Zdarzenie miało miejsce dzisiaj na ulicy Bydgoskiej w Krajence. Do zadymiania doszło w mieszkaniu na drugim piętrze, w którym obecny był 40-letni mężczyzna. W trakcie, gdy przysnął na kanapie, na gazówce zapaliła się potrawa i patelnia. Wydobywający się z okna dym zauważyli sąsiedzi, którzy około 11:20 zawiadomili straż pożarną. Charakterystyczny zapach było czuć na całej klatce schodowej. Mężczyzna nie reagował na próby wejścia do mieszkania, stąd strażacy byli zmuszeni dostać się siłą. Obudzili mężczyznę i ewakuowali go przed budynek, gdzie poszkodowanego poddano tlenoterapii. Dalej mężczyznę przekazano zespołowi ratownictwa medycznego z Wyrzyska. Nie stwierdzono potrzeby jego hospitalizacji. Strażacy nie musieli używać środków gaśniczych, wystarczyło przewietrzenie mieszkania. Na miejsce zdarzenia przyjechały dwa wozy z OSP Krajenka oraz samochód gaśniczy, podnośnik i grupa operacyjna z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie.
Fot. KPP Złotów, P. Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Służby medyczne z wyrzyska? A zlotów to zaorali? Juz dawno mówiłem ze zlotowski szpital trzeba zlikwidować.
KPP Złotów?
Poprawiliśmy. Dziękujemy. Informację taką przekazały nam służby działające na miejscu zdarzenia
Mężczyzna ma 40 lat
Służby medyczne z wyrzyska? A zlotów to zaorali? Juz dawno mówiłem ze zlotowski szpital trzeba zlikwidować.
KPP Złotów?
Poprawiliśmy. Dziękujemy. Informację taką przekazały nam służby działające na miejscu zdarzenia