Radni wrócili do tematu świetlicy w Luchowie, drogi przez Kościerzyn Mały i oczyszczalni ścieków w Liszkowie.
Podczas piątkowych obrad Rady Miejskiej w Łobżenicy rozgorzała dyskusja nad sprawozdaniem burmistrza. Rozpoczął ją Edward Starszak. Radny pytał o termomodernizację budynków użyteczności publicznej (Przedszkole Publiczne w Łobżenicy, Gminne Centrum Profilaktyki i Aktywności Społecznej w Łobżenicy, Urząd Miejski Gminy Łobżenica oraz Szkoła Podstawowa w Dźwiersznie Małym), gdzie wyłoniony został wykonawca. Zwrócił uwagę, że pojawiła się kwestia szerszego zakresu prac, które były w dokumentacji, a które nie kwalifikują się do dofinansowania. Chciał wiedzieć, czy w związku z tym, po wyłonieniu głównego wykonawcy, ogłoszony będzie dodatkowy przetarg.
O tym, że na prace dodatkowe są pieniądze w budżecie, mówił burmistrz.
– Musieliśmy wyłączyć to z projektu, gdyż były to koszty niekwalifikowane. Rozmowy rozpoczynamy w trybie negocjacji o zamówieniach publicznych. Najlepiej, żeby był to ten sam wykonawca. Ta procedura trwa – wskazywał P. Łosoś.
– Jestem zaniepokojony odpowiedzią pana burmistrza. Z zapisu i charakteru działań na tych obiektach wynika, że wykonanie jednych prac jest potrzebne, by wykonać całość. Mówimy o pracach, które się wzajemnie przeplatają. Przebywanie dwóch wykonawców na jednym obiekcie, w jednym czasie, to bardzo trudne do skoordynowania zadanie. Rozmowy na ten temat powinny być prowadzone z wykonawcą zasadniczym – mówił E. Starszak. Wskazywał na zmienione od nowego roku prawo, dotyczące zamówień publicznych, które daje w tym przypadku pewne możliwości. Przypomniał też problemy, na jakie gmina natrafiła przy inwestycjach w Liszkowie i Luchowie.
– Ważne jest, by skoordynować to tak, by nie napotykać na niepotrzebne problemy – mówił radny z Luchowa.
– Powiedziałem, że zależy nam, żeby robił to jeden wykonawca, co nie zwalnia nas z procedur. Mamy gotowe harmonogramy na wszystkie cztery inwestycje. Podzielone są na poszczególne miesiące, gdzie będą prowadzone poszczególne prace branżowe. 17 lutego zaczynamy wszystkie sprawy dekarskie, związane z piwnicami w parku. Jesteśmy nauczeni doświadczeniami. Wiemy, że nie możemy zrobić sobie organizacyjnego bałaganu – ripostował P. Łosoś.
Z pytaniami zwracał się także radny Aleksander Tadych.
– Oczyszczalnia ścieków nie ma odbioru. Co jest powodem, że trwa to tak długo? – chciał wiedzieć radny z Kościerzyna Małego.
– Jeżeli chodzi o oczyszczalnię ścieków, trwają tam uzgodnienia na użytkowanie. To jest proces i tego się nie da zrobić z dnia na dzień. Nie są tam prowadzone żadne prace remontowe. To czysto dokumentacyjne sprawy, związane z wyłączeniem gospodarki osadowej i uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie – odpowiadał burmistrz.

Radny Aleksander Tadych pytał m.in. o drogę przez Kościerzyn Mały, oczyszczalnię ścieków w Liszkowie i świetlicę w Luchowie
Jego wypowiedź uzupełniał zastępca, mówiąc, że sprawa oczyszczalni wiąże się z gospodarką osadami.
– We wstępnej dokumentacji gospodarka miała dotyczyć nawet przeróbki osadu na nawóz. To wiązało się z dodatkową inwestycją,
szacowaną na 2–3 mln zł. Nie planowaliśmy tego i to nie jest niezbędne do funkcjonowania oczyszczalni – mówił J. Lewandowski. Dodał, że trzeba było rozdzielić dokumentację na cześć, która została wykonana, i na część związaną z gospodarką osadową, planowaną w bliżej nieokreślonej przyszłości.
– Pozwolenie na użytkowanie jest na etapie końcowym, mamy wszystkie niezbędne opinie z wynikiem pozytywnym – mówił wiceburmistrz. Dodał, że póki co gospodarka osadami będzie wyglądała tak jak do tej pory: osad będzie magazynowany pod dachem i składowany na folii.
– Potem będzie on albo do wykorzystania rolniczego, albo odprowadzany do podmiotów, które przyjmują taki osad, oczywiście za opłatą – dodał J. Lewandowski.
Dalej Aleksander Tadych pytał o drogę przez Kościerzyn Mały.
– Mamy informację, że są tam jakieś wady, chciałbym się dowiedzieć, o jakie wady chodzi – zwracał się do burmistrza.
– Sprawa ma związek wyłącznie ze zgłoszeniem przez wykonawcę drogi do odbioru – odpowiadał wiceburmistrz.
– Inspektor nadzoru zgłosił uwagi i daliśmy termin wykonawcy na poprawki. Ze względu na pogodę, termin usunięcia usterek, wad, niedoróbek został przesunięty na kwiecień – wyjaśniał. Wskazał także, że zakres prac nie jest znaczący.
Radny z Kościerzyna Małego pytał ponadto o świetlice w Luchowie. Chciał wiedzieć, na jakim obecnie etapie prowadzone są tam prace.
– Sytuacja, jak wszyscy wiemy, dotyczy spraw przeciwpożarowych. Dokumentacja świetlicy została przeprojektowana w tym zakresie. Został podpisany aneks z wykonawcą na kwotę 63 tys. zł. Termin wykonania jest do 30 kwietnia – mówił P. Łosoś.

Na pytania odpowiadał burmistrz Piotr Łosoś
– Czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec osób, które źle to zaprojektowały? – pytał Aleksander Tadych. Józef Lewandowski wyjaśniał, iż pomimo tego, że dokumentacja została zatwierdzona przez inspektora ds. przeciwpożarowych, to jednak w trakcie odbioru budynku przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej w Pile nakazali uzupełnić oddzielenie stref pożarowych.
– Jest to ewidentny błąd projektowy. Gmina będzie się domagała zwrotu poniesionych nakładów, w związku z dodatkowymi pracami, w stosunku do pierwotnej dokumentacji technicznej – mówił Józef Lewandowski. Wskazał, że termin wydłuża się ze względu na zmiany proceduralne, umowne, czy gwarancji bankowych dla wykonawcy.
– Wszystko jest ustalone, wykonawca czeka na odpowiednią pogodę – mówił J. Lewandowski.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Inwestycje inwestycjami a wioska Kunowo na wybudowaniu jest nieoświetlona. Wszystkie wioski mają a Kunowo zawsze zapomniane przez władze.
Widzę wszyscy legancko tego.. maseczkę majo ubrano... Pryma sort
Pan Łosoś jest mocno zagubiony. A jak potrzeba konkretów to z odsieczą przychodzi zastępca...
Inwestycje inwestycjami a wioska Kunowo na wybudowaniu jest nieoświetlona. Wszystkie wioski mają a Kunowo zawsze zapomniane przez władze.
Widzę wszyscy legancko tego.. maseczkę majo ubrano... Pryma sort
Pan Łosoś jest mocno zagubiony. A jak potrzeba konkretów to z odsieczą przychodzi zastępca...