Nieoficjalnie - Adam Szejnfeld zrobił porządek w złotowskiej PO. Efekt - lista PO do powiatu. Kto ma problem? - członkowie PO, którzy poparli komitet Wełniaka i Fidlera
Szejnfeld na ratunek
Od kilkunastu dni głośno mówiło się, że wojewódzkie władze PO nie zaakceptują faktu, że w powiecie złotowskim Platforma nie wystawi swoich list w wyborach od powiatu. Liderom partii nie spodobał się fakt, że członkowie partii albo zadeklarowali start w komitecie „Zadbajmy o powiat”, albo udzielili poparcia kandydującym w nim osobom. Przypomnijmy, że w komitecie „Zadbajmy o powiat”, firmowanym głównie przez Stanisława Wełniaka, mieli wystartować lub taką możliwość rozważali m.in. Tomasz Fidler - były szef PO w powiecie oraz Mieczysław Rapta - członek partii, a jednocześnie burmistrz Okonka. Swojego poparcia udzielali również inni członkowie PO - Henryk Szopiński, Stefan Kitela, Przemysław Maliszewski. Co na to wszystko szef PO w powiecie Stanisław Chmielewski? Milczał.
Sytuacja jednak nabrała rumieńców, kiedy do Złotowa przybył Adam Szejnfeld, jedna z najważniejszych postaci PO w kraju. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że taka układanka bardzo mu się nie spodobała, postanowił więc przejąć inicjatywę.
[[reklama]]
Chmielewski nie komentuje
Efekt jest taki, że w ostatni poniedziałek odbyło się spotkanie władz powiatowej PO, której przedstawiciele zadecydowali, że PO jednak w powiecie złotowskim wystartuje. Lider złotowskiej PO Stanisław Chmielewski potwierdza, że w poniedziałek odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej PO Powiatu Złotowskiego. Przyjęto na niej uchwałę, która mówi o tym, że powiatowe struktury PO również będą brały udział w wyborach do Rady Powiatu Złotowskiego, oczywiście w ramach komitetu Platformy Obywatelskiej. Kto znajdzie się na wyborczej liście? – Na razie nie możemy zdradzić żadnych nazwisk – odpowiada Stanisław Chmielewski, wyjaśniając, że podjęta w poniedziałek uchwała musi najpierw zostać zaakceptowana przez Radę Regionalną PO, która ma obradować w najbliższą sobotę. – Dopóki ta lista nie zostanie formalnie zatwierdzona przez Radę Regionalną, na razie można mówić tylko o projekcie uchwały. Proszę poczekać do przyszłego tygodnia – podkreśla Stanisław Chmielewski.
Zapytaliśmy posła o komentarz dotyczący tego, z jakimi innymi komitetami przyjdzie zmierzyć się lokalnej PO w wyborach do powiatu. W szczególności interesowała nas ocena posła względem postawy Tomasza Fidlera, z którym Stanisław Chmielewski współpracował przez lata w strukturach złotowskiej PO, a który w najbliższych wyborach będzie współtworzył komitet ze Stanisławem Wełniakiem. – Jako przedstawiciel Platformy Obywatelskiej na razie nie komentuję innych działań wyborczych oprócz ewentualnie swoich – stwierdził S. Chmielewski, potwierdzając jedynie, że założył komitet wyborczy, w którym będzie kandydatem na stanowisko burmistrza Złotowa.
Szopiński się wycofuje, reszta... chyba też Co jednak z deklaracjami poparcia dla komitetu „Zadbajmy o powiat”, co z osobami, które zgłosiły chęć, by ich nazwiska pojawiły się na liście komitetu?
Henryk Szopiński, radny PO w sejmiku wojewódzkim w Poznaniu przyznaje, że w takich okolicznościach wycofuje swoje poparcie dla komitetu Fidlera i obecnego burmistrza Złotowa. – Nie mogę popierać dwóch komitetów, to byłaby jakaś schizofrenia – przyznaje, dodając, że jednoczesnego poparcia udzieli też oczywiście kandydaturze Stanisława Chmielewskiego na burmistrza Złotowa.
Stefan Kitela, burmistrz Krajenki, członek PO: - Będę popierał wszystkie komitety oprócz jednego - „Wspólny powiat”. W pozostałych komitetach, mam tu na myśli PO, „Zadbajmy o powiat” i „Porozumienie Samorządowe” nie widzę wielkiej sprzeczności, tym bardziej, że kandydaci z tych list to bardzo dobrzy kandydaci.
Mieczysław Rapta, burmistrz Okonka, członek PO, popierał komitet „Zadbajmy o powiat”, rozważał nawet start z jego listy: - Nie widzę w tym żadnej sprzeczności. W pierwszej kolejności jestem burmistrzem, a dopiero potem członkiem partii, dlatego poprę każdego rozsądnego człowieka działającego na rzecz gminy czy powiatu - zapewnia. Burmistrz Okonka uważa, że jest wiele osób głosujących i popierających Platformę Obywatelską, które nie chcą się z nią jednoznacznie identyfikować. - Powstanie komitetu „Zadbajmy o powiat” i komitetu Platformy Obywatelskiej zwiększa możliwości mieszkańców w wyborze rozsądnych ludzi do funkcji w powiecie. Nie wystartuję do powiatu.
Mariusz Leszczyński, Piotr Steffen, Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze