Głowa państwa ma pojawić się w mieście w najbliższym czasie
To najnowsza, nieoficjalna informacja, jaka do nas dotarła. Prezydent ma wizytować w najbliższym czasie północną Wielkopolskę, w tym również nasze miasto. Informacje nie są na razie potwierdzone. Już mówi się jednak o tym, że niebawem, być może w tym tygodniu, w Złotowie pojawią się przedstawiciele Służby Ochrony Państwa, którzy mają oglądać miasto pod kątem wizyty. Według najświeższych informacji Prezydent może pojawić się w Złotowie 9 października.
Red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najlepszy prezydent po 1989 roku. W końcu Polska nie musi się wstydzić. Brawo, zapraszamy do Złotowa.
Super!!!!
Każdy ma swój pogląd na politykę i głowy państwa . Nie wywlekajmy tego w Internecie... Zostawcie to na na niedzielę 13 pazdziernika:)
- gościu,trudno od chama wymagać podstawowej kultury, a poza tym wolałbyś pewnie witać trzech muszkieterów- Bigosa,Donosa i Ochlapusa ( cytat )
Oby nie zapomniał długopisu gdy Kaczyński nakaże w trybie niezwłocznym podpisac jemu następną ustawę.
Prezydent ma przyjechać do Złotowa, a KODomici wylewają swoje frustracje. Najlepiej gdyby przyjechał Bolek, wtedy będą trąbić wniebogłosy xD
Czy po 1989 r. zdarzyło się, żeby do Złotowa zawitała głowa państwa?
Najlepszy prezydent haha dobre podpisuje co mu podsuna polska nie ma się czego wstydzić??? No tak oprócz rządu to nie ma haha
My potomkowie folwarcznych chłopów razem z żonami ubranymi w moherowy beret i babciami którym po latach oddano dowód, 13. 10.2019r pójdziemy na wybory i z podniesionym czołem zagłosujemy na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. 45,6%
Napewno lepszy od kwacha i komora.
Borowiki w Złotowie czas wyprowadzić Seicento na ulicę !
Prezydent Duda zna dobrze postać księdza Bolesława Domańskiego i na pewno w swoim przemówieniu w Złotowie o nim wspomni. A frustratom, fanom POprzedniej władzy, co tu komentują, proponuję wyjść na spacer, świeże powietrze dobrze im zrobi.
Niech sie nie fatyguje dość patoli z 500 i mocherow w Złotowie bedzie komu glosowac
a ja mam nadzieje, ze jak przyjedzie to pozamyka od razu złotowski sąd przy okazji
Długopisów ci u nas dostatek, nie potrzebny tu ten największy. Pisowska pacynka prezesa
potomkowie folwarcznych chłopów będą skandowali ,,błogosławione łono, które Ciebie nosiło, i piersi, które ssałeś,,
a był taki ładny, amierikański gdy klęczał przy biurku Trumpa
gdy Polska już będzie w ruinie potomkowie folwarcznych chłopów wyprą się Adriana, a także ojca i matki jak Pawlik Morozow
nie jest mile widziany ten gość w Złotowie jak sądzę
Każdy ma prawo do swojego zdania i wyboru . Ja nie bende głosował żeby rządzili nami księża rydzyk i cała elita biznesmenów Niech wygra lepszy .
Wzorem Banasia robią z Polski burdel na godziny
Klęcznik niech zabierze że sobą. Uwaga Ci co mają fiata Seicento uważajcie. Tylko dokładnie proszę podać kiedy długopis przyjedzie to go przywitamy -- KONSTYTUCJA
Peowcy, fanatycy, z powodów politycznych wpłacali pieniądze dla kierowcy seicento, który miał spowodować kolizję z prezydenckim Audi, a kasę wcięło. Kobita kierowcy malucha miała wszystko, ok. 200 tys. zł zagarnąć. Śmiać się, czy płakać, nie wiem...
Do "supergościa": Skoro zna postać ks. Domańskiego, jak twierdzisz, to dlaczego nie podpisał wniosku naszego miasta o Order Orła Białego, który pół roku co najmniej na to czeka. Panu Kornelowi Morawieckiemu podpisał w jeden dzień.
Powiedz mi skąd u ciebie tyle nienawiści ,kim byli dla ciebie poprzedni prezydenci naszej kochanej Polski?Proszę o krotką odpowiedź tylko bez bluzgów.
Wielki sukces! Wysoka frekwencja z pewnoscia zdziwi LewackRadyKobiet
Ten, który anonimowo ubliża prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, będziemy się tłumaczył z hejtu w sądzie. Może to go nauczy szacunku dla drugiego człowieka i dla polskiego państwa.
Bedzie jak w Szcecinku wszystko pozamykali bo duda jest a później ludzie straty mieli bo wielki prezydent był
Powinno się ujawnić prawdę o dziadku Andrzeja D. i tym ilu ludzi zabił w niemieckich służbach bezpieczeństwa.
Buhahahaha adrian...(ps. Celowo z małej litery "a" bo na duże "A" trzeba sobie zasłużyć i być PRZYZWOITYM ....
Pan Andrzej jest spoko gościem chociaż vizy zniósł
Lewa strona spoleczenstwa jest wielce zdziwiona, ze ktos spoza nich potrafi sie wzbogacic juz w tych czasach praktycznie od zera i to w tempie takim, ze teraz to oni za moment zostala w tyle. pora sie pogodzic z tym faktem. taka kolej rzeczy chocby nie wiem ile pluli teraz
Kolejna łajza chce się tłumaczyć z kłamstw, tym razem na temat dziadka pana prezydenta. Dziadek prezydenta Dudy był prostym człowiekiem, rolnikiem z Sądeczczyzny, kłamliwa łajzo.
"Andrzej, najstarszy wnuk Alojzego, uwielbiał opowieści dziadka. Alojzy Duda był prostym człowiekiem, ale oczytanym i interesującym się polityką. - Zawsze był ten sam rytuał: najpierw idziemy do kościoła, potem do sklepu po chleb, a na rynku dziadek kupował biały ser - wspominał Andrzej Duda. - W domu dziadek kroił grube pajdy tego chleba, ser pokrojony w kosteczkę wrzucał do kubka, zalewał świeżą śmietaną i tak sobie jadł...
Na Sądecczyźnie przyszły polityk pomagał w żniwach i w codziennych obowiązkach..."
https://wiadomosci.wp.pl/tajemnice-andrzeja-dudy-6043596267000961g/3
Po mieczu
Alojzy Duda, dziadek Andrzeja, był – według przekazów rodzinnych – prawnukiem osadnika wojskowego w Łącku niedaleko Nowego Sącza. Podczas poszukiwań genealogicznych natrafiliśmy na akty metrykalne, zdające się potwierdzać tę informację. Na cmentarzu parafialnym w Łącku udało się nam odnaleźć grób rodziców Alojzego – Jana i Rozalii, pradziadków Andrzeja, a w księgach parafii Zabrzeż – akt urodzenia dziadka Andrzeja. Z aktów tych dowiadujemy się, że był on synem Franciszka i Rozalii Kałużny. Odnalezienie aktu ślubu Franciszka Dudy z 1868 r. pozwoliło na ustalenie dalszych pokoleń rodziny. Jan Duda – ojciec Franciszka – jest najstarszym znanym przodkiem Andrzeja w linii męskiej.
Według przekazów rodzinnych Jan Duda, urodzony w czasie zaborów na Śląsku, służył w wojsku austriackim. Po latach służby otrzymał spory kawałek ziemi właśnie w Łącku. Była to rola trudna, położona na przełęczy i usytuowana najwyżej we wsi. Rozciągał się stamtąd wspaniały widok. Jan o przezwisku „Bławat”, od noszonego za uchem kwiatka, jako jedyny we wsi umiał czytać, często więc siadywał z sąsiadami na ławeczce przed domem i czytał im na głos artykuły z gazet. Według proboszcza z Zabrzeży Józef Duda, drugi syn Jana, był człowiekiem niezwykle aktywnym, udzielającym się społecznie.
Doprowadził m.in. do wybudowania mostu na Dunajcu. Był doskonałym konstruktorem i w obejściu swojego domu wykonał wiele inżynierskich usprawnień.
Jan miał jeszcze dziewięcioro innych dzieci. Niestety, pięcioro najmłodszych zmarło w czasie zarazy w 1905 r. Wówczas ksiądz poradził mu, aby nadał nowo narodzonemu dziecku imię patrona młodzieży i studentów – św. Alojzego Gonzagi. Alojzy po skończeniu czerech klas szkoły powszechnej został wysłany „do terminu” na praktykę kuśnierską. Jego pierwszy mistrz jednak nie traktował go dobrze i zwyczajnie głodził. Uciekł więc od niego do Nowego Sącza. W 1942 r. poznał swoją przyszłą żonę Kingę Rams i rok później ożenił się z nią. Pochodziła z patriotycznej, góralskiej rodziny z okolic Nowego Sącza i Czarnego Dunajca. Jej ojciec Adam Rams wykonywał drobne prace usługowe w okolicznych wsiach, a matka Katarzyna Majka uprawiała skromne poletko.
W 1943 r. rodzina Dudów przeżyła tragedię wojenną związaną z bratem Alojzego – Franciszkiem. Złożył on przysięgę w AK i walczył na Podkarpaciu. Oddział został zadenuncjowany i rozbity w obławie urządzonej przez gestapo, a nieliczni pozostali przy życiu partyzanci ujęci. W trakcie śledztwa Franciszek nie wydał nikogo i zginął zakatowany w więzieniu w Tarnowie. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.
Po kądzieli
Rodzina Milewskich, matki Andrzeja, także służyła krajowi zarówno w Powstaniu Listopadowym i Styczniowym, jak i w okresie I i II wojny światowej. Do AK należeli Nikodem, dziadek Andrzeja, oraz jego rodzeństwo. Nikodem Milewski w swoich obszernych pamiętnikach spisał wszystko, o czym dowiedział się z licznych przekazów na temat przeszłości rodziny.
Ród Milewskich wywodzi się z centralnej Polski. Najstarszą znaną osobą jest Grzegorz Milewski, inwalida wojenny, który w 1816 r. poślubił Mariannę Siewierską. Co ciekawe, akt ślubu został sporządzony w miejscowości Piątek, która obecnie jest geometrycznym centrum Polski. Według pamiętnika, teść Grzegorza był wojewodą siewierskim. Z aktu wynika jednak, że ojcem Marianny był Paweł Siewierski, ekonom. Jej matką była natomiast Zofia Dzierzbicka z parafii Modlna, gdzie właścicielem dwóch wsi był Szymon Dzierzbicki, wojewoda łęczycki. Szymon Dzierzbicki urodził się ok. roku 1720, mógł więc być dziadkiem Marianny. Jest bardzo prawdopodobne, że właśnie o niego chodzi w pamiętniku.
Grzegorz Milewski był typowym ówczesnym szlachcicem, jak wielu innych zubożałym po rozbiorach. Wąsaty, średniego wzrostu, uwielbiał dzieci, jeździł na karym koniu, był patriotą i duszą towarzystwa.
Jako weteran wojskowy był szanowany przez właścicieli ziemskich. Czy, jak czytamy w pamiętnikach, pochodził z Białostockiego, gdzie miał dwór – trudno zweryfikować. W Giecznie mógł być rezydentem, a może sam nabył w okolicach jakiś folwark. Dziewiętnastowieczny „Herbarz szlachty sieradzkiej” podaje, że był posesorem w miejscowości Socha.
Rodzinne dramaty
Grzegorz miał trzech synów – Nikodema, Leona i Ignacego, który po Powstaniu Listopadowym wyemigrował do Włoch, został księdzem, a następnie został wysłany do Ameryki.
Leon, syn Grzegorza, podobnie jak ojciec zajmował się administracją i doglądaniem dóbr właścicieli ziemskich. Los okrutnie go doświadczył: stracił dziesięcioro dzieci, które umierały zaraz po urodzeniu. Za namową miejscowego proboszcza wystawił więc kapliczkę na skrzyżowaniu dróg. Kolejne urodzone potem dzieci, Helena i Aleksy, przeżyły. Leon prawdopodobnie wziął udział w Powstaniu Styczniowym i zmarł wkrótce po jego upadku. Dzieci pozostały pod opieką stryja Nikodema. Niestety, w 1876 r. w majątku pojawił się rosyjski generał Szulgin. Majątek tak mu się spodobał, że na jego mieszkańców rzucono podejrzenie o udział w spisku i majątek skonfiskowano.
Sąsiadem rodziny Milewskich był Stanisław Kowalski, ojciec św. Faustyny, która właśnie tam, w rodzinnej miejscowości, doznała pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego.
Córka Leona, Helena, wcześnie wyszła za mąż i wyprowadziła się do Warszawy. Gdy rodzinny majątek został skonfiskowany, jej brat przeniósł się do stolicy. Aleksy był dobrze wykształcony, a zaprzyjaźniony gospodarz wyuczył go także ślusarki, zdobył więc konkretny zawód. Dzięki temu łatwo znalazł pracę w zakładach w Pruszkowie. Poznał tu młodą wdowę, Joannę Mrozowską, córkę weterana Powstania Styczniowego, organisty. Aleksemu i Joannie urodziło się czworo dzieci, z których Nikodem jest dziadkiem Andrzeja Dudy.
Imię Nikodem wydaje się zresztą w rodzinie Milewskich charakterystyczne: np. Nikodem Milewski w połowie XVIII w. był proboszczem w Nasielsku, a inny – ekonomem w Mniewie.
Dziadek Andrzeja Dudy, Nikodem Milewski, urodził się w 1894 r. Uczył się w szkole kolejowej w Pruszkowie. W 1914 r. rodzice zostali ewakuowani do Charkowa, a następnie do Petersburga. Tam Nikodem wcielony został do wojska rosyjskiego. Zdezerterował ze 117 p.p. w Smoleńsku i dostał się do Petersburga, gdzie zmienił dokumenty. Zdał maturę w Polskiej Macierzy Szkolnej w 1917 r. Po wybuchu rewolucji rodzina wróciła do Warszawy.
Tam, już jako student, w Rembertowie w 1918 r. wstąpił do Wojska Polskiego i wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Służył w Zarządzie Kwatermistrzowskim i kierował elektrownią wojskową. Ukończył Kurs Oficerów Gospodarczych w stopniu podchorążego. W roku 1922 został zwolniony z wojska w celu dokończenia studiów. Do 1939 r. pracował w Urzędzie Statystycznym. Był wielbicielem Marszałka Piłsudskiego, człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej i wielkiej mądrości życiowej.
W czasie II wojny światowej wiele osób z rodziny Milewskich doświadczyło tragicznych losów. Matka Nikodema została wywieziona przez Niemców i jej losy do dzisiaj są nieznane. W 1940 r. zmarła na gruźlicę siostra Stefania. Brat Nikodema, Wiktor, walczył w partyzantce w województwie radomskim. Pod koniec wojny zaczął chorować i zmarł w 1949 r. Syn Nikodema, Lech, jako szesnastolatek walczył w Powstaniu Warszawskim. Osadzony w obozie koncentracyjnym w Mauthausen dożył wyzwolenia w 1945 r.
Po wojnie Nikodem ożenił się. Z tego małżeństwa urodziła się m.in. córka Janina, inżynier chemik. Dzisiaj Janina Duda z domu Milewska, podobnie jak jej mąż Jan Duda, są profesorami. Oboje, jak wielu Polaków, noszą w sobie historię przeszłych pokoleń, walki o wolność ojczyzny i trudnych, nieraz tragicznych losów.
https://niezalezna.pl/66364-prawdziwa-genealogia-dudy
kostki wrzucal zapewne dla dostarczania kcal a nie zeby objadac sie bażantami czy #uj wie jakimi perliczkami jakby niby czas mial byc wtedy na to. tak samo jak widze w necie bluzgi nt. zmarlego niedawno ojca premiera. on w rurkach nie chodzil z kolorowymi flagami i prosze takze o troche wiecej kulturki z rozumem a jak nie to o przyzwoitosc chociaz
a dla tych co pierd_la to moze sa nieswiadomi, ze niektorzy mieli kiedys przej...ane na przyklad, bo ich to nigdy nie dotyczylo i mysla, ze to fikcja napisana teraz. narra
Glowa Panstwa jedzie do siedziby powiatowej bastionu opozycji PoKOKODO
Ludziom to ciogle źle prezydent przyjedzie źle nie przyjedzie źle .To jest nasz prezydent i go szanujmy nieważne z jakiej partii ci co ciogle narzekają to pewnie w życiu tak samo ciogle nie dogodzi pewnie w pracy tak samo narzekają na szefa jak go niema w pobliżu a jak jest to pewnie leci donosi żeby za parę groszy sprzedać kolegow spracy
Nawet by mi doplacali to na spotkaniu z ta marionetka bym sie nie pojawil
Pierwszy będziesz w wpierwszym rzędzie
"....Służby Ochrony Państwa, którzy mają oglądać miasto pod kątem wizyty." Chować samochody. Na ulicach pozostawić tylko Seicento.
Nie wojujcie, genealogię naszych lokalnych działaczy są nie mniej bogate jak rodu A. Dudy. Nie w tym rzecz, przyjeżdża do nas Prezydent RP i to dla wszystkich mieszkańców powinno być zaszczytem. Jako mieszkańcy zachowajmy godność i nie obrzucamy błotem najważniejszego urzędu państwa.
Dobrze napisane
Ten przyjazd nie ma znaczenia .
Pan Prezydent jest Prezydentem lepszego sortu !
Pan Prezydent R. P. Andrzej Duda będzie w Złotowie i cokolwiek tu napiszą domorosli " patrioci" , nie zmienia to faktu że będzie to wizyta historyczna. Niezależnie od poglądów politycznych, proponuję więcej powściągliwości i umiaru w opiniach przy zachowaniu swojej oceny działań Pana Prezydenta.
ja glosuje na lewice bo jest domokracja i równosc ludzi bo dzieki lewicy jestesmy w uni
ja to dzięki lewicy istnienie w ogóle. ona ulepiła mnie z nicości. nic tylko lewe jakieś poglądy a jak powiedzą ci że lewo to prawo to powiedz, że prawo to lewo po czym walnij headshota ze wscielkego psa, bo i tak sie na ch_j to wszystko zda. za komuny bylo lepiej, ziemia rodzila a nie tornada kury biegaly smogu nie bylo
Chwała będzie Panu Prezydtowi jeżeli zawita w Złotowie. Jednak dla wielu mieszkańców naszego miasta i nie tylko zastanawiające jest to że na ulicach Zlotowa nie ma promocji kandydatki z listy PiS Nr. 2 Pani Marty Kubiak. Nigdzie nie widać jej bilbordów czyżby aż tak obawiano się że to ona ponownie zostając posłem wejdzie do sejmu. Komu zależy na tym aby wokół pani Kubiak była taka cisza i to pomimo że przez te krótkie dla niej lata kadencji była jedną z najaktywniejszych posłanek na naszym terenie. Dziwi też fakt że pomimo jej bezpośredniego kontaktu z ludźmi których nie zostawiała na pastwę losu w trudnych dla nich sprawach, nikt się o nią nie upomina. Coś tu nie tak z naszym PO-wiatowym kierownictwem. Pamiętajmy 13.10.2019r. Pani Marta Kubiak kandydatka nr 2 na liście Prawa i Sprawiedliwości.
Niemam pojecia po co ta marjonetka kaczynskiego tu przyjezdza.Tak prawde mowiac to wystarczy ze te geby pisowskie ogladam w tv i ich wyczyny ,jak do tej pory to jestem przesycony ich cynizmem niemowiac o chamstwie to bym mial tyle .Mozna by bylo wiecej wyliczac ,lecz mi rece opadaja poczekam na wybory.
Znowu oszołomy i sami gośćie
Walnijcie się w łeb świnie POmorowski był największa marionetką A że łączył się w bulu i stawał na krześle to nie wspomnę
Tak nisko upadł że po wiochach jezdzi?? Nic nie znaczący prezydent....w świecie....
Super wiadomość, super promocja miasta super
Zapraszamy p Prezydenta do Międzybłocia niech go przewiozą od Trzech Króli do krzyża i spowrotem napewno będzie ciekawa przejażdżka
raz sierpem raz młotem pisowską hołotę!!!! Najgorszy prezydent Polski
Nawet szwagier prezydenta głosował na Komorowskiego!
A tak wogóle to przyjazd Prezydenta RP do Złotowa byłby konieczny. Konieczny choćby ze względu na to że nasze władze miasta wogóle nie korzystają z programów rządowych tych które dotyczą rozwoju miast w tym młodego społeczeństwa. Jeśli Prezydent nie przyjedzie nikt u nas nie usłyszy od lokalnych władz prawdy o programie mieszkanie plus, przywrócenia lokalnych połączeń autobusowych, renowacji dróg powiatowych i lokalnych także tych na Trzech Króli oraz wielu innych programach które są dofinansowywane minn. przez Rząd Prawa i Sprawiedliwości. Nasze powiatowe dowództwo PiSu samo nie nagłośni niechęci władz samorządowych do już wdrożonych w wielu miejscach na wschodzie Polski powszechnych programów. Nie uczynią tego z prostego powodu, nie chcą się narażać tzw elytom czym zawsze zostawią sobie uchylone drzwi na salony bez względu na to kto jest ich gospodarzem. Właśnie z tych powodów Prezydent Andrzej Duda powinien przybyć by przemówić w prawdzie do mieszkańców naszego miasta. Miasta w którym przekonanie o ciągłości Komunizmu przy wsparciu postkomunistów jest ważniejsze niż wynik demokratycznych wyborów które dały rządowi prawo do wdrażania programów rządowych których to nasze władze starają się nie zauważać. 13.10.2019r. ostatnia nadzieja na to że wraz z ciągłością zmian w kraju i samodzielną większością PiSu w parlamencie także u nas doczekamy się pozytywnych zmian które wpłyną na oderwanie się od przyzwyczajeń do przeszłości.
Ktos napisal, ze szacunek należy się prezydentowi bez wzgledu na to, jalie kto ma poglady polityczne.. Byc może, ale to musi działać w obie strony. Skoro prezydent nie szanuje wszystkich obywateli bez względu na poglądy, liczy sie tylko z pisowcami, to ja nie czuję szacunku do prezydenta. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
Wiadomo,że ta hołota komunistyczna z PO-PSL-SLD-KOD-PZPR-SB-MO,dostali sraczki.Ich idolem jest Stalin i Adolf Hitler.Ta hołota to szmalcowniki antypolscy i antykatoliccy.
Do anomima powyżej: A ty zasłużyłeś wielki ważniaku? Kim ty jesteś że oceniasz i wypowiadasz się publicznie?
Mi wystarczy jak obecny rząd potraktował ludzi niepełnosprawnych . Czy o takich rzeczach się nie pamięta ?? No tak to są ludzie innego sortu
Przeciwnicy prawdziwego Patrioty,katolika prezydenta RP Andrzeja DUDY.by chcieli żeby przyjechał alkoholik Kwaśniewski,pochodzenia żydowskiego,prawdziwe nazwisko Stolzman,czy Bronisław Komorowski(Szczynukowicz),który pędzi bimber w Ruskiej Budzie.Ale oni mają tych konfidentów,którzy na nich głosują w tyłku.
Prawda jest taka,że ta hołota komunistyczna,z PO-PSL-SLD,boi się,że Polska Niepodległa ich rozliczy,którzy okradli przez 8 lat,na 250 miliardów złotych Polaków.Bardzo dobrze co robi PIS,dał tyle dla Polaków.Ja czekam i popieram PIS,aby rozliczyć do końca tą bandę postkomunistyczną,która okradła majątek narodowy,okradła PGR i stali się milionerami.
Przeciwnicy prawdziwego Patrioty,katolika prezydenta RP Andrzeja DUDY.by chcieli żeby przyjechał alkoholik Kwaśniewski,pochodzenia żydowskiego,prawdziwe nazwisko Stolzman,czy Bronisław Komorowski(Szczynukowicz),który pędzi bimber w Ruskiej Budzie.Ale oni mają tych konfidentów,którzy na nich głosują w tyłku.
Ty od "holoty" i ublizania ludziom zamilknij wreszcie, bo polowa wpisów pod kazdym artykulem o polityce jest twoja. I tutaj i na innych portalach rzucasz wyzwiskami bez namyslu. Ty Zlotowiak, My Naród, Polak itp,, po pierwszym twoim zdaniu juz nie chce sie tego czytać. Swoim chamstwem prezydenta nie obronisz. On nie wywiązuje się ze swoich podstawowych zadań, jest partyjną marionetką, ludzie to widzą i nie będą go szanować. Wszystko na ten temat.
Tylko żeby żaden rowerzysta nie wjechał na pasy kiedy będzie przejeżdżała kolumna prezydencka.
Przecież ten od hołoty, szmalcowników, antykatolików i antypolaków to znowu on, pierwszy ORMOwiec stojący na straży pokoju komunistycznego w latach osiemdziesiątych u boku MO i Ubeków typu Mazguła, dzisiaj popieranych przez POKO. Zobaczcie obudził się stary Komuch i sypnął jak z rękawa cztery komentarze w których wyrzygał wszystko czym nasiąknął w realnym Komuniźmie co skrupulatnie zapisano w dokumentach IPN. Dzisiaj oddalając od siebie komunistyczną służalczość obwinia o to wszystkich. Cóż ten typ tak ma.
Każdy ma prawo wyboru,kto go lubi niech go wita,kto nie, to ma to gdzieś,na pewno nie jest prezydentem wszystkich Polaków,wybrała go garstka zaciekłych wrogów poprzedniego prezydenta i tyle w temacie! szkoda czasu na polemikę!
Przyjmiemy go gonie ! pomidorami i jajami !...za lamanie Polskiej Konstytucji ! juz sie szykujemy , my mlodzi pokarzemy mu gdzie jego miejsce w historii !
Kto broni PIS i prezydenta,od razu,odzywa się ten postkomunista,KTÓRY ZOSTAŁ WYRZUCONY Z PIS i atakuje jak bolszewik,który jest już znany.
No tak Może jak by Stalin przyjechał Do Zlotwka to byście kwiatami przywitali... BO Okonek i Złotów to miasta komunistyczne.. Na mapie są na czerwono... Ha ha Brawo PIS BRAWO Panie Duda...
Oj ty od Stalina, wyprowadź się ze Złotowa to może wyzdrowieje twoja chora głowa. Nawet jak ominiesz Okonek to nigdy nie odpadnie ci komunistyczny ogonek.
Najlepszy prezydent po 1989 roku. W końcu Polska nie musi się wstydzić. Brawo, zapraszamy do Złotowa.
Super!!!!
Każdy ma swój pogląd na politykę i głowy państwa . Nie wywlekajmy tego w Internecie... Zostawcie to na na niedzielę 13 pazdziernika:)