Siłownia Hryńczuka przegrywa z „cukrem”

13/01/2026 19:00

Projekt nowoczesnej siłowni przegrywa o włos z „cukrem”. Przedsiębiorca ma wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia naboru. Grzmi o terminach, punktach i pieniądzach. Marek Romaniec z LGD odbija piłkę, zapewnia o decyzjach zgodnych z procedurą

Nacisk na innowacyjność

Marcin Hryńczuk – menager firmy planującej uruchomienie w Złotowie nowoczesnej, w pełni samoobsługowej siłowni, zgłasza zastrzeżenia do konkursu, w którym ubiega się o dofinansowanie projektu. Firma złożyła wniosek o dotację w konkursie Lokalnej Grupy Działania Krajna Złotowska. Po ogłoszeniu listy zwycięskich projektów, przedsiębiorca kwestionuje sposób przeprowadzenia naboru: terminy, komunikację, punktację. Wskazuje też kwestię wyłączenia z oceny jednego z członków Rady. Dyrektor biura LGD, Marek Romaniec, odpiera zarzuty, wskazując na wieloletnią praktykę i obowiązującą procedurę.

Hryńczuk opisuje plan przedsięwzięcia jako w pełni zautomatyzowaną siłownię: czytniki QR, inteligentne oświetlenie, nowoczesne urządzenia, najnowsze rozwiązania na rynku, tryb całkowitej samoobsługi.

– Wchodząc, klient od początku do końca ze wszystkim sam łatwo sobie radzi – puentuje. Ważnym elementem ma być dostęp dla osób z niepełnosprawnością ruchową (ćwiczenia na wózkach). Studio Rekreacji ma cztery kluby w powiecie: trzy punkty w Złotowie i jeden w Jastrowiu. Nowa złotowska siłownia ma być najnowocześniejszym z tych obiektów.

– W konkursie kładziono nacisk na innowacyjność – zaznacza Marcin Hryńczuk. 

Brak doświadczenia – brak punktów

W naborze na rozwój działalności gospodarczej ich projekt został sklasyfikowany na trzecim miejscu opublikowanego niedawno rankingu. Środków, jakie były do podziału, w sumie ok. 830 tys. zł – ma jednak wystarczyć tylko na dwa pierwsze wnioski. Hryńczuk nie kryje rozczarowania.

– Od prawie 20 lat działam prozdrowotnie. Piszę poważny projekt na udoskonalenie działalności, a przegrywam z projektem o nazwie Cukiernia z przyjazną obsługą. Czy to jakiś żart? Państwo walczy z cukrem, nakłada podatki cukrowe, akcyzy na słodzone napoje, prowadzi edukację zdrowotną, kładąc nacisk na promowanie zdrowego stylu życia, a ośmiu członków komisji przeznacza prawie pół miliona dla firmy, która do tej pory zajmowała się głównie organizowaniem słodkich stołów na okolicznościowych imprezach – określa. W jego ocenie „lokal z przyjazną obsługą” – jak brzmi część tytułu projektu – trudno uznać za innowację.

To jednak tylko dodatkowe kwestie w spornej sprawie. Przedsiębiorca akcentuje przede wszystkim kryterium, przez które stracił ważne punkty (uzyskał 43, cukiernia – 45).

– Nie dostałem maksymalnej ilości punktów tylko dlatego, że...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 87% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/01/2026 19:00

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    XYZ - niezalogowany 2026-01-13 20:04:51

    Ten pan nie lubi przegrywać? Ja też nie lubie ale do gazety z tm nie latam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2026-01-13 20:09:10

    Siłownia to nie mija bajka! Moje życie zawodowe to większość księgowy czyli długopis!Ale sportowo jestem aktywny.Rower, dzialka. Na dzisiaj w ciągu 35 dni lodowiska byłem 23 razy. Jak na rocznik 1950 to niezle?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • XYZ - niezalogowany 2026-01-14 07:54:47

    A jak tam KSEF

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.