Za nic miał decyzję sądu. Teraz stanie przed obliczem złotowskiego sądu po raz drugi. Raczej nie ma co liczyć na łaskawy wyrok
Policjanci ze złotowskiej drogówki zatrzymali do kontroli 42-letniego mężczyznę. W trakcie badania alkomatem okazało się, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Na tym jednak nie koniec przygody z pijanym kierowcą. W tracie sprawdzania w policyjnej ewidencji okazało się, że mężczyzna ma w swoim „dorobku” aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Między innymi to skłoniło policjantów do przeszukania samochodu niepokornego kierowcy. Intuicja ich nie zawiodła, bowiem w pojeździe znaleźli woreczek z amfetaminą. Amfetamina znajdowała się również w organizmie kierowcy.
Kierowca został zatrzymany do wytrzeźwienia, następnego dnia usłyszał od policjantów trzy zarzuty. Teraz stanie przed sądem, grozi mu kara więzienia do 5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
42 lata?
Niektórym sędziom ego tak skoczyło do gory i zaczęli uważać że są panami życia i śmierci. Do każdej sprawy należy podejść indywidualnie, a nie stosować zasadę stalinowskiego prokuratora Andriejowa Wyszyńskiego ,,Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie''
Masz a myśli Sąd Rejonowy w Złotowie?
Do "Wandzia" z godz.13:04, (bo w komentarzach co drugi to Wandzia): Artykuł do którego się odniosłaś(eś) dotyczy pewnego mało odpowiedzialnego dżentelmena, który prowadził pojazd mechaniczny pomimo sądowego zakazu, prowadził go pijany, a na dodatek po użyciu amfetaminy. Artykuł w żadnym przypadku nie dotyczy sędziów, którym jakoby ego tak skoczyło do góry, że zaczęli uważać się za panów życia i śmierci. Albo pomyliłaś artykuły w internecie, albo niestety ujawnił się twój całkowity brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Przecież tego uczą już w podstawówce.
Rzadko jest okazja na forum zlotowskie.pl napisać swoją ocenę polskich sędziów, więc to wykorzystałam, a ty w czym widzisz problem?
Zamykać tych ćpunów wcale się z nimi nie cackać
Jaki sędzia sądu? Zatrudnijcie jakiegoś polonistę do pisania tych newsów, bo żal patrzeć...
Może to chodzi o Błażejka B ze Świętej
Może
W obu przypadkach wstyd. Albo artykuł został napisany przez ChatGPT albo pseudo pisarczyka. W obu przypadkach wstyd i powinno być weryfikowane. W tytule mamy enigmatyczne "sędzia sądu" ro raczej nie po polsku bo nie ma takiego stanowiska. Dalej mamy np. "kierowca zatrzymany do wytrzeźwienia"... Poważnie? :)
42 lata?
Niektórym sędziom ego tak skoczyło do gory i zaczęli uważać że są panami życia i śmierci. Do każdej sprawy należy podejść indywidualnie, a nie stosować zasadę stalinowskiego prokuratora Andriejowa Wyszyńskiego ,,Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie''
Masz a myśli Sąd Rejonowy w Złotowie?