Choć elewacja była odnowiona zaledwie kilka lat temu, blok przy Bohaterów Westerplatte 14 znów trzeba było czyścić. Powód? Północna ekspozycja i zielony nalot, który rozgościł się na dobre. W ruch poszły wysięgnik, chemia i ciśnienie.
Od wczoraj trwa porządna operacja czyszczenia elewacji bloku nr 14 przy ul. Bohaterów Westerplatte w Złotowie. Mimo że budynek przeszedł remont elewacji kilka lat temu, wymagał gruntownej kosmetyki.
– Niestety, tak już jest z północnymi ścianami – mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” w Złotowie, która zarządza nieruchomością.
– Brak słońca sprawia, że fasada staje się idealnym środowiskiem dla mchów i porostów. A to nie tylko kwestia estetyki – dodaje.
Do akcji wkroczyła specjalistyczna ekipa z Opola. Myjka ciśnieniowa, środki chemiczne i praca na wysięgniku – to ich codzienność. Firma miała pojawić się w Złotowie już rok temu, ale plany pokrzyżowała powódź na Dolnym Śląsku, gdzie byli bardziej potrzebni.
Choć to pierwszy blok w Złotowie, który w tym sezonie przechodzi takie czyszczenie, nie jest to nowość dla spółdzielni. Wcześniej podobną operację przeprowadzono na dwóch blokach w Okonku. Tam efekty – jak mówi prezes Buczek – były bardzo dobre. Nie tylko dlatego, że elewacje odzyskały dawny blask. Spryskano je również specjalnymi środkami chemicznymi, które mają za zadanie zniechęcić mchy i porosty do powrotu.
Ile kosztuje taka przyjemność?
– Tu najważniejsze: 16 złotych za metr kwadratowy – zdradza prezes. Przy kilkusetmetrowej elewacji robi się z tego już konkretna suma. Ale – jak podkreślają w spółdzielni – to inwestycja w estetykę i trwałość budynku.
A mieszkańcy? Raczej zadowoleni. Bo kto nie lubi, jak wokół trochę czyściej?
Zresztą sami zobaczcie efekt na załączonych zdjęciach: przed i po „szorowaniu”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za ten blok SM Piast dostała kiedyś nagrodę
I super. Fajnie jest mieszkać w ładnym, czystym bloku , a nie w ponurych norach.
TYLE KASY PREZES ZDZIERA Z MIESZKANCOW TO WSZYSTKIE BLOKI POWINNY BYC NA BLYSK
Susza, trawa schnie, woda na wagę złota – ale najważniejsze, żeby elewacja błyszczała. Priorytety jak z bajki.
Jak miło...a pieszy to się teleportuje czy fruwa
Szału nie robi, oczojebne kolory jak w cyrku i tak wygląda każdy blok
"Bo kto nie lubi, jak wokół trochę czyściej?" Szkoda, że nie wszędzie są tacy co lubią czyściej. Znam takich państwa, którzy mają dwa sklepy ale im nie przeszkadza syf przed sklepem ani przed drzwiami domu. A ja musze z nimi mieszkać na jednej klatce schodowej. Aż strach pomyśleć jak mogą mieć w domu.
Tyle lat stały bloki i nigdy takiej akcji nie było a teraz nagle po ociepleniu i otynkowaniu robi się katastrofa...coś chyba nie tak
Bo to po sąsiedzku z siedzibą SM!!!Musi być pięknie..."wizytówka".
Szkoda tylko że Złotów nie wspiera młodych ambitnych przedsiębiorców tylko ściąga jakieś ekipy z Opola xd
Wysłać rakietę na Marsa? Nie ma sprawy. Zrobić farbę, która wytrzyma kilka lat? Niemożliwe. Z drugiej strony, nawet w Pompejach są freski, które mają 2 tysiące lat, i nawet wulkan im nie zaszkodził. Czyli kiedyś jednak potrafili :-)
... a gdzie obiecane rowerownie? W bloku nr 20 rowerownia ze schodami bez podjazdu, brak logiki powala. Kobiety z dziecmi i starsze osoby targaja, wozki, rowery po schodach. Przeciez bez wielkiego nakladu mozna to zmienic. Do tego, jedno pomieszczenie na kilka klatek, ciasnota.:(
Za ten blok SM Piast dostała kiedyś nagrodę
I super. Fajnie jest mieszkać w ładnym, czystym bloku , a nie w ponurych norach.
TYLE KASY PREZES ZDZIERA Z MIESZKANCOW TO WSZYSTKIE BLOKI POWINNY BYC NA BLYSK