Reklama

Przyznała się do winy

07/10/2019 18:40

Właścicielka „Seniora”, firmy świadczącej w Zakrzewie usługi pielęgniarskie, przyznała się do winy co do zarzucanych jej czynów. W minionym tygodniu Sąd Rejonowy w Złotowie skazał ją karą grzywny.

Sprawa Sylwii B. rozpoczęła się w Sądzie Rejonowym we wtorek 17 września o 9:00. Na sali rozpraw, którą prowadził sędzia Jerzy Hławiczka stawili się zainteresowana, jej adwokat, jej najbliższa rodzina oraz dwie zainteresowane sprawą osoby obce. Po rozpoznaniu przez sędziego tożsamości zgromadzonej publiczności, obie panie zostały z sali wyproszone.

– W tej sprawie nie ma świadków ani poszkodowanych – mówił sędzia – zatem muszę paniom podziękować. Nikt nie był w tej sprawie wzywany. Nie mogą być panie obecne w czasie przesłuchania oskarżonej.

Reklama

Następnie, adwokat właścicielki firmy „Senior” Mariusz Adamaszek, poprosił o piętnastominutową przerwę w celu bieżącej konsultacji z klientką. 0 9:20 sprawę wznowiono. Sędzia odczytał zarzuty. Sylwia B. oskarżona była o dwa czyny z artykułu 270 Kodeksu Karnego, to jest podrobienie podpisów na kartach pracy i posługiwanie się nimi, czyli przedłożenia ich w miejscowych Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej. Proceder miał nie być jednorazowy, ale trwać w czasie, od stycznia 2012 roku do stycznia 2015 roku. Sylwia B. przyznała się do obydwu zarzucanych jej czynów. Podczas krótkiego wyjaśnienia powiedziała tylko, że podpisy były przez nią składane „w celu uzupełnienia dokumentacji”. Propozycję kary złożył w jej imieniu adwokat Mariusz Adamaszek.

– Mając na uwadze, to, że moja klientka od lat prowadzi taką działalność i nigdy żadnych zarzutów wobec niej nie było, w uzgodnieniu z klientką, wnosimy łącznie o karę w wysokości 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na jeden rok i grzywnę w wysokości 30 zł stawek dziennych. Sędzia zaproponował jednaj inny wyrok.

Reklama

– Pani nie była dotychczas karana – mówił – i nic nie wskazuje na to, żeby miała być Pani karana ponownie, bynajmniej tak mi się wydaje i taką nadzieję żywię, dlatego proponuję znieść karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, a zwiększenie kary grzywny do 300 zł stawek dziennych, co daje 9 000 zł i 4 000 zł kosztów sądowych. Skazana i jej adwokat przyjęli taką propozycję. Sylwia B. poddała się dobrowolnie proponowanej karze, co oznacza, że nie ma od niej odwołania.   

Sylwia B. początkowo umówiła się z nami na spotkanie w celu udzielenia komentarza. Później jednak je odwołała. Jak twierdzi przemyślała sobie to wszystko i nie chce się w tej sprawie już wypowiadać, nie czuje się na siłach, ma dość tego wszystkiego. Dodała też, że jej zdaniem nie ma sprawiedliwości w naszym kraju, jest kozłem ofiarnym w tej sprawie, ale ktoś musiał być, dlatego właśnie się przyznała do winy. Na pokrycie grzywny weźmie prawdopodobnie jakiś kredyt, bo „musi sobie poradzić”. Obszerniejszego komentarza w imieniu klientki udzielił nam adwokat Mariusz Adamaszek.

Reklama

– Zarzut nie obejmował uzyskania żadnych korzyści finansowych, nie było takiej intencji. Podpisy były składane w celu uzupełnienia dokumentacji. Sąd to zauważył i dlatego wydał taką, a nie inną propozycję wyroku. Ten wyrok pozwala mojej klientce wykonywać dalsze świadczenia z ramienia posiadanej przez nią firmy. Według obecnych przepisów nie ma do tego przeszkód. Z przebiegu rozprawy wynika, że nie było żadnych pokrzywdzonych, a waga czynu jest znikoma. Kara grzywny jest w zupełności wystarczająca. Adwokat dodał także, że cała sprawa, w jego opinii, to pokłosie konfliktu osobistego jej klientki z „pewnymi” osobami, które doprowadziły do tego, żeby sprawę możliwie „wyolbrzymić” i zrobić z niej „lokalną aferę”, a ta sprawa nie ma takiej rangi.  

O wypowiedź w sprawie dalszej współpracy z firmą „Senior” poprosiliśmy kierownika GOPS w Zakrzewie, Monikę Przybyłę.

Reklama

– W przedmiotowej sprawie na chwilę obecną prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Czekamy na opinię prawnika w tej sprawie.

Natomiast Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej nie jest stroną postępowania. Na dzień dzisiejszy nie otrzymaliśmy żadnej informacji z sądu ani o prowadzonym postępowaniu ani też o wyroku – wyjaśnia.

– Należy zauważyć, że pani, która prowadzi świadczy aktualnie dla nas usługi opiekuńcze i specjalistyczne, w tym usługi dla osób z zaburzeniami psychicznymi, jest jedynym podmiotem o tym charakterze na naszym i najbliższym terenie. Świadczone dotychczas usługi w tym zakresie były wykonywane należycie, z najwyższą starannością. Fakt popełnienia wykroczenia przez właściciela firmy, a nawet jego skazanie grzywną, nie eliminuje go z możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Na dzień dzisiejszy firma ta należycie wywiązuje się z umowy zawartej z Gminnym  Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Zakrzewie, a osoby korzystające z usług opiekuńczych oraz ich rodziny nie zgłaszają żadnych zastrzeżeń do jakości usług.

Reklama

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-07 20:43:47

    A o co konkretnie chodzi bo nie głupi nie mądry z tego artykułu jestem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fachowiec - niezalogowany 2019-10-07 21:54:57

    Za ( TRUDNE SPRAWY ) jak dla ciebie. Wszystko opisane od A do Z a ty nie rozumiesz? Wytłumaczę ci to na prostszym przykładzie , tak żebyś mniej wìęcej zrozumiał. To jest jak z wykroczeniem w ruchu drogowym , przekroczyłeś prędkość , dostałeś mandat , podpisałeś bloczek imieniem i nazwiskiem co oznacza przyznanie się do winy i koniec sprawy- możesz nadal jeździć . Rozumiesz?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-07 22:40:38

    Żeby tak każdy lekarz chirurg, czy polityk przyznali się do swoich błędów łapówek i ciemnych interesów ? Ale to jest nie realne bo dla nich nie liczą się ludzie tylko kasa . Tak było jest i będzie i tego nikt nie zmieni .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama