To wyposażenie żołnierskie, skrzynki po amunicji czy fragmenty drewnianego wozu taborowego. Zlokalizowano też miejsce zalegania pojazdu mechanicznego
Znalezione rzeczy to efekt kolejnej akcji poszukiwawczej śladami działań wojennych w Ptuszy. Poszukiwania zorganizowano w poprzedni weekend. Około dwa kilometry od elektrowni wodnej w górę rzeki, grupa poszukiwaczy z Gryfina oraz Szczecina, reprezentująca Towarzystwo Wiedzy Historycznej „Terra Stetinum”, przy użyciu zaawansowanych urządzeń, służących do lokalizowania ukrytych metali, wydobyła z dna Gwdy szereg artefaktów z czasów drugiej wojny światowej.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 78% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś z Gwdy za fabryką tektury wyciągnąłem RKM był kompletnie przerdzewiały. Wrzuciłem go tam gdzie był do rzeki.
Sąsiad z rzeki wyciągnął motor. Jeszcze się światła paliły.
Fff ale z ciebie debilek.Ile masz lat ? Tu nie miejsce dla dzieci głupkowatych.
SZACUN PEWNIE BYŁ W KOLORZE MINIA
A co na to konserwator zabytków? Był powiadomiony, gdzie zostały przekazane te skarby z czasów wojny?
Nie, dowie się z gazety. A jak myślisz?
Kiedyś z Gwdy za fabryką tektury wyciągnąłem RKM był kompletnie przerdzewiały. Wrzuciłem go tam gdzie był do rzeki.
Sąsiad z rzeki wyciągnął motor. Jeszcze się światła paliły.
Fff ale z ciebie debilek.Ile masz lat ? Tu nie miejsce dla dzieci głupkowatych.