Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej zaprosiło dziś wszystkich chętnych na inaugurację sezonu morsowania. Z orzeźwiającej kąpieli skorzystało kilkudziesięciu miłośników ekspozycji na zimno
Na plażę przy ul. jeziornej przybyły dziś tłumy amatorów morsowania, stęsknione za wspólną, dobrą zabawą w niskich temperaturach. Aura tym razem jeszcze nie zaskoczyła uczestników ekstremalnymi warunkami, ale dzisiejsza akcja z pewnością posłuży za dobrą "rozgrzewkę" przed dalszą częścią sezonu. Chętne morsy poza zimną wodą miały do dyspozycji gorącą, mobilną saunę, każdy mógł też ogrzać się przy ognisku, spróbować grzańca i pożywnej grochówki. Brrrr!
Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii zdjęć z dzisiejszego morsowania!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fajna sprawa dla zdrowia, czego tylko życzyć. Co do ,, plaży " to już jest inaczej bo to ,, plaża miejska " dwudziesto tysięcznego miasta. To co jeszcze rzuca się w oczy, to pomoc w ociepleniu klimatu jesienią i to w takim miejscu. W końcu czy jest to łamanie prawa, czy nie i kto o tym decyduje. Chcielibyśmy wiedzieć, czy każdemu wolno w bezpiecznym miejscu rozpalić ognisko czy tylko wybranym.
Po otrzymaniu zezwolenia, każdy może.
Nie mam nic przeciw. Ot taka moda. Ostatnie badania nie wiążą w ogóle zdrowia z mordowaniem. Nie ma dowodów na to że ci co kursują są zdrowsi. Człowiek nie jest stworzony do przebywania w zimnym klimacie. Ile ludzi mieszka a strefach zimna a ile w gorących? Ale jak mają ochotę to niech marzną. Ich sprawa.
Przepraszam. Chodzi o morsowanie a nie mordowanie
Nie liczy się to czy morsowanie jest zdrowe czy nie a to,że morsy w to wierzą ponieważ jest udowodnione,że wiara w coś jest siłą sprawczą tego że to coś zachodzi.
Fajna sprawa dla zdrowia, czego tylko życzyć. Co do ,, plaży " to już jest inaczej bo to ,, plaża miejska " dwudziesto tysięcznego miasta. To co jeszcze rzuca się w oczy, to pomoc w ociepleniu klimatu jesienią i to w takim miejscu. W końcu czy jest to łamanie prawa, czy nie i kto o tym decyduje. Chcielibyśmy wiedzieć, czy każdemu wolno w bezpiecznym miejscu rozpalić ognisko czy tylko wybranym.
Po otrzymaniu zezwolenia, każdy może.
Nie mam nic przeciw. Ot taka moda. Ostatnie badania nie wiążą w ogóle zdrowia z mordowaniem. Nie ma dowodów na to że ci co kursują są zdrowsi. Człowiek nie jest stworzony do przebywania w zimnym klimacie. Ile ludzi mieszka a strefach zimna a ile w gorących? Ale jak mają ochotę to niech marzną. Ich sprawa.