz czytelnik zauważyłem dziś wracając z kościoła z rodziną. - Od czasu do czasu takie widoki się zdarzają. Samochód uderzający w znak i ścinający go musi być mocno zniszczony. - To jednak wygląda na akt wandalizmu. Czemu tam nie ma kamery, która rejestruje zachowania, często, pijanej młodzieży.
Marek R.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze