Reklama

Sołtys, będziesz zabity

03/06/2012 00:00
W Starym Dzierzążnie konflikt rozgorzał na dobre. Posypały się donosy, rozpoczęło się dokuczanie obrońcom bocianów, a jeden z pary ptaków prawdopodobnie został zastrzelony. Z sołtysem Starego Dzierzążna Zenonem Karbowiakiem rozmawia Patrycja Koplin

Wracamy do sprawy bocianów, o których pisaliśmy dwa tygodnie temu, ponieważ okazuje się, że pomimo dobrej – wydawałoby się – woli obu stron konfliktu, sprawy nie udało się rozwiązać, a wręcz przeciwnie, przybrała ona bardzo nieciekawy obrót.
Niestety. Bociany w końcu założyły gniazdo, które cały czas usilnie im rozwalano, prawdopodobnie wysiadywały już jajka i nagle jeden ptak zginął. Słyszałem od mieszkańców, że ktoś do niego strzelał z wiatrówki, dlatego mam taki apel: jeżeli ktokolwiek tego bociana znajdzie albo jeśli ktokolwiek coś na ten temat wie, proszę, żeby się do mnie zgłosił. Sprawę trzeba wyjaśnić. Tym bardziej, że cały czas dzwonili do mnie ludzie. „Sołtys, będziesz zabity, jak nie sprowadzisz bocianów” – takie telefony miałem z wioski!

Rozumiem, że wieś murem stoi za bocianami?
Wszyscy. Rozmawiałem już z rolnikami i wiem, że wyrażają zgodę, żeby co drugie drzewo stojące przy ich gruntach obciąć, żeby bociany same mogły sobie wybrać, gdzie założą gniazdo. Jedno ma być obcięte koło sali, jedno koło transformatora i jedno pewna pani chce zasponsorować obok swojego domu. Po artykule miałem dużo telefonów, nie tylko do mnie, ale i do żony ludzie dzwonili, pisali sms. Pytali, co tu za ludzie mieszkają… Dostałem nawet maile od osób, których nie znam, z innych wsi, z miast, żebym założył konto, to będą mi wpłacali pieniądze, żebym tych ludzi co dokuczali bocianom wyprowadził na pustkowie. Oni to sfinansują.

Więc atmosfera, pomimo interwencji najpierw zastępcy wójta gminy Złotów Ryszarda Wińskiego, a potem wójta Piotra Lacha nie uspokoiła się. Konflikt przybrał na sile.
Niestety. Nawet dzisiaj mieszkańcy, którzy wzięli bociany w obronę mówili mi, że ci co nie chcieli ptaków zaczęli im dokuczać. Mszczą się, świecą w okna, hałasują, nie dadzą im żyć. Tak nie może być. Jak nie przestaną, to zgłoszę gdzie trzeba i moment sprawę załatwię, nie ma żadnego problemu.

Widzę, że nie da Pan sobie w kaszę dmuchać.
Nie. Tak jak mówiłem, na wiosnę będą we wsi trzy gniazda, przylecą inne bociany i zrobię słynne bocianowo. Podejrzewam, że na przyszły rok będzie ze cztery, pięć rodzin. A co do zarzutów, że nie interweniowałem kiedy zwalono bocianie gniazdo, które znajdowało się na prywatnej posesji, to muszę zaznaczyć, że po pierwsze sprawa została zgłoszona, po drugie to się stało jeszcze za kadencji poprzedniego sołtysa, 12 lat temu, więc nie mam pojęcia, dlaczego mi przypisuje się brak reakcji.

Kiedy byłam w Starym Dzierzążnie ostatnim razem i wspólnie: ja, Pan i osoby, które miały niszczyć gniazdo rozmawialiśmy, z ust jednej z tych osób padły słowa: „zaczęła się wojna”. Rzeczywiście wybuchł większy konflikt?

Ja tych ludzi w ogóle nie biorę pod uwagę, to są jakieś wykolejeńce, bo jak można tak robić? Skoro bociany zaczęły robić gniazdo, a oni nie chcieli ptaków, to trzeba było przyjść do mnie, a nie brać tyczkę i zwalać gałęzie. Co do konfliktu, tu kłótnie zawsze były. Jak jedna się kończyła, to druga zaczynała. Jak obrałem sołectwo jeden z drugim we wsi nie gadał, ale jakoś się to wszystko utemperowało, robiłem zabawę, potańczyliśmy i dochodziliśmy do ładu, konflikty puszczaliśmy w niepamięć. Niedługo znów robię zabawę i mam nadzieję, że wszystko się rozejdzie po kościach, chociaż stało się parę nieprzyjemnych rzeczy.

O co konkretnie chodzi?
Dostałem pocztą anonim. Ktoś napisał, żebym lepiej zajął się szambami, które są niby wylewane do rowów, a nie ptactwem. Bzdura. Nie znam takich osób, które by gdzieś szambo wylewały. Rolnicy wywożą na pole nawóz i to jest dwa razy w roku dozwolone, nic poza tym. Nie dam się straszyć. Ja mam nowe szambo, więc niech ten co te bzdury napisał zacznie robić porządek od siebie. Zresztą wiem, kto to przysłał, łatwo można się zorientować i przekonać się, czy ta osoba sama wywozi nieczystości. Łatwo to sprawdzić. To już drugi anonim, sąsiedzi mi powiedzieli, że wcześniej w wiosce mówili, że sołtys wyłapie wszystkich pijaków i poda na policję. Ktoś to napisał, żeby mieszkańców skłócić, zrobić zamieszanie, ale cała wieś wie, kto to zrobił.

Na temat Pana charakteru krążą już legendy. Rozumiem, że w kwestii bocianów, podobnie jak w innych przypadkach, będzie Pan próbował doprowadzić sprawę do końca?

Oczywiście. Zawsze byłem w gminie częstym gościem, wychodzę jednymi drzwiami, wchodzę drugimi. Jak widzą, że Karbowiak idzie, to jest różnie. Wchodzę od tyłu, od wodociągów. Nie odpuszczam, muszę dostać to, co mi się należy. Trzeba przyznać, że z obecnym wójtem wszystko jest na poziomie. To co jest w planie, po kolei jest realizowane. Wójt zrobił wiele dobrego, muszę go pochwalić, przede wszystkim za to, że zrobił z salami wiejskimi porządek.

Ale z tego co wiem, nie jest Pań do końca zadowolony z inwestycji, które przeprowadzono w Starym Dzierzążnie.

Ogrodzenie placu zabaw jest zrobione na 70%. Partactwo. Podpisałem odbiór, ale wykonawca obiecał mi, że będzie wykonana poprawka, do dzisiaj jej nie ma. Urwałem mu za to tysiąc złotych i kupiłem za to dwa stoły biesiadne.

Czego w tej chwili najbardziej we wsi brakuje?

Najbardziej potrzebna jest ścieżka rowerowa. W soboty i niedziele pełno ludzi jeździ rowerami, chodzi z wózkami, a samochody jadą ile mogą. Jest niebezpiecznie, może stać się tragedia. Najpierw trzeba postawić ograniczenia prędkości. Wójt obiecał, że znaki będą, a jeśli wójt coś obieca, to jest to pewne na 100%. Poza tym będę walczył o dzwonnicę. Mieliśmy tutaj dwa dzwony, jeden jest teraz w Kamieniu, drugi prawdopodobnie został oddany do Lichenia. Mamy fundusz sołecki, na pewno znajdą się sponsorzy i będę chciał dzwon odzyskać, nie popuszczę. Trzeba też wyremontować drogi. Miała powstać obwodnica, taka jak przed Lipką w kierunku Sępólna, miała biec od drogi na Zakrzewo przez Stawnicę, Stare Dzierzążno i Nowy Dwór aż do odcinka w kierunku Górznej. Jednak z tego co wiem starosta się wycofał bo uznał, że nasza wioska nie jest przyszłościowa. Droga powiatowa jest w fatalnym stanie, raz gmina się nią zajmuje, raz Stanisław Oryniak, który ma niedaleko kopalnię torfu i bardzo nam pomaga, ale ile można?

Zmieniając temat, w tym roku dożynki gminne odbędą się w Nowinach, ale z tego co wiem Pan chciał w tym roku święto plonów przygotować u siebie.
W tym roku trochę mnie wyrolowali, chciałem mieć dożynki u siebie, ale nic z tego nie wyszło.

Podobno imprezy, które Pan organizuje, długo się wspomina. Ma Pan dla kolegi z Nowin wskazówkę, jak rozkręcić zabawę?
Przede wszystkim musi być orkiestra, bez orkiestry nie ma zabawy. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, musi być dużo jedzenia. Czasami słyszę, że ludzie pytają, komu to potrzebne, ale przecież niczego nie może zabraknąć. U siebie we wsi robiłem dożynki po raz pierwszy chyba od stu lat i wszyscy się dobrze bawili. Miały być tańce na rurze, ostatecznie się z tego wycofałem, ale cel został osiągnięty – przyszło masę ludzi, z wiosek, a nawet ze Złotowa i wszyscy się bardzo dobrze bawili. Poza tym wieś była bardzo ładnie ubrana, praktycznie przy każdym domu były jakieś ozdoby. Jeśli tylko mieszkańcy chcą, potrafią się zjednoczyć.

Jest szansa, że w tym roku będziemy się w Starym Dzierzążnie bawić?

Oczywiście, 28 lipca o godzinie 9.00 rozpoczną się u mnie Zawody Wędkarskie o Puchar Wójta, już dzisiaj zapraszam wszystkich sołtysów.

Anonim
Sołtysie wsi Stare Dzierzążno, jak się interesujecie ptactwem to się interesujcie szambami oraz swoim szambem o ile macie. Pilnujcie gdzie te szamba są opróżniane, czy nie są wylewane do rowów, bo nasze wywozi MZUK. My teraz będziemy patrzeć wam na ręce, tą sprawą zajmie się ochrona środowiska. Jesteście złym sołtysem, na drugą kadencję was nie wybierzem. Mieszkańcy wsi Dzierzążno!
Sprawa ta jest przedmiotem zainteresowania ochrony środowiska, my wam to obiecujemy mieszkańcy tak dalej nie będzie, szamba ze wsi będą wylewane do oczyszczalni ścieków i każdy musi mieć potwierdzenie. Macie sołtysie o tym pamiętać, będziecie z tego rozliczeni. Sprawa poważna!
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama