Prokuratura chciała umorzyć sprawę Polonii Jastrowie. Sąd w Złotowie się nie zgodził

14/01/2026 19:01

Prokuratura chciała zamknąć sprawę. Sąd powiedział: stop. Wątek możliwego wyprowadzania setek tysięcy złotych z klubu Polonia Jastrowie powraca po zażaleniu burmistrz Ewy Winkowskiej. Sprawę musi dokładnie zbadać Prokuratura Rejonowa w Złotowie.

Przypomnijmy. W maju ubiegłego roku, podczas sesji Rady Miasta i Gminy Jastrowie, burmistrz Ewa Winkowska poruszyła temat mechanizmu wyprowadzania publicznych pieniędzy z klubu Polonia Jastrowie. Skala nieprawidłowości – jak wskazywała – miała sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.

„To nie są potknięcia. To wygląda na system”

Winkowska mówiła wprost: to, co udało się przeanalizować w urzędzie, nie wygląda jak przypadkowy bałagan w dokumentach.

– To nie są drobne potknięcia. To wygląda na system – podkreślała, wskazując na dokumenty, które...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 85% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/01/2026 19:23

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-01-14 00:18:50

    w Urzędzie MiG znajdują się odpowiedni pracownicy którzy na bieżąco powinni kontrolować finanse jednostek dotowanych przez samorząd. Dotyczy to zarówno organizacji sportowych (m.in. klub ,,Polonia'') jak i Niepubliczne Przedszkole Motylek, ale dziwnym trafem nieprawidłowości związane z Niepublicznym Przedszkolem Motylek zostały wykryte bardzo wcześnie i poprzez prokuraturę przedłożone na wokandę sądową (brak odmowy prokuratury o wszczęciu postępowania świadczy o wadze zarzutów). Pracownicy odpowiedzialni w Urzędzie MiG za prawidłowe finanse w organizacjach sportowych w czasach byłego burmistrza dziwnym trafem nie zauważyły żadnych nieprawidłowości w finansach Klubu ,,Polonia'' lub nie żądały (zakres obowiązków tego wymaga) wyjaśnień lub nie zgłosiły zgodnie z obowiązkiem do organów ścigania podejrzeń o nieprawidłowości. Po zmianie osób zarządzających Gminą nagle te same osoby (!!!) zaczęły należycie wypełniać swe obowiązki zgodnie z wykonywanym zakresem czynności i dopatrzyły się nieprawidłowości. Jeśli nawet przez długi okres czasu Klub ,,Polonia'' nie przedstawił rozliczeń finansowych to zasranym obowiązkiem tych pracowników była odpowiednia reakcja jako sygnalistów , nawet w przypadku blokowania sprawy przez byłego burmistrza, a teraz zgodnie z prawem te osoby są współodpowiedzialne za ukrywanie tych przekrętów (jeśli takie były). Inna sprawa że obecna burmistrz bardzo uparcie drąży i upublicznia temat nieprawidłowości finansowych Klubu ,,Polonia'' gdy jednocześnie stara się ,,ukręcić łeb'' tematowi nieprawidłowego gospodarowania dotacjami Przedszkola ,,Motylek''. Wygląd że Prokuratura była obiektywna w obu sprawach, a więc stwierdziła że temat Przedszkola ,,Motylek'' na tyle był poważny że trafił na wokandę sądową, a zarzuty związane z finansami Klubu ,,Polonia'' na tyle nieprawdziwe lub nie warte uwagi że zostały umorzone, i pomimo zalecenia przez sąd ,,z urzędu'' jej wznowienia można przewidzieć że zostanie ponownie umorzona. Jak widać pani burmistrz pokazuje pazurki, upierdliwie szuka na wszelkie sposoby zemsty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MKS Polonia Jastrowie - niezalogowany 2026-01-14 07:09:23

    Stanowisko Klubu Polonia Jastrowie Klub Polonia Jastrowie stanowczo sprzeciwia się narracji sugerującej istnienie nieprawidłowości finansowych w naszej działalności. Wszystkie dotacje otrzymane od Gminy i Miasta Jastrowie zostały rozliczone zgodnie z Uchwałą Nr 13/2011 Rady Miejskiej, a do Urzędu przekazano pełną dokumentację finansową, obejmującą faktury, delegacje oraz zestawienia kosztów. Sprawozdania zostały przyjęte bez zastrzeżeń, a przeprowadzony audyt nie wykazał nieprawidłowości. Zgodnie z uchwałą, kontrola może być przeprowadzona wyłącznie przez osoby upoważnione i w określonym trybie. Klub nigdy nie odmówił kontroli przeprowadzonej zgodnie z prawem. Jednocześnie zwracamy uwagę, że radni nie są uprawnieni do samodzielnego przeglądania dokumentacji organizacji pozarządowych, co rodzi poważne wątpliwości prawne. Dlaczego po raz kolejny publicznie formułowane są zarzuty, które były już przedmiotem kontroli i audytu? Dlaczego pomija się fakt pozytywnego rozliczenia dotacji? Klub nie ma nic do ukrycia, ale oczekuje rzetelności, przestrzegania prawa oraz zaprzestania publicznych insynuacji, które godzą w dobre imię klubu, jego zawodników i całą lokalną społeczność sportową. Jednocześnie nagranie z „kontroli” niezgodnej z prawem przez nieuprawnione osoby zostało przekazane organom ścigania.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • do władz klubu - niezalogowany 2026-01-15 09:36:55

    Radni mają prawo kontrolować dokumentację finansową klubów sportowych, zwłaszcza tych otrzymujących dotacje publiczne, ponieważ mają obowiązek nadzoru nad wydatkowaniem środków samorządu, co obejmuje weryfikację sprawozdań finansowych, rachunków i umów (szczególnie z zakresu finansowania sportu, by spełniały wymogi ustawy o sporcie, np. dotyczyły klubów non-profit). Kontrola ta ma na celu zapewnienie zgodności z przepisami, rozliczania dotacji i prawidłowego gospodarowania środkami publicznymi. Podstawy prawne i uzasadnienie kontroli: Nadzór nad środkami publicznymi: Radni jako organ stanowiący samorządu mają obowiązek dbać o prawidłowe wydatkowanie środków publicznych, w tym dotacji przyznawanych klubom sportowym. Ustawa o sporcie i ustawa o finansach publicznych: Kluby sportowe działające w formie stowarzyszeń często korzystają z dotacji, co podlega rygorystycznym przepisom. Weryfikacja jest konieczna, by sprawdzić, czy wydatkowanie środków jest zgodne z celem (np. wspieranie sportu nie nastawionego na zysk) i warunkami umowy. Prawo dostępu do informacji: Radni mają prawo dostępu do informacji o działalności klubów, które otrzymują wsparcie publiczne. Mogą żądać wglądu w dokumenty finansowe (księgi, sprawozdania, faktury), by upewnić się, że pieniądze nie są marnotrawione. Co mogą sprawdzać radni: Sprawozdania finansowe i merytoryczne z realizacji zadań. Umowy, faktury, rachunki dotyczące wydatków z dotacji. Spełnienie warunków przyznania dotacji, np. czy klub jest klubem działającym w celu nieosiągania zysku. Zgodność z przepisami prawa dotyczącymi finansowania sportu, np. ustawy o sporcie. Formy kontroli: Pytania i interpelacje do władz klubu i urzędu gminy. Wnioski o kontrolę w komisji rewizyjnej rady lub doraźnej. Żądanie przedstawienia dokumentów do wglądu. Podsumowując, kontrola radnych nad finansami klubów sportowych jest standardową i potrzebną formą nadzoru, mającą na celu transparentność i legalność wydatkowania publicznych pieniędzy.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.