Złotowskie pary dostaną pieniądze na procedurę zapłodnienia pozaustrojowego. Przewodniczący Jakub Pieniążkowski nie ma wątpliwości, że to słuszna decyzja.
Złotów
Ponieważ zainteresowanie w całym województwie jest bardzo duże i nie dla wszystkich zarejestrowanych par wystarczy pieniędzy, samorząd wojewódzki zwrócił się do gmin o to, czy dołożą się do puli przeznaczonej na ten cel. Jeśli samorządy się zgodzą, z pieniędzy, jakie przeznaczy dana gmina, będą mogli skorzystać wyłącznie jej mieszkańcy. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa radni jednogłośnie pozytywnie zaopiniowali taki pomysł. W maju rada podejmie uchwałę, w której konkretnie określi, jaką kwotę przeznaczy na ten cel. Nieoficjalnie mówi się, że na początek będzie to kwota 30 tys. zł. Na początek, bo to, w jakim stopniu będą wykorzystane te pieniądze, zdecyduje o tym, jak miasto podejdzie do tych dofinansowań w kolejnych latach.
– Jeżeli pieniądze nie zostaną wykorzystane, wrócą do gminy – podkreślała w trakcie sesji radna Mariola Wegner. O tym, że decyzja spotka się z zadowoleniem wielu par w Złotowie, przekonany jest też przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa.
– Orientowałem się w temacie wśród okolicznych ginekologów. Potwierdzają, że jest sporo par, które borykają się z problemem niepłodności i sądzą, że przynajmniej część z nich będzie chciała skorzystać z możliwości dofinansowania takiej procedury – uważa Jakub Pieniążkowski.
Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców województwa zakłada dofinansowanie do pojedynczej procedury zapłodnienia dla jednej pary kwotą do 5 tys. zł. Najprawdopodobniej maksymalnie taka wysokość dofinansowania procedury będzie też przysługiwać z puli, jaką na ten cel przeznaczy miasto.
Ponieważ program, który trwa już w tym roku (przewidziano na niego z budżetu województwa milion złotych, co powinno zapewnić sfinansowanie minimum dwustu procedur), cieszy się dużym zainteresowaniem, ma być uruchomiony również w przyszłym roku. Trudno określić, czy jeśli rada miejska podejmie uchwałę w maju, złotowianie będą mogli skorzystać z przyznanych przez miasto pieniędzy jeszcze w tym roku, czy dopiero w 2022 roku. Na razie nie udało nam się dotrzeć do informacji, ile par z miasta i naszego powiatu już zgłosiło akces do uczestnictwa w programie.
Szacuje się, że koszt procedury zapłodnienia pozaustrojowego wynosi w Polsce od 8 do 12 tys. zł.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten koszt od tys do 12 tys to chyba z przed 10 lat
In vitro nie jest metodą leczenia bezpłodności.
Bardzo dobry pomysł. Popieram.
A czy pan Pieniążkowski pytał mieszkańców o zgodę, czy myśli że jest kolejnym najważniejszym władcą miasta. Co się dzieje że rzuca się hasła w mieście do ludzi, tylko po to aby zaistnieć. Przecież do wyborów daleko a mieszkańcy płacący podatki chcą mniejszych opłat lokalnych a nie wydatkowania ich pieniędzy na sianie niepokoju społecznego. Złotów z wiadomych powodów nie jest miastem zamożnym a w związku z tym ci którzy chcą skorzystać z invitro, mogą wystąpić do ministra zdrowia o dofinansowanie a nie brać nasze pieniądze z inicjatywy przewodniczącego. Przecież już na początku roku mieszkańcy Złotowa dostali informację od Burmistrza i radnych o dużych podwyżkach opłat w tym roku. Czy pan myśli że w Złotowie wszyscy ludzie są zdrowi. Czy pan nie wie że zabierając im pieniądze pod pretekstem podwyżek a teraz sfinansowania invitro, oni będą mieli na leki, na lekarza. Czy pan o nich pomyślał, czy pan tylko przyjeżdża z peryferii myśląc że w Złotowie to wieczna zabawa i sielanka. Otóż nie i niech pan sam bez głosu mieszkańców także w tej sprawie nie podejmuje decyzji. Czy pan nie słyszał o możliwości adopcji dzieci także w Złotowie co przez kilka tygodni było ogłaszane nie tylko w kościołach. Niech pan nie sieje przekazu Totalnej Opozycji dla przekazu i nie wsadza kija w mrowisko. My już mamy dość wulgarnych marszów i działań przeciwko Katolikom, tym Katolikom których pan przed opluwaniem i wyzwiskami nie bronił. Co się stało z miastem w którym burmistrz opierając się na kłamstwach, nie słucha mieszkańców a w związku z tym nie rządzi tylko wprowadza swój dyktat a każdy radny ma poczucie że jest wyżej od niego. Jak długo będzie trwało lekceważenie mieszkańców i uciskanie przez drenaż ich kieszeni. Sianie niepokoju w tak małych społecznościach jak Złotów jest najgorszą metodą rządzenia z którą nigdy nie mieliśmy do czynienia. Z czym jeszcze nas ,, nie zaskoczycie " Tak, dzisiaj można powiedzieć że z urzędu do nas wychodzą gorsze wieści niż za Komuny.
In - to, vitro - szkło, piszemy osobno. Błąd nie zamierzony.
Dobry pomysł radnego. Nie wypowiadaj się w imieniu większości złotowian, bo nie masz pojęcia o ich poglądach
Następny nawiedzony pisowski katoliban
Widzę, że pominięto finansowanie badań nad poszukiwaniem mózgu w Twojej głowie, po praniu zorganizowanym przez TVP.
A czy ktoś pyta o zdanie osoby które nie uczęszczają do kościoła czy chcą utrzymywać tę instytucję?
zamiast na pseudo muszę mogli oddać 1,5 mln na in vitro i nowych podatników ;)
Ja POrąbana zwolenniczką PO pisze ci Złotowianin. Dzięki tym katolibanom pisowskimi masz 500+,300+ i inne dodatki. Oby ci je zabrali i to jak najszybciej. Obyś na najniższej pensji powrócił do 9 zł na godz i 1300zl na rękę do wypłaty. Oby jak najszybciej twoje pieniądze i te i te z podatku wzięli sobie Tuskowarzysze.
Radni chyba wiedzą, że znacząca część Polaków nie zgadza się na stosowanie in vitro. Dlaczego m.in. za pieniądze tych osób chcecie się bawić w Pana Boga? https://pl.aleteia.org/2017/06/08/dlaczego-kosciol-nie-akceptuje-in-vitro-i-czy-sa-jakies-wyjatki/
To niech ci Polacy którzy się sprzeciwiają z tej metody nie korzystają i dziękują Bogu, że nie są dotknięci problemem niepłodności. Przed panem Bogiem każdy z nas stanie sam i odpowie za swoje postępowanie, bo m.in. po to Bóg dał znam rozum i wolną wolę. Najwięcej w tej kwestii do powiedzenia mają szczęśliwi rodzice bez krzty empatii
Na leczenie bezpłodności ma wyłączność Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej egzorcyzmami nazywanymi NaProTechnologią? Teorie głoszone przez Kościół nie mają nic wspólnego z współczesną wiedzą naukową.
Do Niezgoda : jak nie masz nic modrego do powiedzenia to się nie wypowiadaj.! Tfu, POPIERAM Twoją wypowiedź.
Popieram dofinansowanie na zapłodnienie po za ustrojem,metodą In Vitro.
Też popiera poza ustrojem u sąsiada.
Nigdzie nie napisano że Pan Bóg jest za In Vitro. To wymysł technologi podobnie jak Klonowanie. jedno i drugie nie ma nic wspólnego z Bogiem. Dziwne że tych sprawach najwięksi ateiści i wrogowie Kościoła odwołują się i powołują na Boga. On Vitro nie jest metodą leczenia niepłodności bo i po nim niepłodność pozostaje. W związku z tym niech swój luksus każdy opłaca w własnym zakresie. To indywidualny wybór osób które mają prawo decydować o doświadczeniach na swoim ciele, ale to ich nie nasza sprawa. Pieniądze które przewodniczący chce przeznaczyć na segregację zarodków i loterię In Vitro, można przekazać na leczenie i rehabilitację dzieci z wadami wrodzonymi. One też chcą żyć.
Ja nie będę korzystał z in vitro! W związku z tym powinno zostać zakazane dla wszystkich! Bo JA tak chcę!
Korzystaj, ile chcesz, ale za swoje pieniądze.
Najpierw dokończyć sprawy z OZE. Co już koniec z tym bo dopłaty wynosiły aż 2000 tys zł gdzie przy realizacji tego kulawego programu to jednak wiele osób na zdrowiu korzystało. Co do In Vitro to najpierw marsze i propagowanie aborcji namawianie do antykoncepcji a teraz my mieszkancy mamy dopłacać do In Vitro. Pytam z jakiej racji? Skoro ktoś podejmuje wspólna prywatną decyzję o pozaustrojowym zapłodnieniem to niech idzie do prywatnej kliniki i płaci ze swoich prywatnych pieniędzy. O ile wiem to w Złotowie takiej instytucji która przeprowadza zabiegi In Vitro nie ma. Więc z jakiego drzewa urwał się przewodniczący Piniążkowski. Złotów gospodarczo jest na skraju przepaści, budżet poza subwencjami państwa pochodzi tylko z naszych podatków i co mamy je wydawać na czyjeś prywatne chciejstwo. Jeśli już ktoś chce w tej sprawie podjąć decyzję to należy najpierw przeprowadzić referendum. Co na tę inicjatywę tego przewodniczącego powie nam pełnomocnik PiS na powiat pan W. Fidurski. Jakie w tej sprawie jest zdanie PiSu naszego regionu, przecież ten pełnomocnik w przeciwieństwie to przewodniczącego rady, jest mieszkańcem Złotowa. Nie godzimy się na samo decydowanie w tak ważnej sprawie i czekamy na odpowiedź w mediach lokalnych. !!!!
Czy to, że twoje wynagrodzenie pochodzi w całości od twojego pracodawcy powoduje, że pracodawca może ci dyktować, na co je wydać? O przekazaniu środków na in vitro zadecydowali radni wybrani przez większość wyborców, mają zatem poparcie większości, której jest po drodze z poglądami radnych.O co więc te krzyki?
Najpierw Jedni chcą aborcji , teraz drudzu chcą dzieci.A jakby się dogadali i nie dali zarobić lekarzom za aborcję i zapłodnienie in vitro to czy te uratowane dziecko było by gorsze od tego z in vitro lub na odwrót.Jedni uważają że to galaretka taka i nic się nie dzieje jak jej się pozbędą.Drudzy chcą tylko swojego potomka bo to nie galaretka od początku.Nie widzę tu spójności w rozwoju miasta.Jest w ciąży można usunąć, nie jest dać pieniądze żeby była.Wybór jest takie modne słowo.To trzeba wybrać czy wspomaga się życie od początku do końca i wtedy pomagać lub nie.
Wierzący -- co innego jest aborcja i czym innym jest in vitro . Poczytaj o co chodzi w sprawach aborcji, gdzie były i są nadal mniejsze czy większe protesty, manifestacje oraz to co TK kucharki zrobił. Jeśli chodzi o in vitro to Papież Franciszek popiera takie postępowanie. Wam nawiedzonym katolikom marzy się kraj wyznaniowy ale Polska nigdy nie będzie !! Polska jest krajem świeckim. Jeszcze trochę i będzie Konkordat zmieniony. Dość mieszania się wiary i kościoła do życia prywatnego czy publicznego. Kto chce to wierzy a kto nie chce nie wierzy.
moge zaplodnic naturalnie. zapraszam godz. 18 sobota. miejsce zlotowska muszla w parku. tam jest taka dziura :D
Proszę zdjąć komentarz ,,Konkret" z powodu obraźliwej tezy nie przystającej kulturalnej dyskusji.
Większość komentarzy powinna być usunięta jedne negatywy giną inne zostają dziwne
Z moich podatków ma iść na czyjeś zaplodnienie sztuczne ? No qrna lepiej amfiteatr wyremontować
Nie przeszkadza tobie jak miliony m.in. z twoich podatków idą dla Hochsztaplera Rydzyka? jak miliardy idą na propagandę PiSwską (TVPiS i PR PiS)? jak tysiące, setki tysięcy PiSowców, ich krewnych i kolesi napycha swe prywatne kieszenie państwowym majątkiem?
Ja też z moją rodziną głosowałam na PO. Dzisiaj przez Kaczora i Rząd PiSu jestem zmuszona do pobierania 500+ i innych dodatków. Zmuszono mnie do wypełniania wniosków co jest niekonstytucyjne. Mam 1500zl dodatkowo co miesiąc i nie wiem jak je spożytkować, przepić czy przejść. Zawsze mam myśli, komu oni je zabrali żeby mi je dać. Po co one mojej rodzinie jak dzisiaj Nowak nasz przyjaciel jest w potrzebie. Nawet nie wiecie jak tęsknie do czasów kiedy nie było pracy, dodatków i przyszła pani z MOPSu poinformować mnie że dostałam, Hurra, dostałam 60 zł zasiłku docelowego. O jakie błogie szczęście odczuwałam, podobnie jak telewizyjna dziewczyna przy aborcji którą dokonała jej koleżanka. To było piękne życie. Niech przyjdzie do władzy nawet na klaczy ale niech przyjdzie, nasz przyjaciel Donald Tusk i powoła na ministra pracy przepełnioną empatią i kulturalnym słowem panią Lempart. Niech te czasy nadejdą jak najszybciej bo mnie te dodatki tak uciskają że jak je już biorę, to wszędzie widzę Pisiorów, Rydzyka, Katolibanow i Kaczora. Nie mogę wytrzymać, duszę się w tym towarzystwie a otrzymywane pieniądze przyprawiają nie o mdłości. Panie Borysie niech pan przyśle naszych posłów PO do nas, może oni jak znawcy psychologii ludzkiej, takim matkom jak ja pomogą przetrwać te rządy. Jak długo jeszcze mam brać te dodatki z których przecież można by finansować In Vitro, Gender, LGBT i aborcję a większość pieniędzy unijnych dać innym krajom europejskim. Myślę że wtedy wreszcie, poczuję się wolna a moja rodzina zostanie wreszcie zauważona jako europejska. Jeszcze tylko durne Niemcy muszą zlikwidować Kinder geld, wiem że Donald nam w tym pomoże.
Nie rozumiem skąd taka znieczulica ludzka na innych cierpenia?! Dla wielu par in vitro jest jedyną szanse na posiadanie własnego dziecka. Niestety Polska jest zacofanym krajem i te koszta trzeba ponosić samemu a jest to sporo pieniędzy, dlatego niektórzy nie są w stanie spełnić swoje największe marzenie, ponieważ nie mają takich pieniędzy! W innych krajach jest to refundowane. Bo czym różni się dziecko z in vitro od dziecka zapłodnionego w normlany sposób? Niczym ! Jest takim samym dzieckiem. Więc może czas, aby przestać patrzeć tylko na właśnie korzyści i pomyśleć o tych co nie mogą mieć tego szczęścia od tak. Ale oczywiście dopiero jak kogoś to spotka to wie że jest to potrzebne. Cieszę się że w końcu jest jakiś postęp w takim Zlotowie !
Ależ zapładniaj się metodą in vitro, nikt ci nie broni, chodzi tylko o to, byś to robiła za WŁASNE PIENIĄDZE, a nie cudze.
Ty powyżej,,, Ile dałeś na ,,Rydzyka " idź do sądu i odbierz co twoje. Nie pajacuj bo raz urząd pozwala nas obrażać wulgarną aborcją a teraz jest za In Vitro. To shizofrenia. Jeśli wulgarne kobiety kilka miesięcy żądały prawa do wyboru to teraz ja podejmuje swój wybór; Nie zgadzam się na finansowanie In Vitro z moich podatków ". Uszanujcie moje prawo wyboru i sami płacicie za swoje chcenie. Mi nikt z was ani urząd nie daje dodatkowych pieniędzy na leczenie. Jak każdy Polak mogę korzystać z tego co wszyscy. Niedługo będziemy łysym dopłacali do przeszczepu bo oni też chcą mieć włosy a ta usługa nie jest tania. Pan Pieniążkowski jak chce to niech ten swój pomysł finansuje z własnych środków.
Dzień dobry. A to ja poproszę, żeby z moich i mojego męża podatków skorzystać na dofinansowanie in vitro, a z Pani może być na ławkę w parku albo na co tam Pani sobie zażyczy. Pozdrawiam
A ja sobie nie życzę finansowania 500+ i bonów turystycznych z moich podatków. Czy to cokolwiek zmienia?
Jak to Twoje podatki? :o A Moje to już nie? Chyba, każdy z Nas dokłada do tego cegiełkę, czyż nie prawda? Ktoś, kogo nigdy nie dotknął ten problem po prostu tego nie zrozumie.. Pamiętaj, że życie płata różne figle, niekoniecznie przyjemne i niekoniecznie My sami mamy na to wpływ.. I jeśli Ty, Twoje rodzeństwo, sąsiadka czy kuzynka dostajesz pieniądze w postaci 500+, zasiłki, zapomogi czy 300+ ( również z naszych wspólnych pieniędzy jak to ktoś skomentował) to dlaczego by nie pomoc parą, które tak bardzo potrzebują pieniążków na ten zabieg..? Nie jedna kobieta marzy i stara się by być mamą zapewniła by dziecku wszystko to co najlepsze i to czego właśnie potrzebuje a nic z tego nie wychodzi.. druga zaś z kolei nie chce mieć dzieci i zrobiłaby wszystko by ich nie mieć a jednak zachodzi w ciążę.. :( Postaw się w sytuacji tych par, które nie mogą .. od lat się staracie, wspieracie, wydajecie własne ciężko zarobione pieniądze na badania, wyjazdy po kilkaset km w celu diagnozy i leczenia w prywatnych klinikach( NFZ nie klasyfikuje takich przypadków ) wiadomo na ten czas dnie wolne od pracy (następne stracone dniówki) i po kilku latach dalej Nic.. jesteś dalej w punkcie wyjścia .. A pamiętaj jeszcze, że czas ucieka na waszą niekorzyść. Już nie wspomnę co dzieje się w głowie tych par, pełen misz masz i czekanie jak na ZBAWIENIE aż ukaże się jakaś POMOC, wsparcie.. (bo na dwie kreseczki i tak już nie liczysz)... Nie rozumiem jakim brakiem empati się mieszkańcy tu wykazują... Moim skromnym zdaniem każdy, kto potrzebuje pomocy powinien ją dostać.. A My powinniśmy się wspierać i być dla siebie życzliwi a nie skakać sobie do gardeł "Bo to moje podatki i moje pieniądze więc Tobie się nie należą.! .." Opanujcie się.. :( I tak, jak najbardziej jestem ZA tym projektem. Wiem, że jest to bardzo potrzebna pomoc i przede wszystkim wsparcie dla tych osób, którego w tym trudnym dla siebie czasie potrzebują.! A Miasto i Gmina wykazują się dużą inicjatywa w tym kierunku, szacun :)
Hej, hej EMMA, to chyba nie czytasz ze zrozumieniem jak coś pomieszałaś i poplątałaś jednoczesnie. A Twoim zdaniem nie ma racji odnośnie wspólnych podatków? Tak odniosłam się do 500+, 300 + i innych zapomog, ale nie w złego słowa znaczeniu Moim zdaniem tak samo im się należy jaki para, która potrzebują pomocy w tej formie wsparcia(oczywiście jeśli 500+ jest wykorzystywany w zgodnie z zasadami) ale zawsze znajdzie się życzliwa osoba, która wykrzyczy swoje każde pięć groszy z podatku aby tylko nie pomóc a pogrążyć ... I nie przypominam sobie, żebym wypowiadała się na temat wydawania "Moich podatków" na dzieci..nawet bym nie śmiała.! Bo współczuję bardzo tym dzieciaczkom i im rodzicom i wprawdzie to jestem za jak największą pomoc dla tych osób i każdy 1% im się należy a nawet więcej, bo często spotykam się ze zbiórkami, licytacjami, w których rodzice muszą wręcz błagać o pomoc dla swoich dzieci i aż mi serce ściska jak na to patrzę.. w życiu bym złotówki nie pożałowała na taką pomoc a Ty śmiesz twierdzić, że to Ja się wypowiadałam w ten sposób? Wstydź się.! Każdy jest inny i ma swoją sytuację życiowa i niech każdy określa się według niej : Jeśli potrzebujesz pomocy - Poproś, jeśli jesteś w stanie - Pomóż, ale w żadnym wypadku nie neguje pomocy dla tych, którzy jej naprawdę potrzebują.. Przykro się na to patrzy. I nie określaj wszystkich według swojej miarki.. Jaką WY podatnicy (jak pięknie to Ty określasz)chcecie mieć gwarancję? .Myślę, że jeśli, ktoś podejdzie do tego programu to podejdzie odpowiedzialnie i nie nazywaj tego widzimisię, bo wydaje Mi się, a wręcz jestem przekonana, że dla tych osób jest to określenie nie na miejscu i one tak tego nie określają. A Ci którzy skorzystają z tej pomocy to już nie są podatnikami? Zostawi już tą odpowiedź dla siebie. Życzę Ci miłego dnia i wszystkiego dobrego abyś nigdy nie musiał/a prosić się o pomoc finansową na leczenie siebie lub swoich bliskich. Pozdrawiam
TAK, TAK, TAK
Podano że zapłodnienie In Vitro w Polsce to koszt od 8 do 12 tys złotych. Czyli dofinansowanie z UM 5 tys złotych to w zależności od wariantu 50 % kosztów własnych. A co do faktu kiedy do zapłodnienia nie dojdzie, 5 tys zł przepada. Rzeczywiście jak to się ma do dofinansowania zmiany źródła ogrzewania gdzie dopłatą jak wyżej podano tylko 2 tys zł ale do inwestycji zawsze dochodzi. Po zmianie ogrzewania mieszkańcy korzystają na zdrowiu co jest z pożytkiem dla wszystkich mieszkańców Złotowa. Jeżeli by jednak do niej nie doszło to dofinansowania by nie było. A jak rozwiązać ten problem z parami którym powzięty zamiar się nie uda. Czy te pary zwrócą otrzymane 5 tys złotych. Można by jeszcze przymknąć na to oko, jeśli wnioskujące o In Vitro pary były by zdecydowanymi przeciwniczkami aborcji. Czy jednak tak by było, trudno powiedzieć bo niby kobiety chcą mieć wybór a jednak lubią chodzić na smyczy mężczyzn lub mężczyźni na smyczy kobiet w związku z czym ich wybór zawsze będzie zależny od drugiej osoby. Ogólnie to nie wiem skąd w Złotowie, biednym mieście teraz taki pomysł. Sprawa dyskusyjna nie może być narzuconą mieszkańcom z góry.
Hej hej ,, Jestem Za " coś to poplątanie z pomieszaniem. Piszesz że ktoś coś nie wie a jednocześnie dodajesz że podatki są nasze wspólne. I teraz kiedy jesteś za dopłatą do In Vitro to odwołujesz się do 500+ i 300+ a jeszcze nie dawno kiedy propozycji dopłaty do In Vitro nie było to pisałaś/łeś że jesteś przeciw wydawaniu twoich podatków na dzieci. W końcu określacie się za czym jesteście a za czym nie jesteście. Jaka my podatnicy mamy mieć pewność że para biorąc 5 tys złotych po zapłodnieniu nie rozmyśli się i szukając wady płodu zdecyduje się na aborcję. Aby cokolwiek o tym myśleć musimy wiedzieć czy ubiegający się o dofinansowanie In Vitro są za życiem czy śmiercią, oczywiście nie swoją a jeszcze nienarodzonego dziecka. To prawda że podatki pochodzą od wszystkich Polaków ale to nie oznacza że musimy je wydawać według własnego widzimisię. Jeżeli są pary gotowe do dania życia, niech nie zazdroszczą innym 500+, 300+ i nie atakują rządu który im to zapewnia. Walczcie o każde życie i nie segregujcie go na chciane i niechciane także po urodzeniu, nie zazdrościć sobie nawzajem. Podatki nie mogą służyć jako fundusz do gry w ruletkę ani do segregacji kto ma żyć a kto nie, czy też komu pieniądze na życie się należą a komu nie. Osobiście uważam że pary bezdzietne z stwierdzeniem ich bezpłodności, też powinny dostawać rekompensatę od państwa. Być może powinno to też być 500+ na leczenie tej przykrej dolegliwości z którą niczemu nie winne związki żyją wśród nas. Kobiety, szczegolnie wy w sprawie nowego życia bądźcie solidarne w normalności a nie w wrogości.
Ten koszt od tys do 12 tys to chyba z przed 10 lat
In vitro nie jest metodą leczenia bezpłodności.
Bardzo dobry pomysł. Popieram.