Reklama

Przyjaciel Euro 2012

29/09/2011 00:00
Kawa czy herbata? Takie pytanie usłyszał w studiu telewizyjnym Jakub Pieniążkowski ze Złotowa

Ten, kto w ubiegły wtorek oglądał TVP 1, z pewnością zauważył znajomą twarz. Gościem programu „Kawa czy herbata” był Jakub Pieniążkowski, złotowianin, koordynator ds. sportu w Złotowskim Centrum Aktywności Społecznej.

- Moja droga do występu na srebrnym ekranie – mówi pan Jakub – prowadziła przez udział w konkursie dotyczącym historii mistrzostw Europy w piłce nożnej. Konkurs ogłoszono na portalu internetowym uefa.com, funkcjonował przez cały sierpień. Uczestnicy brali udział w quizie, odpowiadając na pytania z historii Euro oraz na trzy pytania otwarte. Sześcioosobowe jury, w skład którego wchodzili przedstawiciele UEFA, TVP i organizatorów turnieju w Polsce wybrało czołową jedenastkę spośród uczestników rekrutujących się z całego kraju.

- Ku mojemu wielkiemu zadowoleniu - mówi J. Pieniążkowski - znalazłem się w złotej drużynie konkursu. Nagrodą było zaproszenie do Warszawy, udział w programie „Kawa czy herbata” oraz wycieczka po stolicy.
[[reklama]]
Jakub otrzymał ponadto proporzec oraz dyplom dla „Przyjaciela Euro 2012” w uznaniu jego wkładu i zaangażowania w propagowanie przyszłorocznych mistrzostw plus zestaw gadżetów.

– Pobyt w studio to wielki przeżycie – wspomina J. Pieniążkowski – pomimo tego, że program szedł w TV na żywo, nie było żadnych potknięć czy wpadek. Zespół realizujący program zachowywał się sympatycznie i profesjonalnie, traktując swoich gości niezwykle serdecznie. Miałem okazję poznać znanych polskich lekkoatletów, w tym Tomasza Majewskiego, Piotra Małachowskiego czy Anitę Włodarczyk. W studio przechadzał się Zbigniew Wodecki…

Opiekunem konkursowej jedenastki był Juliusz Górski, rzecznik prasowy organizatora turnieju. Wycieczka obejmowała także nowy Stadion Narodowy, ale, jak wyznał Jakub, gdańska PGE Arena jest na pewno ładniejsza. Pod stadionem rzucają się w oczy śpiący tam bezdomni.

- Na długo w pamięci zapadnie spotkanie przy obiedzie z Adamem Olkowiczem, dyrektorem turnieju Euro 2012. – Byłem w Warszawie dwa dni – wspomina J. Pieniążkowski – zakwaterowano nas w luksusowym hotelu, podróżowaliśmy autami marki KIA. I choć nie wyczułem w stolicy atmosfery zbliżających się mistrzostw, to konkursową przygodę zapamiętam na długo!

Jakub znalazł się w elitarnym gronie przyjaciół Euro 2012 z wieloma sławami z pierwszych stron gazet.

Janusz Justyna
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama